Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Currara

Leki a Antykoncepcja

Rekomendowane odpowiedzi

Pytanie do babeczek raczej...

Czy razem z lekami na nerwicę przyjmujecie tabletki antykoncepcyjne? Na babskim forum Gazety rozmawiałam z jedną dziewczyną która zaszła w ciąże na tabletkach anty i antydepresantach i jej lekarz powiedział, ze antydepresanty "wyparły" działanie antykoncepcyjnych.

I jakos tak mam obawy, a chciałabym wrócić do tabletek bo mam serdecznie dosyć seksu w gumce :oops: A mam wrażenie, ze moje libido pierwszy raz od miesięcy idzie w górę i nazywając rzecz po imieniu rzucam się na mojego męża gdzie popadnie (On oczywiście cały zadowolony :D )

Nie żebym się jakoś specjalnie bała ciąży, bo i tak w przyszłym roku chcemy próbować zaciążyć, ale po prostu do końca grudnia będę na tabletkach antydepresyjnych i potem spróbuję odstawić--- taka jest koncepcja mojego psychiatry. I gdybym w tym czasie zaszła w ciążę to mogłabym bardzo małej istotce zaszkodzić a tego nie chcę i dlatego myślę o powrocie do tabletek anty bo te gumki.... :x

Co mówią Wasi lekarze na połączenie antydepresantów z antykoncepcyjnymi?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Prawdopodobnie to zależy od tego, jakie to leki. Ja brałam Asentrę prawie póltora roku i zabezpieczałam się w tym czasie pigułkami- Logestem. Z powodzenie. Teraz wróciłam do Asentry i nadal mam zamiar zawierzyć Logestowi, gdyż podobno te dwa leki akurat nie reagują ze sobą. Najlepiej zapytaj lekarzy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam wszystkich!nie wiem czy trafilam na dobre forum ale byc moze wiecie cos na ten temat!a mianowicie : biore tabletki antykoncepcyjne HARMONET, czy moge brac asentre , czy nie ma zadnych interakcji?Z GORY DZIEKUJE ZA ODP POZDRAWIAM :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj.

Zastanawiam sie własnie,bo na ulotce od moich leków(biore Stimuloton,ale to dokładnie to samo co Asentra),pisze że powinno sie przy przyjmowaniu ich stosowac skuteczną metodę antykoncepcjii,no a hormonki niewatpliwie do takiej należą..

Radziłabym jednak zasięgnąc porady psychiatry lub ginekologa,myslę że najbezpieczniej...

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gusia..to z racji bezpieczeństwa. Asentra (i inne leki tego typu - mój Efectin też) są zbyt dużym zagrożeniem dla ewentualnego płodu. Przypadkiem dotarłam do strony przeznaczonej tylko dla lekarzy i poczytałam o zagrożeniach jakie niosą nasze leki w przypadku ciąży..Nie warto ryzykować. Myślę,że skoro zalecają antykoncepcję tzn,że nie ma większych interakcji z lekami hormonalnymi. Ponad dwa lata łączyłam Efectin z Cilestem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam pytanie a nigdzie nie moge tego znalesc :( czy xanax, proplanolol lub hydroxyzyne mozna stosowac z tabletkami antykoncepcyjnymi? Chodzi mi o to czy przy doraznym stosowaniu nie oslabiaja dzialania t. antykoncepcyjnych. Dziekuje za odpowiedz. Pozdrawiam

 

[ Dodano: Wto Lut 06, 2007 9:15 am ]

nikt ni wie :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja tez się zastanawiam nad tym, bo to tez mój poważny problem, który, o dolo, objawia się jeszcze gorszym dołem.

Ja niestety biorę mnóstwo leków nie tylko psycho, ale też nasercowych, bo moją nerwicę ciężko odchorowuje serce.

Gin powiedziała, że tabsy nie, ale plaster może być ok. Pełna nadziei, że po ponad roku pozbędę się choć jednego problemu, poszłam jeszcze poradzić się lekarza prowadzącego, ale ten powiedział kategorycznie NIE.

Od kilku dni zastanawiam się jak to będzie w moim życiu w ogóle- bo przecież nie można ciągle używać gumy. To przyprawia mnie o jeszcze większy stres- nie mogę ryzykować posiadania potomka, bo tego nie wytrzyma moje serce.

Zastanawiam się nad wkładką, ale chyba jestem za młoda no i nie rodziłam, więc nie wiem, jak by mi to mieli założyć.

Może ktoś ma jakieś pomysły, co tu zrobić?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale ja nie biore zawsze tylko jak jestem w szkole czyli raz na 2 tygodnie. Nie mozesz brac tabletek bo szkodza czy nie daja zabezpieczenia?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Właściwie, to nie uzyskałam jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie od żadnego z lekarzy.

