Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
top23

Brak powodzenia u płci przeciwnej

Rekomendowane odpowiedzi

...

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poczucie humoru to ja mam, właśnie dzięki temu dziewczyny raczej mnie lubią ale tylko jako kolegę. Stwierdzeniem, że brakuje nam pewności siebie to Ameryki nie odkryłeś :P .

Mnie do szczęścia dziewczyna nie jest potrzebna dziewczyna na stałe, mam sporo zainteresowań, uprawiam kilka dyscyplin sportu z czego z jedną wiążę jakieś nadzieje na przyszłość, może przy pomyślnych wiatrach coś z tego wyjdzie. Chciałbym po prostu mieć choć przez krótki czas jakąś pannę, żeby się wreszcie poczuć jak facet, bo póki co tak się nie czuję. Póki co nie zależy mi na stałym związku, chciałbym tak jak większość moich rówieśników zmieniać dziewczyny żeby wiedzieć kiedy się znajdzie ta jedyna, żebym jak skończę 60 lat miał co wspominać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj

zmieniać dziewczyny żeby wiedzieć kiedy się znajdzie ta jedyna
dość ciekawe podejście do życia......zmieniać dziewczyny
po prostu mieć choć przez krótki czas jakąś pannę, żeby się wreszcie poczuć jak facet
hyyyyyyyyyyy ciekawe :roll: Pozdrawiam ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Chciałbym po prostu mieć choć przez krótki czas jakąś pannę, żeby się wreszcie poczuć jak facet, bo póki co tak się nie czuję. Póki co nie zależy mi na stałym związku, chciałbym tak jak większość moich rówieśników zmieniać dziewczyny żeby wiedzieć kiedy się znajdzie ta jedyna, żebym jak skończę 60 lat miał co wspominać.

Takich łatwych dziewczyn jest na pęczki, więc droga wolna :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Chciałbym po prostu mieć choć przez krótki czas jakąś pannę, żeby się wreszcie poczuć jak facet, bo póki co tak się nie czuję. Póki co nie zależy mi na stałym związku, chciałbym tak jak większość moich rówieśników zmieniać dziewczyny żeby wiedzieć kiedy się znajdzie ta jedyna, żebym jak skończę 60 lat miał co wspominać.

Takich łatwych dziewczyn jest na pęczki, więc droga wolna :P

 

Tylko pamiętaj, jeśli dasz się poznac naokoło jak ktoś kto skacze z kwatuszka na kwiatuszek to potem możesz mieć porblem znaleźc kogoś na stałe. Pozatm równie dobrze może sie okazać, że ta pierwsza będzie idealna... takie skaknie nie jest chyba rozwiązaniem. Kojarzy mi się z takimi dziwkami (znam taki przypadek).

Twoja decyzja co wybierzesz, osobiście wolę trafić dobrze i zmieniać jeśli to naprawdę będzie zły związek (niepasujący ludzie itd).

Ale powodzenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Yy... a, ale ja nie o tym akurat :D znam naprawdę powazny przypadek, jak to ostatnio można było wyczytac na bashu, miała więcej ch*** w ustach niż Ty frytek ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciut zamotałaś posta ;) Musiałem przeczytać ze 3 razy żeby zrouzmieć :D chyba jestem zmęczony.

I oczywiście, możliwe, jest, że tego nie dostrzegamy ;) szkoda, tylko, że o takich rzeczach się człowiek nieczesto dowiaduje ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Chłopacy, mnie się wydaje, że wam najbardziej brak pewności siebie.

... a tuszują to pewnością siebie.... :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

...

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Zonk Blue.

 

Ja liryczne aż krzyczy - poczytajcie swoje posty panowie!

Zero pokory. Zero szacunku (tylko nie wiem do kogo bardziej: do siebie czy płci przeciwnej) i pretensje do wszystkich tylko nie do siebie! A na koniec robienie z siebie ofiary. Jeju, zastanówcie się, czy ktoś jest winny, że stało się tak a nie inaczej? Ja, Ty Blue, a może Dżejem czy Marianek? Owszem, parę ciętych wyrazów spod moich palców wyszło, ale kwa, prowokujemy się nawzajem. Po cholere? Nikt nie jest gorszy, nikt lepszy a tu jakiś zacięty bój się toczy o dominację!

