Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
khaleesi

Natręctwa z czasie przeszłym

Rekomendowane odpowiedzi

khaleesi, no dokładnie. Czasem się zastanawiam, czy nie zrobiłam czegoś głupiego, a wcale nie zrobiłam.

A czasem rzeczywiście na prawdę rzuciłam głupim tekstem np., ale nikt już tego nie pamięta, ale ja się stale zadręczam. A coś takiego się zdarza każdemu...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja miewam (bardziej miewałem, teraz już raczej takie nie przychodzą) myśli że coś zrobiłem w przeszłości i potem wyparłem ze świadomości i zapomniałem, a to się "pewnie" stało. To jest trudne bo jak niby sobie udowodnić że coś się nie zdarzyło. Staram się odsuwać te myśli a jak się uspokoję (np. wieczorem tego samego dnia) jak się zastanowię jakie są szanse że to była prawda to dochodzę do wniosku że w gruncie rzeczy takie same jak masa innych absurdalnych rzeczy których nie roztrząsam. Potem robię sobie z tego silny punkt zaczepny i jak te myśli wracają to staram się go trzymać i bywa że się udaje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

khaleesi, niekoniecznie. Jakbym zlapal faceta za reke to wcale by nie musialo byc :D. Ale ogolnie to przekichane troche bylo. Zadreczalem sie 2 dni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

vifi, no u mnie się to nie da bo to sa obrzydliwe i naprawdę zwyrodniałe myśli natrętne. :?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

khaleesi, Ty masz jakoś priwy zablokowane?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
no u mnie się to nie da bo to są obrzydliwe i naprawdę zwyrodniałe myśli natrętne
U mnie też bywały różne, nie mówię że jakoś je rozważałem, tylko zapisałem sobie, odsunąłem (i systematycznie starałem się odsuwać) do rozważenia jak natręctwa miną (albo zmienią się na inne) i potem tak czysto racjonalnie oceniłem czy rzeczywiście mogły się zdarzyć i czy ich prawdopodobieństwo jest większe niż to że pozabijałem swoich krewnych i o tym zapomniałem. I potem trzymałem się tej oceny rozumu. Przyczyna natręctw z reguły jest gdzie indziej, ale trzeba jakoś sobie radzić i teraz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

L.E., tak zablokowałam tymczasowo dopóki trochę natręctwa nie zelżeją i zacznę zwyczajnie olewać je.

lubudubu, dobrze wiesz, ze to nieprawda więc nie rozumiem czemu publicznie piszesz takie rzeczy. Tłumaczyłam to nawet publicznie na forum.

vifi, z zapisywaniem natręctw też mam taką fazę :?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

khaleesi a konkretni jakimi? Może potrzebujesz terapii :|

Ja wczoraj nie mogłem wytrzymac, z nienawiści. Miałem zły dzień :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po prostu maciek, ale jaka terapia jak mam myśli, ze zamordowałam dachowce np miesiac temu i sobie wkręciłam to :why:

Jaka terapia na to pomaga? Byłam już nic to nie dało.

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

khaleesi, dlaczego usunęłaś pw zanim do mnie dotarła?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kokos84, Sertralina + Depakine. Miałam Tegretol zastępczo przepisany który jak sie pózniej okazało hamował Sertra i pozostawałam bez działania Sertry ponad miesiac tak jakoś.Miesiac na pewno i odstawiłam z powrotem zaczęłam na Depakinie i Sertra ale ja sie boję normalnie egzystować. Unikam miejsc pewnych by tych mysli nie mieć ale i tak dopadają

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

khaleesi, kiedy to sie zaczelo, znasz przyczyny?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No właśnie. Nigdzie nie jest zapewnione, że terapia pomaga. A nawet jeśli to drzeba do tego super terapeutę, który napewno nie jest tani. Kończy sie tak, że człowiek nadal tkwi ze swoimi lękami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kokos84, takie myśli, ze nie wiem co zrobiłam zaczeły się jakoś rok temu w listopadzie i do teraz są. Zwyczajnie byłam na spacerze i mnie dopadły. Byłam na Sertra i Tegretolu.ja podświadomie wiem, ze to są mysli ale też dopadają mnie wątpliwości. Już robiłam analizę czy to aby nie ukryta schizofrenia albo jakies stany psychotyczne ale nie. Przeglądając na forum wpisy niewiele osób z NN ma to co ja w tym momencie. To potworne :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

khaleesi, mogłabyś mi odpowiedzieć?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kokos84, ale co tu ma wiara do tego? :roll:

magnolia84, nieistotne to już

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kokos84, jak to dlaczego? Szukałam czegoś o nerwicy natręctw ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może osoby niewierzące w to nie uwierzą, ale ja wiem i znam takie przykłady, że wiara w Boga bardzo pomaga. Także wyjśc z depresji i dołow psychicznych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
kokos84, ale co tu ma wiara do tego? :roll:

NN moze sie kształtowac w móżgu w kontekście lęków, przebywania i interakcji z ludźmi

niektóre objawy, przypadki NN wskazują na działanie złego ducha

dobrze jest to zawsze sprawdzic, jest tu temat utworzony

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×