Skocz do zawartości
Nerwica.com

CHAD- Choroba Afektywna Dwubiegunowa cz.III


Amon_Rah

Rekomendowane odpowiedzi

Raz komuś powiedziałam,nie zrozumiał. Teraz wiem,że nikomu nigdy nie powiem. Niełatwo jest zrozumieć to,co się ze mną,jako ChADowcem, dzieje... Zawsze łatwiej to wytłumaczyć czymś w stylu ,,mam depresję'' , ,,mam problemy z prochami,alkoholem''...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja w sumie na początku powiedziałam, że mam depresję i biorę leki :roll:

'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '

M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja w sumie na początku powiedziałam, że mam depresję i biorę leki :roll:

'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '

M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mowi sie tylko odpowiednim ludziom i w odpowiednim czasie. Zawsze tez im sie dokladnie tlumaczy (mozna podrzucic linki do stron www) czym jest chad i w jaki sposob na niego samemu sie choruje. W zwiazku wiedza partnera o chad pozwala zrozumiec (choc nie usprawiedliwiac) nasze skrajne fazy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mowi sie tylko odpowiednim ludziom i w odpowiednim czasie. Zawsze tez im sie dokladnie tlumaczy (mozna podrzucic linki do stron www) czym jest chad i w jaki sposob na niego samemu sie choruje. W zwiazku wiedza partnera o chad pozwala zrozumiec (choc nie usprawiedliwiac) nasze skrajne fazy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja również powiedziałam partnerowi i to w sumie jak jeszcze nie byliśmy razem, tylko na etapie poznawania się... Nie wyobrażam sobie, że miałabym to przed nim ukryć. Choć później były takie momenty, że miałam lęki związane z tym, że wie. Ale wszystko jest jak najbardziej OK :D Mój mężczyzna jest niewątpliwie osobą, która nieustannie mnie wspiera i sprawia, że mam dla kogo żyć...

 

Uściski dla Was Wszystkich ;)

Choroba psychiczna~kiedy widzi się, czuje a czasem nawet robi więcej niż można znieść...

 

Inni nie mają Twojej tęczówki, nie widzą wad wyimaginowanych siłą Twojej psychiki!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja również powiedziałam partnerowi i to w sumie jak jeszcze nie byliśmy razem, tylko na etapie poznawania się... Nie wyobrażam sobie, że miałabym to przed nim ukryć. Choć później były takie momenty, że miałam lęki związane z tym, że wie. Ale wszystko jest jak najbardziej OK :D Mój mężczyzna jest niewątpliwie osobą, która nieustannie mnie wspiera i sprawia, że mam dla kogo żyć...

 

Uściski dla Was Wszystkich ;)

Choroba psychiczna~kiedy widzi się, czuje a czasem nawet robi więcej niż można znieść...

 

Inni nie mają Twojej tęczówki, nie widzą wad wyimaginowanych siłą Twojej psychiki!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a właśnie, w kinach Silver Linings Playbook (Poradnik pozytywnego myślenia) z głównym bohaterem z diagnozą ChAD, obejrzałem i mam mieszane uczucia, ktoś jeszcze się skusił?

 

Widziałam w kinie zwiastun tego filmu, zanim jeszcze wszedł na ekrany i pierwsze co pomyślałam- "to coś dla mnie", ale niestety nadal nie udało mi się wybrać na niego.

barsinister- czego dotyczą Twoje miesane uczucia? Jak oceniłbyś film?

 

mieszane, bo jest bardzo hm, amerykański no i mania głównego bohatera ma w zasadzie tylko jeden wyzwalacz (piosenka z wesela, dostaje korby gdy ją gdzieś usłyszy)

Not poppy, nor mandragora,

Nor all the drowsy syrups of the world,

Shall ever medicine thee to that sweet sleep

Which thou ow'dst yesterday.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a właśnie, w kinach Silver Linings Playbook (Poradnik pozytywnego myślenia) z głównym bohaterem z diagnozą ChAD, obejrzałem i mam mieszane uczucia, ktoś jeszcze się skusił?

 

Widziałam w kinie zwiastun tego filmu, zanim jeszcze wszedł na ekrany i pierwsze co pomyślałam- "to coś dla mnie", ale niestety nadal nie udało mi się wybrać na niego.

barsinister- czego dotyczą Twoje miesane uczucia? Jak oceniłbyś film?

 

mieszane, bo jest bardzo hm, amerykański no i mania głównego bohatera ma w zasadzie tylko jeden wyzwalacz (piosenka z wesela, dostaje korby gdy ją gdzieś usłyszy)

Not poppy, nor mandragora,

Nor all the drowsy syrups of the world,

Shall ever medicine thee to that sweet sleep

Which thou ow'dst yesterday.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

sens, Miło czytać :great:

dzieki :) :)

co słychać? jak wnuczka?

 

-- 27 lut 2013, 17:13 --

 

sens,

Trzymaj sie i rownowagi zycze i nie rzucaj sie na zycie odrabiac zaleglosci. Zauwazylem, ze nawet sama fizyczna eksplotacja organizmu dziala na nas depresyjnie. Nie martw sie tez jak chwilowo bedzie gorzej. Taka kolej rzeczy.

