Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
jetodik

Czym się różni lenistwo od ciężkiej depresji

Rekomendowane odpowiedzi

no właśnie czy jak ktoś czegoś pozytywnego nie zrobi z tzw. lenistwa to jest to bardziej niedobre, jakby nie zrobił tego z powodu ciężkiej depresji?

bo moim zdaniem nie, zapraszam na dyskusje.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Napewno większym zrozumieniem ludzie obdarza tych, którzy nie robią czegoś z powodu cieżkiej depresji aniżeli osoby, które czegoś nie robią z powodu braku motywacji do tego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

troche nie rozumiem problemu...

;P

 

nierobienie czegos przez depresje jest bardziej ,,niedobre" dla tego ktory na nia choruje...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ladywind,

 

Napewno większym zrozumieniem ludzie obdarza tych, którzy nie robią czegoś z powodu cieżkiej depresji aniżeli osoby, które czegoś nie robią z powodu braku motywacji do tego.

 

no właśnie, a czemu bardziej rozumieja depresje? lenistwo tak samo przeciez jest wynikiem dzialania mozgu jak depresja :D

 

Autodestrukcja, niedobre to chodzilo mi wlasnie o reakcje otoczenia, cos nie mam weny dzisiaj ;/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Napewno większym zrozumieniem ludzie obdarza tych, którzy nie robią czegoś z powodu cieżkiej depresji aniżeli osoby, które czegoś nie robią z powodu braku motywacji do tego.

jeśli ktoś ROZUMIE czym jest depresja.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Napewno większym zrozumieniem ludzie obdarza tych, którzy nie robią czegoś z powodu cieżkiej depresji aniżeli osoby, które czegoś nie robią z powodu braku motywacji do tego.

ja raczej spotykam się z pogardą dla depresjii i niezrozumieniem tego ze ta chotoba powoduje realną niemoc.

 

l lenistwem za to można sobie wyrobic markę/ np w szkole. zdolny ale leniwy. nic nie robi ale ma 5.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Vett, ale co za roznica czy przykladowo spoznisz sie na tramwaj o godzine czy o 10 minut. to taka metafora ofc ;) lenistwo powinno sie cieszyc takim samym wyrozumieniem jak depresja.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

jetodik, walczysz o emancypacje lenistwa? wtf ?:D:D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

uwazam, ze leniwi sa dyskryminowani w naszym spoleczenstwie, a powinno sie ich traktowac na rowni z pracowitymi :?

 

-- 30 wrz 2013, 16:10 --

 

dobra spadam, pozniej zajrze, pilnujcie mojego tematu przed spadnieciem na poziom gimbazy, jak to sie dzieje w innych watkach, hej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja raczej spotykam się z pogardą dla depresjii i niezrozumieniem tego ze ta chotoba powoduje realną niemoc.

 

l lenistwem za to można sobie wyrobic markę/ np w szkole. zdolny ale leniwy. nic nie robi ale ma 5.

Yep. A jak tego zdolnego i pracowitego weźmie depresja w swoje łapska, to się rozleniwił, nie działa w drugą stronę, damn*

*z cyklu fakt autentyczny**, który załamuje Vett

**błąd celowy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

noo. ja jeszcze slyszalam ze przez to mam depresje ze za mało pracuje... :brawo:

 

-- Pn wrz 30, 2013 3:14 pm --

 

co jest prawdą. potrzebuje zyc na wyzszych obrotach ale blagam... wlasnie cos mi przeszkodzilo, prawda...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

sam nie wiem ja w tej chwili bardziej cierpię na przewlekłe lenistwo, niż depresję ale jakbym miał zacząć pracować to depresja i nerwica lękowa gwarantowana.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja jak mam takie fazy, że nie mogę tydzień nic zrobić, w tym czasem nawet z łóżka wyleźć to się zawsze zastanawiam, czy to lenistwo czy depresja. Jednoznacznej odpowiedzi brak.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

L.E., nawet kościół potępia lenistwo, jako jeden z 7 grzechów głównych, ale to pewno wymyślili by chłopy więcej pracowały na opasłych biskupów. w średniowieczu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jetodik, a celibat, żeby nie dzielić majątku kościelnego.

