Skocz do zawartości
Nerwica.com

Natręctwa z czasie przeszłym


khaleesi

Rekomendowane odpowiedzi

khaleesi, no dokładnie. Czasem się zastanawiam, czy nie zrobiłam czegoś głupiego, a wcale nie zrobiłam.

A czasem rzeczywiście na prawdę rzuciłam głupim tekstem np., ale nikt już tego nie pamięta, ale ja się stale zadręczam. A coś takiego się zdarza każdemu...

'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,

cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja miewam (bardziej miewałem, teraz już raczej takie nie przychodzą) myśli że coś zrobiłem w przeszłości i potem wyparłem ze świadomości i zapomniałem, a to się "pewnie" stało. To jest trudne bo jak niby sobie udowodnić że coś się nie zdarzyło. Staram się odsuwać te myśli a jak się uspokoję (np. wieczorem tego samego dnia) jak się zastanowię jakie są szanse że to była prawda to dochodzę do wniosku że w gruncie rzeczy takie same jak masa innych absurdalnych rzeczy których nie roztrząsam. Potem robię sobie z tego silny punkt zaczepny i jak te myśli wracają to staram się go trzymać i bywa że się udaje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

vifi, no u mnie się to nie da bo to sa obrzydliwe i naprawdę zwyrodniałe myśli natrętne. :?

"Zajmij się życiem albo umieraniem"

Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois

Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no u mnie się to nie da bo to są obrzydliwe i naprawdę zwyrodniałe myśli natrętne
U mnie też bywały różne, nie mówię że jakoś je rozważałem, tylko zapisałem sobie, odsunąłem (i systematycznie starałem się odsuwać) do rozważenia jak natręctwa miną (albo zmienią się na inne) i potem tak czysto racjonalnie oceniłem czy rzeczywiście mogły się zdarzyć i czy ich prawdopodobieństwo jest większe niż to że pozabijałem swoich krewnych i o tym zapomniałem. I potem trzymałem się tej oceny rozumu. Przyczyna natręctw z reguły jest gdzie indziej, ale trzeba jakoś sobie radzić i teraz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

L.E., tak zablokowałam tymczasowo dopóki trochę natręctwa nie zelżeją i zacznę zwyczajnie olewać je.

lubudubu, dobrze wiesz, ze to nieprawda więc nie rozumiem czemu publicznie piszesz takie rzeczy. Tłumaczyłam to nawet publicznie na forum.

vifi, z zapisywaniem natręctw też mam taką fazę :?

"Zajmij się życiem albo umieraniem"

Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois

Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

khaleesi a konkretni jakimi? Może potrzebujesz terapii :|

Ja wczoraj nie mogłem wytrzymac, z nienawiści. Miałem zły dzień :(

Rok 2015 będzie niewątpliwie inny.

Wraz ze zniknięciem Jej z mojego życia umarła połowa mnie. Natomiast druga połowa, która pozostała nienawidzi mnie jeszcze bardziej niż Ona.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po prostu maciek, ale jaka terapia jak mam myśli, ze zamordowałam dachowce np miesiac temu i sobie wkręciłam to :why:

Jaka terapia na to pomaga? Byłam już nic to nie dało.

Edytowane przez Gość

"Zajmij się życiem albo umieraniem"

Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois

Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kokos84, Sertralina + Depakine. Miałam Tegretol zastępczo przepisany który jak sie pózniej okazało hamował Sertra i pozostawałam bez działania Sertry ponad miesiac tak jakoś.Miesiac na pewno i odstawiłam z powrotem zaczęłam na Depakinie i Sertra ale ja sie boję normalnie egzystować. Unikam miejsc pewnych by tych mysli nie mieć ale i tak dopadają

"Zajmij się życiem albo umieraniem"

Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois

Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No właśnie. Nigdzie nie jest zapewnione, że terapia pomaga. A nawet jeśli to drzeba do tego super terapeutę, który napewno nie jest tani. Kończy sie tak, że człowiek nadal tkwi ze swoimi lękami.

Rok 2015 będzie niewątpliwie inny.

Wraz ze zniknięciem Jej z mojego życia umarła połowa mnie. Natomiast druga połowa, która pozostała nienawidzi mnie jeszcze bardziej niż Ona.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kokos84, takie myśli, ze nie wiem co zrobiłam zaczeły się jakoś rok temu w listopadzie i do teraz są. Zwyczajnie byłam na spacerze i mnie dopadły. Byłam na Sertra i Tegretolu.ja podświadomie wiem, ze to są mysli ale też dopadają mnie wątpliwości. Już robiłam analizę czy to aby nie ukryta schizofrenia albo jakies stany psychotyczne ale nie. Przeglądając na forum wpisy niewiele osób z NN ma to co ja w tym momencie. To potworne :(

"Zajmij się życiem albo umieraniem"

Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois

Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kokos84, ale co tu ma wiara do tego? :roll:

magnolia84, nieistotne to już

"Zajmij się życiem albo umieraniem"

Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois

Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kokos84, jak to dlaczego? Szukałam czegoś o nerwicy natręctw ;)

"Zajmij się życiem albo umieraniem"

Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois

Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może osoby niewierzące w to nie uwierzą, ale ja wiem i znam takie przykłady, że wiara w Boga bardzo pomaga. Także wyjśc z depresji i dołow psychicznych.

Rok 2015 będzie niewątpliwie inny.

Wraz ze zniknięciem Jej z mojego życia umarła połowa mnie. Natomiast druga połowa, która pozostała nienawidzi mnie jeszcze bardziej niż Ona.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×