Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

Czo tam? Spaciu idziecie?

Ja mam jutro znowu się pokręcić przy jakimś nagraniu, generalnie mają kręcić z przechodniami, ale jakby za mało było, to wtedy statyści. Dostanę 50 zł nawet jak nie będę potrzebna.

Mam tylko nadzieję, że skończą o przyzwoitej porze i zdążę normalnie do klientki.

 

Wróciłam z warsztatów, dużo było ćwiczeń takich psychologicznych, żeby się mentalnie oderwać od tego co było i będzie, przestać się oceniać. I pieśń chyba afrykańska. I śpiewaliśmy razem, albo w dwójkach, albo trójkach i to było dobre, bo trzeba było kontakt wzrokowy i słuchowy z drugim człowiekiem :shock: Lepsze to jest od psychoterapii jak dla mnie na chwilę obecną :blabla:

 

Mogła bym się trzymać ludzi, którzy mają na mnie pozytywny wpływ.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dobry Wieczór...

Wróciłam ze spaceru przed chwilą, jest bardzo zimno. Znowu zmiana pogody się szykuje. Ubrana odpowiednio, nie zmarzłam, ale różnicę temperatury, w stosunku do wczorajszego wieczoru, odczułam.

Ja też poczytam, zagram kilka razy w literaki i położę się, może zasnę?

 

-- 19 sty 2015, 23:02 --

 

Gardło mnie boli nadal...stosuję różne ziółka, aspirynę /nie za często/ i mam nadzieję, że niedługo będe się czuła lepiej...

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ogłaszam koniec złego tygodnia (u mnie tygodnie się kończą poniedziałkiem, nie zaczynają). Mam nadzieję, że jutro nic nie fiknie i ze wszystkim zdążę.

Teraz dylemat wieczoru po ciężkim tygodniu - gra przygodowo-fantastyczna, książka kryminalna czy kanwa krzyżykowa (zdobyłam brakującą mulinę do portretu papieża!).

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jasaw, moja cora prawdopodobnie rozwija jej sie angina.. juz migdaly wywalone czerwone brzydko kaszle ale do jutra dostala syrop na migdaly... problem w tym ze noe moze go pic... o tak z lyzeczki nie wypije .. w eodzie wyczula a z sokiem pomaranczowym wypila ale po 10 minutach wszystko zwrocila... prwnie znowu czekaja nas zastrzyki... od ostatnich nie minal jeszcze miesiac:/ koszmar jakis.....

cyklopka, trzymam kciuki za Twoj nowy tydzien:) oby byl lepszy od poprzedniego:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zaczarowanaaa, oj, pamiętam, że ja też w dzieciństwie nie przyjmowałam lekarstw za dobrze, więc od razu w dupę antybiotyki I generacji, których obecnie już się nie stosuje.

 

Spokojnej nocy mimo wszystko

7d56c9a53b2cd3e12fbb9322ac1dda69.jpg

 

Oprócz złożenia jeszcze dzisiaj życzeń urodzinowych wyimaginowanemu bratu jestem już gotowa na zmierzenie się z normalnością.

 

No to chyba jednak buscopan, książka i budzik na rano, bo o 11 mam robotę. (To jest "rano" w krainie moich zaburzeń snu). Mam ochotę na parówkę, ale nie pora, nie pora. Mało dzisiaj jadłam i dobrze.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hey Wszystkim :******** :papa::papa:PannaNatalia, :******** witaj :) spokojnej pracy.

 

 

 

Ja za chwil pare ide na terapie .A jakas roztrzesiona jestem :bezradny::bezradny: pogoda wstretna az sie nie chce wychodzic z domu.

Mam nadzieje ze nastroj mi sie troche poprawi po terapii.

 

Posprzeczalam sie z pania z Mops bo dzwonilam zeby zapytac czy juz moge wniosek złożyć a kobieta do mnie "to jeszcze pani pracy nie znalazla?"Odpowoedzialamz e bardzo chetnie zamienie sie z nia miejscem i ja bede miala ciepla posade z panstwowymi warunkami a ona niech w dzisiejszych czasach szuka pracy. :x Nie mniej jednak wystarczyla taka jej uwaga zebym poczula sie jak smiec.