 

Ironia nie była skierowana do Ciebie, Marianek, tylko wykorzystałam Twoje słowa bo były trafne.

 

Pozdro.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zero pokory. i pretensje do wszystkich tylko nie do siebie! A na koniec robienie z siebie ofiary

 

O przepraszam, już o tym wspominałem(w tym temacie) w swoich postach, że schrzaniłem kiedy miałem działać.

 

 

Zero szacunku (tylko nie wiem do kogo bardziej: do siebie czy płci przeciwnej)

 

Heh, czy ja mam coś do kobiet? Nie...nic takiego nie napisałem. Jestem sam przez mój błąd w przeszłości. A teraz nie potrafię sobie nikogo znaleźć... Czemu? Może dlatego, że nie wychodzę do ludzi, lub robię to o wiele za rzadko.

 

Nikt nie jest gorszy, nikt lepszy a tu jakiś zacięty bój się toczy o dominację!

Dominację? kto tu nad kim chce dominować?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Właśnie nie wiem Anonim ale sam powiedz - ma się wrażenie jakiejś walki płci. Cierpimy na to samo. Mamy wiele żalu w sobie. W innych tematach potrafimy rozmawiać bez przepychanek słownych, dlaczego nie tu? To nie pomoże nikomu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

...

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dobrze powiedziane Marian

 

bethi - luz, przecież takie drobne docinki to jest fun dla obu płci 8)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
:? ta, zgrywamy cwaniaka 8)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zły humorek bethi masz dzisiaj

taki dowcip stary, ale jary:

"Panowie, uszczęśliwienie kobiety jest bardzo proste, podaję zasady... A. Należy tylko być: 1. przyjacielem 2. partnerem 3. kochankiem 4. bratem 5. ojcem 6. nauczycielem 7. wychowawcą 8. spowiednikiem 9. powiernikiem 10. kucharzem 11. mechanikiem 12. monterem 13. elektrykiem 14. szoferem 15. tragarzem 16. sprzątaczką 17. stewardem 18. hydraulikiem 19. stolarzem 20. modelem 21. architektem wnętrz 22. seksuologiem 23. psychologiem 24. psychiatrą 25. psychoterapeutą. B. Ważne też są inne cechy. Należy być: 1. sympatycznym 2. wysportowanym ale 3. inteligentnym ale 4. silnym 5. kulturalnym ale 6. twardym ale 7. łagodnym 8. czułym ale 9. zdecydowanym ale 10. romantycznym ale 11. męskim 12. dowcipnym i 13. wesołym ale 14. poważnym i 15. dystyngowanym 16. odważnym ale 17. misiem ale 18. energicznym 19. zapobiegawczym 20. kreatywnym 21. pomysłowym 22. zdolnym ale 23. skromnym i 24. wyrozumiałym 25. eleganckim ale 26. stanowczym 27. ciepłym ale 28. zimnym ale 29. namiętnym 30. tolerancyjnym ale 31. zasadniczym i 32. honorowym i 33. szlachetnym ale 34. praktycznym i 35. pragmatycznym 36. praworządnym ale 37. gotowym zrobić dla niej wszystko [np. skok na bank] czyli 38. zdesperowanym [z miłości] ale 39. opanowanym 40. szarmanckim ale 41. stałym i 42. wiernym 43. uważnym ale 44. rozmarzonym ale 45. ambitnym 46. godnym zaufania i 47. szacunku 48. gotowym do poświęceń i, przede wszystkim, 49. wypłacalnym. C. Jednocześnie musi mężczyzna uważać na to, aby: a) nie był zazdrosny, a jednak zainteresowany b) dobrze rozumiał się ze swoją rodziną, nie poświęcał jej jednak więcej czasu niż danej kobiecie c) pozostawił kobiecie swobodę, ale okazywał troskę i zainteresowanie gdzie była i co robiła d) ubierał się w garnitur, ale był gotów przenosić ją na rękach przez błoto po kolana i wchodzić do domu przez balkon, gdy ona zapomni kluczy, lub gonić, dogonić i pobić złodzieja, który wyrwał jej torebkę, w której przecież miała tak niezbędne do życia lusterko i szminkę. D. Ważne jest aby nie zapominać jej: 1. urodzin 2. imienin 3. daty ślubu 4. daty pierwszego pocałunku 5. okresu 6. wizyty u stomatologa 7. rocznic 8. urodzin jej najlepszej przyjaciółki i ulubionej cioci. Niestety, nawet najbardziej doskonałe wykonanie powyższych zaleceń nie gwarantuje pełnego sukcesu. Kobieta mogłaby się bowiem czuć zmęczona obecnością w jej życiu idealnego mężczyzny oraz poczuć się zdominowaną przez niego i uciec z pierwszym lepszym menelem z gitarą, którego napotka. A teraz druga strona medalu. Uszczęśliwić mężczyznę jest zadaniem daleko trudniejszym, ponieważ mężczyzna potrzebuje: 1. seksu i 2. jedzenia Większość kobiet jest oczywiście tak wygórowanymi męskimi potrzebami mocno przeciążona. Zaspokojenie tych potrzeb przerasta siły naszych pań. Wniosek : Harmonijne współżycie można łatwo osiągnąć, pod warunkiem, że mężczyźni wreszcie zrozumieją, iż muszą nieco ograniczyć swoje zapędy i pohamować swoją roszczeniową postawę!"