U mnie byla to sinusoida nalozona na prosta wznoszaca zmierzajaca do jako takiej stabilnosci

 

dzieki zobaczymy

na razie muszę się w miarę sprężać - staram się odciążąc jak tylko mogę

ale od połowy marca planuje mocno zwolnic żeby się nie zajechac....

nie wiem czego chcę

ale i tak tego nie mogę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

sens, Miło czytać :great:

dzieki :) :)

co słychać? jak wnuczka?

 

-- 27 lut 2013, 17:13 --

 

sens,

Trzymaj sie i rownowagi zycze i nie rzucaj sie na zycie odrabiac zaleglosci. Zauwazylem, ze nawet sama fizyczna eksplotacja organizmu dziala na nas depresyjnie. Nie martw sie tez jak chwilowo bedzie gorzej. Taka kolej rzeczy.

U mnie byla to sinusoida nalozona na prosta wznoszaca zmierzajaca do jako takiej stabilnosci

 

dzieki zobaczymy

na razie muszę się w miarę sprężać - staram się odciążąc jak tylko mogę

ale od połowy marca planuje mocno zwolnic żeby się nie zajechac....

nie wiem czego chcę

ale i tak tego nie mogę

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo łatwo każdemu z nas opisać stan depresji czy też hipo, ale wciąż nie wiem jak człowiek powinien czuć się w czasie remisji. Patrząc na siebie przez ostatni miesiąc - jeśli tak ma wyglądać moje życie to ja pier... takie życie. Wciąż się zastanawiam czy to remisja czy wciąż depresja. A może jeszcze coś innego?

Sulpiryd 2x 50

Jak feniks raz ptak innym razem popiół

 

Nieskończoność można zmierzyć jedynie ludzką głupotą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bardzo łatwo każdemu z nas opisać stan depresji czy też hipo, ale wciąż nie wiem jak człowiek powinien czuć się w czasie remisji. Patrząc na siebie przez ostatni miesiąc - jeśli tak ma wyglądać moje życie to ja pier... takie życie. Wciąż się zastanawiam czy to remisja czy wciąż depresja. A może jeszcze coś innego?

Sulpiryd 2x 50

Jak feniks raz ptak innym razem popiół

 

Nieskończoność można zmierzyć jedynie ludzką głupotą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A mnie sie wydaje, ze moge przynajmiej podac kilka objawow ;) remisji.

Mam wtedy poczucie pewnosci i sily ale nie takiej rozedrganej jak w hipo. Zero leku i zdenerwowania. Decyzje podejmuje tak po prostu ani za szybko ani ich nie odkladam.

Widze swoje wady i zalety ale je lubie. Sprawy po prostu zalatwiam. Nie odkladam ale i nie rzucam sie na nie. Normalnie jem i spie. Nie mam wielkiej ochoty imprezowac ale i nie siedze w domu.

Itd. itp.

Niestety takie idealne dni sa nieliczne. Wiecej jest dobrych choc nie idealnych. Wcale nie duzo tych zlych

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A mnie sie wydaje, ze moge przynajmiej podac kilka objawow ;) remisji.

Mam wtedy poczucie pewnosci i sily ale nie takiej rozedrganej jak w hipo. Zero leku i zdenerwowania. Decyzje podejmuje tak po prostu ani za szybko ani ich nie odkladam.

Widze swoje wady i zalety ale je lubie. Sprawy po prostu zalatwiam. Nie odkladam ale i nie rzucam sie na nie. Normalnie jem i spie. Nie mam wielkiej ochoty imprezowac ale i nie siedze w domu.

Itd. itp.

Niestety takie idealne dni sa nieliczne. Wiecej jest dobrych choc nie idealnych. Wcale nie duzo tych zlych

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja niestety w remisji nie mam poczucia siły i pewności.siebie, jak Widmo i girl anachronizm piszą. Mam odczucia zbliżone do odczuć ludzi bez naszej choroby, lecz niestety odczuwam to trochę bardziej. Powodzenie odczuwam chyba ciut bardziej, a niepowodzenia ciut więcej. Po prostu jestem mniej odporny.

W lipcu miną trzy lata mej remisji, remisji minus jeden. Jestem, pomimo krótkotrwałych chwil szczęścia w ciągłej subdepresji. W tym stanie świetnie sprawdzam się w pracy, lecz do końca nie jestem szczęśliwy.

Dawniej Rambo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja niestety w remisji nie mam poczucia siły i pewności.siebie, jak Widmo i girl anachronizm piszą. Mam odczucia zbliżone do odczuć ludzi bez naszej choroby, lecz niestety odczuwam to trochę bardziej. Powodzenie odczuwam chyba ciut bardziej, a niepowodzenia ciut więcej. Po prostu jestem mniej odporny.

W lipcu miną trzy lata mej remisji, remisji minus jeden. Jestem, pomimo krótkotrwałych chwil szczęścia w ciągłej subdepresji. W tym stanie świetnie sprawdzam się w pracy, lecz do końca nie jestem szczęśliwy.

Dawniej Rambo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×