Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

Ferdynand k, :D

Obawiam się, że Twoje proporcje papryki i pieprzu spaliłyby mi przełyk... ;)

 

cyklopka, Że Ty masz samozaparcie robić prace ręczne o tej porze... Ja muszę mieć światło dzienne.

 

No idę kości wygrzać w wannie i zebrać siły na jutrzejszy dzień. Pogoda ma być podobna, liczę na przejaśnienie i może jakąś aktywność fizyczną, a jak nie, będę trenować kreatywność.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry!!!

 

Sobota, wszyscy śpiom??? :D

Ja już z rańca zaliczyłam z psem biedrę, bo miałam ochotę na croissanty na śniadanie.

Pogoda jakaś taka znów niestabilna, ale może lać na nie będzie, bo wiatr chmurzyska goni po niebie.

Bardzo chciałabym dziś ten rower zaliczyć, na razie kupiłam sobie napój witaminowy, może uda się trochę głowę z mulenia wytrząsnąć.

 

Miłego dzionka!!!

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kochani dzien dobry :********

Ja znow niewyspana , dla odmiany ten z dolu urzadzal od 3 do 7 rano! awanture i darl sie na ta swoja dziewczyne , rzucal jakimis przedmiotami po mieszkaniu ... Jak dobrze ze ja w pon ide do tego dzielnicowego bo juz sie nie da wytrzymac .

 

Wstalam z poddenerwowaniem.

 

kosmostrada, :********** buziaki Slonce:) Dzis chyba lepszy poczatek dnia niz wczoraj?

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, Hej Słońce!***** Ten sąsiad to się chyba uaktywnił ostatnio, bo wcześniej aż tak często Cię nie męczył, nie?

Tak, dziś dzień się lepiej zaczął, choć ciśnienie mi bardzo dokucza, łeb boli, nogi jak z waty, ale to tam nic, można starać się ignorować, grunt że na razie nie telepie strasznie więc jest oki, byle tak dalej. Jak już wyszłam z psem poza swój mały fyrtel, to dobry znak!

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć Dziewczynki!!!

 

Ja jeszcze w szlafroku! Piję kawkę, dobudzam się i trzeba iść po zakupy, jakieś mięsko trza kupić i pichcić.

 

Cieszę się Kosmo, że dziś trochę lepszy poranek masz, dalej pójdzie też dobrze!

 

Płatuś, coś dzielnicowy musi wymyślić na tego sąsiada, bo tak się żyć nie da! Czy do niego nie dociera, że zakłóca?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, mirunia, no uaktywnil sie wiecej walsnie , wczesniej robil imprezy ale tak z raz na miesiac za to taka glosna ze wszyscy dookola slyszeli a teraz to juz praktycznie caly tydzien jest glosno. Nie dociera do niego widocznie nic , wydaje mi sie ze on cpa bo ma taki wzrok zawsze dziwny...

Ale ze dziewczyna z nim siedzi jak ja tak maltretuje to sie dziwie.. On nigdzie nie pracuje ( chyba handluje jakimis prochami bo zawsze sie kreca u niego dziwne typy ) ona to samo , z psem ja tylko czesto widze jak chodzi.

 

kosmostrada, Ciesze sie z ed zis lepiej sie czujesz! Oby dzionek Ci sie ulozyl przyjemnie.

 

mirunia, a ja meliske popijam bo telepawka mala , ale juz oczy malnelam .Co dzis bedziesz porabiala?

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, hej Kochana!***** Sobotni luzik widzę... :smile:

Też coś musimy na obiadek wymyślić, ale ja w ostatnim czasie to nawet w kuchni kreatywna nie jestem. Wczoraj mieliśmy makaron z łososiowym sosikiem, to dziś coś z ziemniorami by się przydało... Czekam na razie na małe pyk w głowie po tabletce i napoju witaminowym, żeby jakiejś jasności umysłu nabrać.

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, ja skoro świt zaliczyłam rumiankową herbatkę... masz plana na dziś? bo ja to ewidentnie chcę wyjść.

 

A wiecie, że w literaturze anglojęzycznej to właśnie rumianek jest polecany na lęki? U nas melisa, a we Francji werbena. Ja mam wszystko w swojej szafce. ;)

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, w sumie to nie bardzo mam plan, chyba teraz pojde na zakupy , pozniej planuje rybke z piekarnika zrobic z warzywami , stresuje sie jutrzejszym dniem . :bezradny::bezradny:

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, kosmostrada, już się zmobilizowałam i ubrałam. Wyjdę wreszcie po te zakupy, a później czeka mnie sprzątanie, po kocie muszę dokładnie odkurzyć, bo cholerka tyle sierści mam, że z godzinę będę odkurzać jeden pokój.

