Skocz do zawartości
Nerwica.com

ot


elo

Rekomendowane odpowiedzi

chill the shit out boyz and girlz :mrgreen:

fote i sterte komentów wywalam bo się zbędny syf robi,prosiłbym o nie ciągnięcie tematu dalej.

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

niektóre pedały lubią sobie ból zadawać podczas seksu wyrywając sobie włosy łonowe lub pstrykając w penisa partnerowi gumką recepturką

https://www.youtube.com/watch?v=5lsg45es_WI

psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kalebx3 mnie jakos poruszyły Twoje słowa ❤

Może dlatego, że nie były napisane wyszukanym językiem i utrzymane w tonie codzienności. W pewnym sensie mnie też się podobało to, co napisał ;)

 

Ach jakie piękne świadectwo Michellea, nie wiedziałam że oprócz bycia oszczercą jesteś również niezwykle uduchowiona :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czuję się jak bezwartościowe g*wno. Od kilku dni jestem rozdrażniona bez powodu i mam wrażenie, że nie jestem sobą. I chyba nawet mi to wisi kim jestem, co myślę, co robię. Z drugiej strony boję się, że przestanę być sobą. Ciągle uciekam przed swoimi myślami, jestem w pośpiechu. Przez to czuję się jeszcze gorzej i mało co mnie cieszy. Do tego nie mam się komu wygadać. Dlaczego muszę istnieć i się tak męczyć? I przy okazji utrudniać innym życie? :why:

 

Czujesz się jak gówno ale z drugiej strony boisz się że przestaniesz być sobą. To takie zagmatwane... :105:

rozdrażniona bez powodu, to doskonale wyjaśnia czemu się wyżywasz na użytkownikach forum

może okres Ci się zbliża, zawsze jest jakiś powód :<img src=:'>

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sam mam odczucia h. Bardzo rzadko spotyka się kogoś, kto jest tylko i wyłącznie h. Potencjał do kobiet zawsze można rozwinąć. Bycie h opiera się na pewnych zaburzeniach. Osoby takie są przeważnie neurotykami. Kompleks niższości płci. Szukanie własnej męskości u innych mężczyzn.

Podobno można wyleczyć się z h. Rokowania są takie: 1/3 pacjentów całkowite wyjście z h; 1/3 pacjentów znaczna poprawa; 1/3 pacjentów bez zmian. Pomocna wiara w Boga. Kręgosłup moralny taki potrzebny. Wrażliwość. Bycie h = samotność tak bardzo. Sex, cielesność, wypaczenie. Związki najdłuższe 5 lat. 100 partnerów na życie. Grzeszność taka smutna. 3x większy alkoholizm i depresjonizm. HIV, Aids, odbyt. Potrzeba miłości - szczenięca miłość. ŹLE! ,,Ja tylko chciałem być szczęśliwy"...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy ja wiem...

Bardzo trudno jest stworzyć związek m/m, bo zdecydowana większość homo jest niedojrzała i pokrzywiona psychicznie. Dlaczego np. dla gejów pierwszorzędne znaczenie ma wygląd i wielkość penisa? I nie mów mi, że faceci to wzrokowcy, bo jakoś tej zależności u heteryków nie widzę. Większość ma kobiety przeciętne z wyglądu, a nierzadko są z brzydulami i co można być z taką w związku? Można. U gejów tak nie ma, wielu z nich latami jest sama, bo wybrzydzają.

 

Sam jestem h i bardzo nabrałem krytycznego myślenia co do tego homo światka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Źródło:

 

http://mateusz.pl/okarol/ok_hin.htm (fakty; UWAGA! Konieczność czytania przypisów. Wszystko wsparte badaniami. Wątki religijne można pominąć!)

 

Książki:

,,Wyjść na prostą. Rozumienie i uzdrawianie homoseksualizmu" - Richard Cohen

,,Dziecko a skłonności homoseksualne" - Joseph i Linda Ames Nicolosi

,,Walka o normalność" - Gerard Van den Aardweg

,,Wstyd i utrata przywiązania. Praktyczne zastosowanie terapii reparatywnej" - JOSEPH J. NICOLOSI (tylko dla ogarniętych - pozycja dla psychoterapeutów)

 

+ doświadczenie własne z obu ,,światów" - uczęszczałem na terapię wychodzenia z homoseksualizmu w ośrodku Cyrenejczyk w Toruniu, mam kontakt z organizacją ,,People Can Change", ,,Pomoc2002" i ,,joel225". Do tego mam kontakt ze środowiskiem homoseksualnym.