 

1380481691_hq8x6k_600.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"zawsze łatwiej jest siedzieć i narzekać niż wstać i coś robić"

 

powinno sie robić coś co pomaga, to już sprawa indywidualna, niektórzy rzucają się w wir pracy inni piszą smuty.

każdemu inna pieszczota :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

co do obrazka to ja bym powiedział że narzekanie jest sensem mojej egzystencji, szkoda tylko że nie ma pracy zawodowej polegającej na narzekaniu. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
szkoda tylko że nie ma pracy zawodowej polegającej na narzekaniu

 

Jest - działalność w partii opozycyjnej :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
szkoda tylko że nie ma pracy zawodowej polegającej na narzekaniu

 

Jest - działalność w partii opozycyjnej :mrgreen:

Ale to bardziej pyskówki, krzyki i gnojenie oponentów politycznych ;) a nie narzekanie na samego siebie i świat.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba osoba z depresją nie robi, bo nie widzi w tym sensu, a osoba leniwa nie robi, bo nie chce jej się wkładać w coś wysiłek.

Ale nie jestem pewien.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

A moze odwrotnie ? Osoba z depresją tez energie, bo jej nie ma :) Byc moze serio dlatego ze całą marnuje na myslenie o tym ze to bez sensu. A leniwa raczej stwierdza ze nie warto marnowac na cos energii bo to bez sensu jesli mozna to zrobic oszczedniej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Depresja to choroba, lenistwo to cecha charakteru - nie powinno się tego rozpatrywać na tej samej płaszczyźnie moim zdaniem. Tak samo jak np. bycie agresywnym "z natury" i katowanie żony regularnie, a zamordowanie jej po przyłapaniu jej w łóżku z kochankiem. Prawnicy nazywają coś takiego zdaje się "afektem" i jest inaczej traktowane niż czyn przemyślany.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Porównywanie lenistwa z depresją i kładzenie ich na dwóch szalach tej samej wagi już samo w sobie świadczy o sterotypizacji i tym, że nie ma się pojęcia czym jest piekło prawdziwej depresji- klinicznej, a nie depresji w rozumieniu potoczną na "dołek" czy chwilową melancholię.

 

W lenistwie masz siłe, żeby coś zrobić, ale się nie chce- i jest nam z tym dobrze.

W depresji i sie nie chce i sie nie ma siły, alb sie chce, ale nie ma siły- i wierz mi, że nikomu nie jest z tym dobrze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W lenistwie się nie che- i jest nam z tym dobrze.

W depresji i sie nie chce i sie nie ma siły- i wierz mi, że nikomu nie jest z tym dobrze.

Ja to mam przemieszanie, moje lenistwo rodzi we mnie wyrzuty sumienia, ale jest wygodniejsze, bezpieczniejsze od tzw wzięcia się za siebie. Pamiętam jak po długim okresie nic nierobienia zacząłem pracę zawodową to od razu zacząłem tęsknić do tego słodkiego nieróbstwa którego wcześniej nienawidziłem zdawało mi się.

A co do depresji przynajmniej tej mojej długofalowej to nic się mi nie chce poza niektórymi przyjemnościami ale siły to mam tylko nie potrafię ich wskrzesić, czy bardziej w konstruktywny dla siebie sposób wykorzystać, no ale w epizodach cieższej którą miewałem w krótkich okresach to rzeczywiście trudno zrobić cokolwiek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

carlosbueno, tak, ale w pracy czules sie obrzydliwie ze wzgledu na depresje, leki, niedopasowanie pracy do Twoich sklonnosci, to jednak roznica, czyz nie? Sa leserzy, ktorzy nie maja takich problemow, ale leca najnizsza linia oporu i chleja vode, to jest piepszone lenistwo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×