 

kosmostrada, wcale Ci się nie dziwię, że brak Ci kreatywności w kuchni... ale powolutku coś wydumasz i zrealizujesz.

Ja dzisiaj też coś wymyślę, co samo się będzie dusiło, bez zbytniego stania przy kuchence. :bezradny:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry Wszystkim !:) Ja położyłem się jakoś po 2 i pospałem do 9 więc jest nieźle :) Za chwile prysznic, śniadanko i z piesełem pójdę :)

Nie dotrzymałem słowa

Słowa danego samego sobie

Nie miałem już odwrotu

Zmierzałem donikąd

Moim przyjacielem stał się strach,

Strach przed samym sobą

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie

dostałam prace jako pomoc apteczna, 3 dni w tygodniu po 3 godziny

pogoda jest fajna

w poniedziałek zaczynam prace

chodze boso po ulicy

 

 

 

Klozapol 300mg

Solian 800mg

Haloperidol 15mg

Pregabalina 150mg

Afobam 1mg doraźnie

 

Annuszka wylała olej

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja wybralam sie na spacerek ale mam takiego dola ze siadlam na lawce nad ta woda i beczalam . Taki ciezar czuje jak za dawnych dni kiedy bylamw tak okropnejformie. Jestem niewyspana , sfrustrowana i mam ochote wyc. :why::why::why::why:

 

11169157_859840424093460_9220321718899161632_n.jpg?oh=95b69598a17cd09dbc48418d38beea68&oe=5626F0C2

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie ponownie!

 

jestem bardzo zadowolona z dzisiejszego dnia. Na rower nie dałam radę z taką migreną, więc pojechaliśmy na cudowny spacer do Parku Oliwskiego, który uwielbiamy. Pogoda akurat na taką atrakcję. Było pięknie, leniwie (namiastka ogrodu botanicznego, o którym ostatnio marzyłam) i były malutkie kaczuszki... :105: Potem poszliśmy sobie na zewnatrz zjeść pierogi, potuptaliśmy następnie do cukierni na ciasto i kawkę. Weszliśmy do Katedry Oliwskiej ( z rok już nie byłam) trochę ze sztuką poobcować (na randkę artystyczną - to z mojej nowej książki ;) ). Stara Oliwa jest super, polecam podczas pobytu w Trójmieście. Śmialiśmy się, że wakacyjny dzień - teraz z powrotem do hotelu na drzemkę. :D

Łeb tak boli, że faktycznie chyba teraz podrzemię...

 

platek rozy, Kochana moja tulam Cię mocno! Jesteś też zdenerwowana przed jutrzejszym dniem, ale zobaczysz wszystko dobrze pójdzie i dostaniesz nowej energii. Coś może z dzielnicowym wymyślicie, zwłaszcza jak pójdziesz tam uroczo zgnębiona. ;) Jak pośpisz to też humor będzie inny. Taki dzień gorszy, zobaczysz minie!

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, to miałaś fajniasty dzień z wrażeniami z pięknych miejsc. Taki rodzinny, leniwy spacer po starych zakątkach budzi pozytywne emocje w człowieku i relaksuje. Do tego jeszcze przyroda i nie męcząca pogoda to same plusy tej wyprawy. Udana sobota, gdyby nie ten ból głowy.

Kochana, byłam przed laty w Oliwie na wczasach. Pamiętam Katedrę i słynne organy, nawet koncert zaliczyłam. Mieszkaliśmy w bursie, bodajże Szkoły Sportowej, o ile dobrze pamiętam.

Codziennie zwiedzaliśmy Trójmiasto, każdego dnia gdzie indziej, a jeździliśmy kolejką miejską gdzie nam się podobało. Nawet ZOO pamiętam, też chyba w Oliwie?

 

platek rozy, Tulasy ogromne dla Ciebie... jesteś Płatuś niewyspana i zła na tego gada-sąsiada i stąd ten dół i smutasy.