Proszę o wypowiedzi tylko osoby, które jakąś wiedzę na temat homoseksualizmu posiadają.

 

PS: Przepraszam - ale właśnie miało to brzmieć prowokacyjnie. I tak, pieseł ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jakub358, jestem osobą tak queerową, że chyba bardziej się nie da :mrgreen: Powiem Ci, że jesteś takim homofobem, że aż się złapałam za głowę. Nie robimy nic złego tak długo, aż nie krzywdzimy drugiej osoby. Jeśli mój związek (nieheteroseksualny) daje szczęście obu stronom, to znaczy, że wszystko jest w jak najlepszym porządku. Życzę Ci o wiele więcej akceptacji siebie, bo strasznie zgorzkniały jesteś ;) Może jeszcze wenlę trochę zwiększ, powinno pomóc, hehe

f60.3

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

:time: ależ tu się dużo uprzedzeń do homo panoszy na forum. kolejny wątek, który sobie ot tak czytam, żeby nie wkręcać się we własne negatywne myśli i proszę - bardzo ładnie działa - wkurzam się na teksty o leczeniu gejów i ich setek partnerów i od razu jakbym otrzeźwiała. dziękuję Wam za te wzruszenia :uklon:

auf der verzweifelten Suche nach meinem wahren Selbst...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam taki problem otóż moje preferencje seksualne są hm. nietypowe. Otóż zakochałem się w pewnym koledze ze studiów (przyjaźnimy się od podstawówki) już dawno temu. Kolega tak jak ja lubi pokemony i jest nałogowym graczem. Poza tym jest akustykiem o czym ja marzyłem ale nie mogłem nosić ciężkich paczek. On może jest silniejszy. Ale nie o to chodzi. Chodzi o to że czuję coś do niego - on też taki jest - tylko proszę nie komentować że wszyscy pokemonowcy to geje. Po prostu nie czuję tego czegoś do dziewczyn tylko kręci mnie ten kolega. On sam mieszka i parę razy robiliśmy to i było bardzo fajnie. Tylko nie wiem co zrobić żeby się otoczenie z nas nie śmiało i wytykało palcami. Bo już się śmieją że chodzimy razem na animacje do kina itp. Ogólnie to lubimy się miziać przytulać ale oral i na pieska się zdarza. Udajemy miziające się pokemony. Lubię też jego zapach szczególnie jak ponosi sprzęt i się spoci lubię te jego sztywne skarpetki bo zmienia je raz na tydzień - taki fetysz. Do tego mam problem moja babcia i ojciec chcą bym sobie znalazł dziewczynę i nie akceptują tego że taki jestem i mi nie wierzą w to - jak ich przekonać? Nagrać filmik jak się kochamy czy co? Dodam że psycholog to akceptuje i uważa że nic złego nie robimy i to żadna choroba.

 

takich jak ty powinno się palić na stosie , lub nabijać na pal .

paroksetyna 50mg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wyczyściłem temat,bo takiego festiwalu głupoty (delikatnie mówiąc) dawno nie widziałem jak w tym temacie .

takich jak ty powinno się palić na stosie , lub nabijać na pal .

2 dni temu dostałeś osta,teraz odpier...coś takiego,jeśli chcesz się pożegnać z forum,to bardzo dobra droga.

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Proszę usunąć moje konto. Nic tu po mnie.

 

Dziękuję

 

Ludzie nie popierają twoich poglądów światopoglądowych w temacie „jestem gejem” i „dzieci rozwodników” na temat wyobrażenia kobiety na temat mężczyzny, którego już nie kocha? :lol:

nie możliwym jest żeby dwa prawdziwe twierdzenia się wykluczały. świat jest jak puzzle. coś w nim nie gra.

umierając powiem, to czego szukałem było ukryte w strachu.

ma się zadręczać szukać, cierpieć. ma być taki jak wszyscy, cierpieć że nie potrafi być jak wszyscy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×