 

Milego dnia Kochani.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, dlatego ja nie lubię załatwiać spraw w MOPSIE ani Urzędzie Gminy-akurat w mojej miejscowości pracują tam wredne baby,które już dawno powinny być na emeryturze.

Urodzona w1992r. Od 2006r z przerwami przerobiłam Relanium, Citabax, Arketis, Anafranil, Afobam, Fluanxol, Hydroxyzynę, Setaloft, Propranolol,Pramolan i Trittico. Po 9 latach walki radzę sobie sama, bez leków.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dzisiaj ma przyjśc kolejna paczka z warszawy

psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej wszystkim :papa:

U mnie dzisiaj nerwowo i niespokojnie. Po wczorajszej rozmowie z mamą tak mam :bezradny: Pogadałam dziś o tym na terapii i wiem, że jak nie podejmę konkretnych decyzji to nic się nie zmieni i będziemy się tak gmatwać i kotłować dalej...

Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zalatana23, hej :papa:

 

Ja już po wykładach ... mało dzisiaj spałam, ale nie czuję się najgorzej. Wczoraj trochę polatałam i nawet byłam zmuszona komunikacją się poprzemieszczać, bo zamarzyły mi się ekspandery do ćwiczeń z Lidla, a koło mnie wykupili zanim się zdecydowałam. Jestem z siebie dumna, że po tylu tygodniach pojeździłam sama miejskim autobusem, w dodatku zatłoczonym ... :shock:

A jak Twój mąż dogaduje się z Twoją mamą ?

Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

 

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,

a miłości bym nie miał,

stałbym się jak miedź brzęcząca

albo cymbał brzmiący.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Arasha :papa:

No to gratuluję!!! Ja nie pamiętam kiedy ostatnio jechałam autobusem lub tramwajem :zonk:

Problem w tym, że dogadać się trudno. Dzisiaj na terapii wyszło, że ja robię za taki bufor między nimi. Żeby jakoś było staram się udobruchać męża i uspokoić mamę. To nikomu nie służy a najmniej mi. Dom jest po moich rodzicach i niby jest nasz, ale tak naprawdę to chyba tylko na papierze. Mama cały czas podkreśla, że to oni wybudowali ten dom i jak nam się nie podoba to trzeba było kupić sobie mieszkanie, że nikt nas tu nie trzyma itp... :bezradny:

Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hobbyturysta, nie.ikre z łosisia jako szmugiel do UK

psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zalatana23, Arasha, witajcie kochane Dziewczynki :D

 

U mnie troszkę lepiej, ale nadal kuruję siebie i Męża.

 

Arasha, jesteś bardzo dzielna :brawo:

 

Zalatana23, współczuję Ci bardzo.

Dlaczego rodzinne relacje są tak skomplikowane, utrudniają nam życie? Czy ludziom brak serdeczności, życzliwości...a mogłoby być tak pięknie :!:

Gdy byłam młoda, nie mogłam się z tym pogodzić...

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi dziasiaj jest jakoś smutno,depresyjnie...może dlatego,że mój chłopak od poniedziałku milczy,trochę się martwię,jest za granicą-nawet nie mogę do niego zadzwonić.Obiecał,że będzie codziennie pisał na fejbuku,może nie ma dostępu do internetu.. :bezradny:

Urodzona w1992r. Od 2006r z przerwami przerobiłam Relanium, Citabax, Arketis, Anafranil, Afobam, Fluanxol, Hydroxyzynę, Setaloft, Propranolol,Pramolan i Trittico. Po 9 latach walki radzę sobie sama, bez leków.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jasaw witaj Kochana :-*

Muszę spróbować coś zmienić, inaczej całe życie będę żałowała, że nie spróbowałam. Nie mam żadnej gwarancji, że ta decyzja poprawi nasze relacje, ale widzę szansę. Mieszkanie razem przez 13 lat doprowadziło mnie do nerwicy. Jak to dzisiaj podsumowała terapeutka, we własnym domu z jednej strony drzwi jestem osobą dorosłą a z drugiej dzieckiem... Żal mi nas wszystkich. Chciałabym jeszcze uzdrowić relacje z mamą...

Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

PannaNatalia, to jeszcze 2,5 miesiąca. To niby niedługo, ale rozumiem, że dla Ciebie to wieczność ;)

 

Zalatana23, trafnie to podsumowała :mhm: To naprawdę niełatwa sytuacja, ale trzeba próbować...

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×