Wyrzuć tę łopatkę i już nie kop dołków, jutro będzie lepszy dzień, a w poniedziałek sprawy pójdą do przodu! :great:

 

A ja mam dzisiaj dzień gospodarczy. Byłam tylko na dalszych zakupach na rynku i w kauflandzie. Sprzątnęłam chałupę, trochę gotowania i to by było na tyle na dzisiaj. Zrobiłam medaliony z indyka w warzywach... dietetycznie i zdrowo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, kosmostrada, Kochane dziekuje za slowa wsparcia :*********

Ja juz wariuje , jestem taka zmeczona i juz mi sie łeki wlaczaja , i ten dol przygniatajacy bo przeciez ilez mozna sluchac imprez z dolu albo awantur.Nie chce wrocic znow do tego stanu :(

 

kosmostrada, Cudowny spacerek mialas :105: i pogoda dopisuje nie ma upalu a jest przyjemnie. Takie chwilki warto lapac i napwac sie nimi w tych gorszych dniach. jakie ciacho zajadaliscie?

 

mirunia, o medaliony z indora uwielbiam bardzo.Nawet moze zrobiue po weekendzie , poddalas mi pomysl.

Poki co nie umiem sie skupic na niczym i no na tym co w mojej glowie.

 

Macie czasami wrazenie ze juz zawsze bedzie tak samo??? i ze to zycie sie zrobilo takie jednostajne strasznie?Ja dzis to nawet nie mam checi na siedzenie w domu ale poza domem czuje sie tak samo jak i w nim a beczec nie chce przy ludziach.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, No masz, zoo a jakże w Oliwie, też lubię... Fajny ten obiadek -medaliony z indyka, też robię :105:

To dzionek pracowity i satysfakcjonujący sobie zrobiłaś, jutro zasłużone dolce far niente!

 

platek rozy, Kochana zmęczenie i chwilowy spadek nastroju podpowiada Ci ciemne myśli. Ja dziś trochę odetchnęłam i widzę klarownie - tak, może to życie nie będzie tak emocjonujące jak kiedyś (ale i tak by tak było prędzej, czy później ze względu na starzenie się), tak, czeka nas pewnie wiele mrocznych chwil ze względu na nasze dolegliwości, ale Plateczku dopóki będziemy wojownikami i będziemy wciąż powstawać na nowo, to w ogólnym rozliczeniu nasze życie będzie miało smak i sens. Nawet z tej jednostajności i drobnych przyjemności da się ulepić całkiem szczęśliwy żywot. Tak chcę myśleć, choć doskonale rozumiem Twoje bóle duszy, bo wczoraj przecież płakałam nad sobą.

 

Wzięłam kolejną tabletę na ból głowy, bo się kurna nie da... :evil: Drzemka troszkę pomogła na zawroty i otępienie, ale ćmienie w czerepie zostało. Przejść trochę musi, bo chcę poczytać moją książkę, no!

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, czasami mam takie gorsze dni, gdzie wydaje mi się, że się już nic na lepsze nie zmieni i tak pozostanie.

Ale to są tylko takie negatywne myśli, po których następują te lepsze i wtedy jestem pełna optymizmu, mam więcej energii i chęci do życia.

Tak już chyba będzie w kratkę, żeby tylko nie było gorzej.

Zdrowi też mają dni lepsze i gorsze, zmęczenie, nastrój, pogoda... wszystko to wpływa na samopoczucie.

Chciałabym, żeby to lato i dłuższe dni trwały jak najdłużej, bo jak pomyślę o szarych, burych dniach jesiennych i ciemnych porankach, kiedy muszę wstawać do pracy, to wtedy robi mi się źle na duszy. Ciężko jest wtedy zmobilizować się rano. Noc wygania, noc przygania.

 

Płatku, jak zaczniesz pracować, a życzę Ci tego z całego serca, to wypełnisz te dni czymś nowym, wróci energia i radość. Praca mobilizuje do życia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kosmostrada, podrzemałaś troszkę? to dobrze, zaraz będzie inna Kosmo!

O, to jednak dobrze pamiętam, że zoo w Oliwie.... i pamiętam długą, zadrzewioną aleję/ulicę, to chyba ta główna, co się ciągnie kilometrami.(???)

 

Tak, jutro wolność i swoboda! Oby nie padało...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mirunia, To pewnie mówisz o Spacerowej, zaczyna się w Oliwie, ciągnie do obwodnicy przez lasy. Odbijamy stamtąd często na spacery do lasu z psem. Jakby nie padało jutro i łeb pozwolił, to tam chcemy właśnie podjechać z rowerami i laskiem pośmigać. Plan jest, tylko czekamy na lepsze okoliczności pogodowe.

No życzę Ci jutro fajnej spacerowej pogody, cobyś tlenu zażyła. Ale tak naprawdę już za rogiem masz urlop, cieszysz się co?

Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.

S. Beckett

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×