 

:mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

:shock::?;):D:mrgreen:

ok już mi lepiej :roll:

 

No i widzicie, co ja bym bez Was zrobiła :D

A Wy zamiast się kofać to się kłucicie :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

...

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A jeżeli ktoś w ogóle nie potrafi gadać z dziewczynami.,ja nawet ak bardzo się staram to nie umiem nicsensownego powiedzieć.....zreszta etap rozmawiania z dziewczyną odbywa się wtedygdy ta dziewczyna mnie nie odrzuci ze względu na wygląd....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ok, to nie będzie miłe i pewnie to jakiś moderator zbanuje, ale widzę, że nie jarzysz zupełnie (co mija z wiekiem)

 

jak będziesz zachowywał się jak "cipa" i lgnął do kobiet jakby od tego wszystko zależało (= cipa), to nic nie osiągniesz, choćbyś nie wiem jak się starał, bo kobiety 'widzą' kim jesteś zanim cokolwiek powiesz, mają dużo większe rozumienie gestów niż mężczyźni, subtelnych gestów i zachowań, z których sobie nie zdajesz sprawy

 

dopóki nie staniesz sie 'mężczyzną' - nie będziesz atrakcyjny dla kobiet i żadne wysiłki/techniki tego nie zmienią, więc problem nie leży w tym - jak wyrwać laskę, ale jak stać się mężczyzną

 

problem nie jest w laskach, problem jest w 'tobie'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Weź sie w garsc, zacznij cos robic w czym jestes dobry..nie wiem, bieganie, silownia, recytowanie, spierwanie...Kurde rob cos czlowieku bo na starosc bedziesz zalowal i mowil, ale moje zycie bylo do dupy, tegop nie zrobilem, tamtego...Mialem tyle okazji a stchorzylem.

Chcesz tego? chyba nie...wiec zacznij coś robic a nie uzalać się nad sobą.

Ja mam nerwice, przez rok czasu szukalem sposobu jak sie z tego wyrwac, teraz biore od kilku dni leki i chce sie z tego wyrwac, bo mam plany na przyszlosc, chce cos zrobic, nie chce utknąć tak na dluzej choc juz uwazam ze to za dlugo, przynajmniej o rok :) Teraz patrze pozytywnie w przyszlosc.

 

Wydaje mi sie, ze Twoj problem polega na tym, ze chcesz miec też kogos na sile. Wiadomo, ze z niewolnika nie ma pracownika wiec i w tym wypadku nic na sile nie zdzialasz. Wyluzuj sie, zacznij cos robic aby to zmienic. Ale nie na siłe. Ubierz sie, odwiedz fryzjera, idz na miasto, na dicho. A sama cie znajdzie.

 

Jezeli trudnosc sprawiaja ci kontakty z dziewczynami w świecie realnym to zacznij od internetu. Może to pomoże. I z gory nie zakładaj ze sie nie uda. Ostatnio mi właśnie moj lekarz powiedział. Zaplanuj sobie coś ale nic na siłe, staraj się to zrobić ale nie mów sobie ze MUSISZ to zrobić, bo jak nie wyjdzie to rozczarowaniwe będzie jeszcze większe. Pomalutku, powolutku, bez pośpiechu. NIC NA SIŁĘ.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Trzeba koniecznie położyć Pudziana na ręke.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×