Lekarz prowadzący, który "prowadzi" moją chorobę serca, którą utożsamia z nerwica i depresją, ma chyba jakiś osobisty problem z tabletkami anty. Nie chciał nawet o tym słyszeć, żebym je brała i powiedział, że to jest b niebezpieczne w moim przypadku, bo będę mieć nieodwracalne zmiany w szpiku... To brzmi dla mnie jak jakaś totalna bzdura, więc idę go przycisnąć raz jeszcze w przyszłym tygodniu.

Gin natomiast powiedziała, że jeśli mam już ciśnienie i problemy z sercem uregulowane, a tak jest, to nie widzi przeszkód, oczywiście pod kontrolą.

Jeśli chodzi o antydepresanty to staram się je odstawić, bo dość mam już tej chemii. Udało mi się zrezygnować już ze wszystkiego prócz Zomirenu, który daje mi spać, a wg lekarza, on tez kłóci się z tabsami.

 

Myślę, że powinnaś poradzić się Twojego lekarza, bo każdy bierze co innego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam, od dłuższego czasu zastanawiam się nad zaczęciem przyjmowania tabletek antykoncepcyjnych. Od miesiąca zażywam Asentrę, i zastanawiam się, czy te dwa leki nie osłabiają nawzajem swojego działania... Czy jest może ktoś, kto orientuje się, jak z tymi tabletkami jest? :)

 

p.s. Moja p. ginekolog uważa, że łączenie tabletek jest w tym wypadku bezpieczne... ale ja cały czas mam wątpliwości... ;/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Moja p. ginekolog uważa, że łączenie tabletek jest w tym wypadku bezpieczne...

My z pewnością nie będziemy w stanie powiedzieć Ci nic więcej, bo specjalistami to my nie jesteśmy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiem, że nic nie zastąpi opinii specjalisty, jednak chciałabym bardzo dowiedzieć się,czy ktoś ma już doświadczenie w podobnej sytuacji...

Zależy mi na opiniach użytkowników forum...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no ja biore inne...regulon, ale jak bede u lekarza to napewno spytam. ale mam do ciebie pytanie shadow.... wiem ze sa juz takie tematy , ale ciekawi mnie, skoro "braliscie" niewiem czy ty czy inna osoba , seroxat. chcialam cie spytac co sadzisz o tym leku? czy warto go stosowac, czytalam juz niektore posty na ten temat ale chcialabym znac twoje zdanie

pozdrawiam serdecznie

lidia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Faktycznie dziwnie to zabrzmialo. :)

Moja partnerka bierze seroxat, ja Asentre.

Nt. seroxatu nie będę się wypowiadał, bo ja go nie brałem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mam zamiar zaczac brac tabletki antykoncepcyjne(yasmin),biore seronil od niedawna i zastanawiam sie czy nie zmniejsza on skutecznosci tabletek anty.?moze wiecie cos na ten temat,bo ostatnio bardzo zaprzata mi to mysli

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Justyś, leki te nie powinny wchodzić ze sobą w konflikt, przynajmniej w moim przypadku. Jednak jeżeli chcesz mieć pewność co do zabezpieczenia to proponuje zastosować mimo wszystko dodatkowe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zwracam się z prosbą o informację do każdej dziewczyny, która stosowała podobne połączenie.

Ja z powodu depresji i bezsenności zażywam Stilnox i Lerivon. Od pół roku nie przyjuje żadnych pigułek antykoncepcyjnych, wcześniej brałam je 5 lat i nie miałam problemów z bezsennością.

Zamierzam rozpocząć przyjmowanie pigułek Yasmin.

Czy leki depresyjne i nasenne przyjmowane wraz z np Yasmin to mieszanka do przyjęcia?

Tak naprawde to żaden lekarz mi nie potrafił odpowiedzieć na moje pytanie ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przepraszam, że tu pisze ale nie chcialam zakladac nowego tematu bo moje pytanie w sumie jest podobne.

 

Wszystko bylo ok. Od 2 lat zazywam pigulki- Harmonet.

Okres mi sie ustabilizowal, cera przestala sie przetluszczac , wygladzila sie. Zero wyprysków.

(Wogole musialam zaczac zazywac pigulki poniewaz mialam tak obfite i dlugie okresy, ze skonczylo sie to anemia).

 

Ale nic nie trwa wiecznie.

Psychiatra zmienila mi leki na moja nerwice lekowa.

 

Rano :

Finlepsin- 100mg

Cilon- 20mg

 

Wieczorem:

Finlepsin- 200mg

 

Wreszczie zaczelam dobrze sie czuc. No ale jest ale.

