Skocz do zawartości
Nerwica.com

jak wstac z łóżka


Pasman

Rekomendowane odpowiedzi

wstawanie z łózka( rano ) porównałbym do pierwszej Stacji Drogi Krzyżowej .

 

-- 11 mar 2014, 16:28 --

ja też :brawo:

Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_puppy_slaughter_loc/?bZXMgjb&signup=1&cl=10010551052&v=76652

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli depresja powala cię tak że nie możesz wstać z łóżka, to proponuję skuteczną metodę - wstrzymaj oddech na minutę. Zapraszam do testowańia.

 

Wstrzymaj oddech na 3 minuty to już w ogóle z tego łóżka nie wstaniesz.

There is no wonder drug, there are only lies...

escitalopram 30mg

pregabalina 600mg

bisoprolol 5mg

umeklidynium 55ug

wilanterol 22ug

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja dzisiaj zwlekałam się z łożka 3 godziny i zwlekłam się tylko dlatego,zemiałam dentyste oczywiscie na ostatni moment. Byłam wyjątkowo zniechecona do wszystkiego na pierwszy dzień wiosny :shock:

to jest świetne rozwiązanie i tak tez zamierzam zrobić :great:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najlepiej mi się wstawało jak musiałem wstać o 4, żeby w robocie być na 6. Początkowo dzwonił budzik i momentalnie wstawałem i wszystko robiłem wg schematu. Potem budziłem się często za pięć czwarta bez budzika. Nie było miejsca na drobne niedopowiedzenia, dlatego wstawało się momentalnie i bez problemów. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ostatnio mam takie problemy ze wstaniem z łóżka, a nie chodzę przecież na 8 jak kiedyś, więc to nie od godziny zależy. Nie mogę wstać, po prostu nie mam siły wstać z łóżka. Boję się wstać, boję się dnia. Tzn. budzę się normalnie i po tym leżę, próbuję zasnąć i zapomnieć o tym, że muszę wstać. Potem oczywiście się spóźniam czy muszę lecieć na ostatnią chwilę. Dotyczy to też weekendów czy dni, gdzie nigdzie nie muszę wychodzić. Wstawanie jest dla mnie coraz cięższe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja polecam nic nie jesc i duzo pic potem jak cie przycisnie to wylecisz jak z procy

f20.0 f42.2 g40

kweta 100

akineton 2

klorazepan 20

propranolol 30

abilify 30

solian 400

potas 540

klonik 2 okazjonalnie

depakine chrono 600

 

always remember you're someone's reason to smile

because you're a joke

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie mam problemow ze wstaawaniem z lóżka, nie wiem jakie mozna miec w ogole z tego powodu problemy. po porostu wystawiam nogi siadam na łuzku i jest po sprawie. Aha no i oczywista sprawa, ze moze temu towarzyszyc lekki zawrot głowy spowodowany zmiana pozycji.

 

Widzę, że odkryłeś Amerykę. ;)

 

A wracając do tematu - poranne wstawanie to bardzo ciężka z sprawa, tym bardziej do pracy. Codziennie wstaję koło 7:30, ale zawsze nastawiam budzik na 6:00, budzę się z radością, że jeszcze mogę pospać i natychmiast go przełączam. ;)

"Życie jest za krótkie, żeby się nad sobą użalać. Zajmij się życiem albo zajmij się umieraniem..."

 

Regina Brett, Bóg nigdy nie mruga

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie mam problemow ze wstaawaniem z lóżka, nie wiem jakie mozna miec w ogole z tego powodu problemy. po porostu wystawiam nogi siadam na łuzku i jest po sprawie. Aha no i oczywista sprawa, ze moze temu towarzyszyc lekki zawrot głowy spowodowany zmiana pozycji.

nie wiem jak mozna miec problemy z zaśnięciem, po prostu kłade się i za kilkanaście minut zasypiam :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A wracając do tematu - poranne wstawanie to bardzo ciężka z sprawa, tym bardziej do pracy. Codziennie wstaję koło 7:30, ale zawsze nastawiam budzik na 6:00, budzę się z radością, że jeszcze mogę pospać i natychmiast go przełączam. ;)

 

Mam taka samą metodę, z tym ze nastawiam dwa budziki, jeden w zegarze, drugi w komorce :mrgreen:

 

-- 27 mar 2014, 12:15 --

 

ja polecam nic nie jesc i duzo pic potem jak cie przycisnie to wylecisz jak z procy

co Ty mi to nie pomaga, wystarczy ze obróce sie na drugi bok i moge spac dalej ;)

Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_puppy_slaughter_loc/?bZXMgjb&signup=1&cl=10010551052&v=76652

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze nie wstałam :/ przeklęta noc. Ale czasem działa na mnie nie zwlekanie. Inaczej będę leżeć w nieskończoność. Problem jest też wtedy gdy nie wiem czym się zająć -wtedy nie widzę sensu wstawania, także dobrze mieć zaplanowany dzień.

violet_hair_*4w5*INFJ*

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To będzie tak lewą nogę dajesz przed siebie potem prawą przed tą lewą i tak w kółko aż dojdziesz do łazienki (możesz czuć się jak odkrywca) potem patrzysz w lustro, otwierasz usta i z wydechem przez przeponę mówisz cześć ale nie zapomnij o oddychaniu patrz w lustro, prosto w swoje oczy, potem powiedz dałem rade, pora wracać :D

Czasem coś w nas umiera i nie koniecznie chce zmartwychwstać.

............................................. Kurt Cobain 1967-1994

Człowiek pozbiera się ze wszystkiego, ale nigdy już nie będzie taki sam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×