Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
lulinasky

Co by bylo gdyby? czyli Wasze marzenia...

Rekomendowane odpowiedzi

Czy macie jakieś marzenia? Czy gdyby zdarzyła się jakaś sytuacja w Waszym życiu to Wasze myślenie zmieniłoby się na lepsze?

 

 

Ja ostatnio mam wrażenie, że straciłam marzenia mam krótko chwilowe plany,nic mnie tak naprawde nie cieszy, chyba, że jestem w wirze pracy, ale nawet ją nie da się wymiernie ocenić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do 40 mi jeszcze daleko :) ale nie sądzę, żeby to byl taki czas na westchnienia dużo ludzi dopiero wtedy zaczyna żyć na maxa, jeszcze 25 lat w miarę dobrego zdrowia i sił. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Z wiekiem się traci marzenia,przed 40,są już tylko westchnięcia.I co czas pokaże.

 

trzeba brać przykład z

[videoyoutube=F6J5NtftmEA][/videoyoutube]

albo chociaż starać się brać ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
U mnie skończyło sie myślenie : co by było gdyby...jak są marzenia to jest to na kratce a potem pytanie jak to osianąć ? I do roboty :D Na marzenia się pracuje, bo one nie kosztują nic ale ...Bilet lotniczy, dom, samochód już mają swoje ceny i to konkretne

 

Zapraszam na mojego blooga o Depresji, walce z nią, zmianach i walce o marzenia :walkaomarzeniaiozyciemamjejedno.blox.pl/2016/04/Rozdzial-1-Witajcie-w-moim-koszmarze.html

 

 

Tak tylko tu jest problem, jezeli nie umie sie tych planów i marzeń określić. Zamazały się, jest egzystencja i emocje w ciągu dnia.

pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Marzenia na 5 lat:

Zaliczyć szkołę zawodową, zdać cetryfikat Językowy, wyjechać do 3-4 krajów, poznać kogoś wartościowego.

 

Marzenia na 7 lat :D

kupić motor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

skonczyc szkole medyczna, znalezc prace w zawodzie, nowych przyjaciol, wartosciowego mezczyzne i miec dziecko:) uda mi sie mocno w to wierze:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Marzeń sie nie otrzymuje ale je realizuje.

 

Sam wiem jak marzyłem o magicznym zdarzeniu że ktoś za mnie coś zrobi albo los ześle. Dziś wiem że jak ześle coś to szybko to stracę bo nie wiem jak się z tym ochodzić.

 

Przykład ktoś marzy o samochodzie, dostaje go i piłuje bo nie ma szacunku bo nie poświecił na ten samochód ani sekundy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Nie mam marzen, kiedys tez za bardzo nie marzylam skupialam sie ma celach, ktore chcialam osiagnac ale zatrzymalam sie w polowie drogi. Choc moze jedno marzenie bylo pojechac w jedno fajne miejsce.

 

W tej chwili moge jedynie pomarzyc o snie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przebiec za miesiąc maraton, założyć szczęśliwą rodzinę, czerpać satysfakcję z pracy i prowadzić wieleeee sesji coachingowych :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

W chwili obecnej mam takie marzenie, żeby pojawił się przede mną tor bezowy z malinami, ale to chyba nie jest możliwe... :cry:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Piotrek1996
Detektywie, westchniecia mogą zmienić się w sapniecia miedzy marzeniami ; )

Pewnie nie przeczytasz, ale ładnie to ujęłaś. Jest w tym trochę racji.

 

Moje marzenia? Hm, realne oraz do wykonania: zobaczyć w rzeczywistości przyjaciół, z którymi znam się długo w internecie, a jeszcze nie było spotkania żadnego, odwiedzić pewne miejsca w Polsce takie jak np. Katowice, Oświęcim, Bielsko-Biała i jeszcze coś by się znalazło lub Islandię. Być zdrowym, szczęśliwym człowiekiem do starości. Mam inne, ale to już prywatne są.

 

Zdecydowanie mniej realne: Pokój na świecie lub przynajmniej świat w którym ludzie są dla siebie lepsi, pomocni, mają wyższą kulturę, nie istnieje alkoholizm, nie liczy się skończona szkoła a to co ma się w głowie itd, zlikwidowanie rzeźni oraz miejsc gdzie są wykorzystywane zwierzęta, wylot w kosmos, bo dlaczego nie :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W zasadzie, to mam takie małe marzenie wygrać na loterii dokładnie tyle, ile mam jeszcze kredytu i rat do spłacenia, żeby być na czysto i nie musieć harować w pracy, za którą nie przepadam jeszcze przez ponad trzy lata. Wiem, że to nierealnie, ale za marzenia nie karają :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
W zasadzie, to mam takie małe marzenie wygrać na loterii dokładnie tyle, ile mam jeszcze kredytu i rat do spłacenia, żeby być na czysto i nie musieć harować w pracy, za którą nie przepadam jeszcze przez ponad trzy lata. Wiem, że to nierealnie, ale za marzenia nie karają :mrgreen:

 

Wszystko jest realne tylko trzeba grac aby wygrac ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×