Cykl miesiaczkowy mi zwariowal.

Okres trwa 2 tygodnie i zaczyna sie w polowie brania opakowania Harmonetu a cera- masakra. Uzywam jakies Garniery ale cera wyglada jakbym znow miala 15 lat!!

 

Bylam juz u gina z miesiac temu. Powiedzialam co sie dzieje a ona na to ze sie powinno uregulowac. Powiedziala, ze moze zapomnialam o jakies tabletce. No dobra wyszlam z gabinetu chociaz bylam przekonana, ze to nie to.

Ja mam przechyl na tym punkcie i zawsze nawet jak wzielam wieczorem to pozniej jeszcze sprawdzalam czy oby na pewno wzielam.

 

Nigdy mi sie nie zdarzylo zeby nie wziasc.

Do tego stale godziny przyjmowania, przypominacz ustawiony w telefonie.

 

No ale jak to ja wyszlam z gabientu ginekologa i uszy po sobie :/

 

Wydaje mi sie, ze to wszystko przez te psychotropy no bo co innego :/

 

Nic mi chyba nie zostaje jak w koncu sie postawic u ginekologa i zazadac zmiany pigulek chociaz naprawde Harmonet wczesniej dobrze tolerowalam.

 

 

Przepraszam za to co teraz napisze ale "Jak nie urok to sra**** " :/

Chociaz raz moglo byc wreszcie dobrze.

 

Pozdrawiam serdecznie!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hej!zastanawiam sie czy stosowanie pigulek w przypadku depresji i lęków nie powoduje gorszego samopoczucia?np. na opakowaniu jest napisane,ze w przypadku ciezkich depresji nie mozna ich stosowac!oprocz tego stosuje anafranil 75sr!pytalam sie ginekologa i psychiatre czy moge stosowac piguly,a oni na to ze raczej tak,ze to nie powinno miec wplywu!pigulki tak jak i w moim przypadku byly dobrane bez badania poziomu hormonow,wiec na oko!wydaje mi sie,ze od kiedy je stosuje stalam sie bardziej placzliwa,rozdrazniona, czesto wpadam w nastroje depresyjne-moze piguły to powoduja??piguly stosuje ok 2 lat,a powaznie zachorowalam na depreche ok rok temu!moze sprobuje przestac je brac?jak macie lub mialyscie podobne problemy to piszcie!buziaki :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Porozmawiaj o tym z lekarzem, wtedy otrzymasz najpewniejszą odpowiedź.Nawet jeśli ktoś na forum miał podobną sytuację to i tak nie zastąpi konsultacji z lekarzem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wydaje mi sie ze cos w tym musi być .Moja "historia: zaczeła sie własnie od momentu zazywania tabletek antykoncepcyjnych.Wczesniej byłam zawsze pełna życia , beztroska .przebojowa z tysacem pomysłów na minute...jak zaczełam brac tabletki co raz bardziej robiłam sie leniwa nie chciało mi sie wielu rzeczy wolałam zostac w domu przed tv niz wyjsc na impreze (co wczesniej było nie do pomyslenia)...w koncu odstawiłam tabletki po ok roku brania i nastapiły problemy z miesiaczka a własciwie z jej brakiem..W tym tez czasie pojawiły sie pierwsze ataki lękowe ,duzo stresu w parcu w szkole itp ale jeszcze jakos funkcjonowałam ...w miedzy czasie poszłam do ginekologa w sprawie tej miesiączki .Dostałam hormony (progesteron) na wywołanie okresu.I słuchajcie jak go brałam chyba 7 dni czułam sie REWELACYJNIE !!! Pamietam to bardzo dobrze .Niestety po 7 dniach odstawiłam i zaczał sie koszmar ze zdwojona siła .Juz nie mogłam wyjsc z domu tak wielki czułam lek,a napady paniki były nie do opanowania. ...

Podsumowujac mysle ze hormony maja spory wpływ na nasze życie i zdrowie psychiczne

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie wiem jak to jest, ale mi psychiatra na poczatku powiedzial ze powinnam brac tabletki antykoncepcyjne, ze to jest wskazane i musze przyznac ze nie mialam nasilenia nerwicy itp, ale tak jak Tygryska uwazam ze konkretnie powinien to ocenic lekarz gdyz kazdy organizm jest inny i inaczej reaguje na farmakologie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam. Czy któraś z dziewczyn ma jakieś doświadczenia z zastrzykiem hormonalnym depo provera, mając nerwicę lękową? Jestem młoda mamą i karmię piersia, lekarz polecił mi ten środek antykoncepcji, jestem już po 5 dni i nacztytałam się po fakcie o skutkach ubocznych, a teraz chyba sobie wkręcam to i owo.

Dzięki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×