Skocz do zawartości
Nerwica.com

Zrzucamy zbędne kilogramy. Dieta dzień po dniu.


Michuj

Rekomendowane odpowiedzi

Lady Em., zdjęcia są sprzed 5-10 kilo, kiedy nie siedziałam po 12 godzin w pracy gapiąc się w ścianę, a w wolne dni nie leżakowałam płacząc do poduszki. Jak ktoś mi powie "to nie leżakuj, tylko się ruszaj", to palnę go w łeb :?

"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lady Em., ja już nie wiem co mam robić, wiem, że żadne Wielkie Postanowienia nie wchodzą w grę. Dla mnie chyba jedynym ratunkiem jest zmiana pracy, a o to nie jest tak łatwo :-| Cieszę się, że mnie rozumiesz...

"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Śniadanie: kanapki z pasta jajeczna + green tea

napar z bratka

-50 brzuszków

Obiad: ryż, kawałek piecznie + ogóras kiszony + green tea

Kolacja: musli + green tea

-50 brzuszków

napar z pokrzywy

i za godzinę spacer. :mrgreen:

___________________

 

▪█─────█▪

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

slow motion, mam uraz do brzuszków :( Kiedyś też robiłam codziennie, a któregoś dnia coś zrobiło *pyk* i przez pół roku brzmiałam jak szkielet, taki dźwięk jakby mi się kość o kość ocierała w biodrze. :zonk: Nie bolało za bardzo, ale sprawiało duży... dyskomfort psychiczny i fizyczny. :?

"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiya, mojej mamie wyskoczył dysk kiedy robiła brzuszki :(

 

śniadanie: nic (spałam)

II śniadanie: nic

obiad: ryż z kurczakiem i warzywami

podwieczorek: chipsy, banan

kolacja: jogurt naturalny

 

Ps. ja się nie głodzę. Mi się po prostu nie chce jeść :(

Je ne comprends pas!

borderline

nerwica lękowa

nerwica natręctw

zaburzenia adaptacyjne

 

http://www.onedepression.blox.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja dziś tak o:

- kawa + 2 łyżeczki cukru + pół szklanki mleka 2% bodajże

- musli z tymże mlekiem

- 2 kromki chleba razowego z masłem i serkiem i ogórkiem

- bagietka czosnkowa

- 2 plastry sera

- jogurt typu budyń z pianką

- sok z pomarańczy wyciśnięty

:roll:

Wyglądam zdrowo, ponętnie i rumianie. Wcale nie widać, że nie żyję.

The prettier a girl is, the more nuts she is.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A co można jeść żeby nie przytyć, ale zaznaczam że z rzeczy które łatwo przygotować (żadnego gotowania obiadków i innych herezji, to nie dla mnie). Oczywiście dieta musi być w miarę różnorodna.

Everything you do, think, or say

is in the pill you took today.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

NIe mam się dzisiaj czym chwalić;/

Do piątku noclegi w hotelu i poza śniadaniem, jedzenie tylko na mieście ;/

Dzień 9

 

sniadanie: drożdzówka + jogurt

południe: jakaś bułka ala pizza+ jogurt+piwo ;P

popołudnie: śledzie w śmietanie+ bułka

kolacja: 2 kiełbasy z rożna+bułka

2 kolacja: pół bułki z szynką ;P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla wszystkich którzy chcieli żebym przytyła: PRZYTYŁAM :!:

 

Czyli znowu miseczka D :brawo:

taaak :mrgreen:

 

-- 23 kwi 2012, 22:10 --

 

rozmawialam z psychiatra i wspólnie ustalilysmy ze będę wiecej jeść, z rozsądku. I pasuje, będę się starać bo to już za daleko zaszlo. Powoli zaczynało smierdziec zaburzeniami odżywiania...

Wiec jest ok w tej kwestii ;)

Je ne comprends pas!

borderline

nerwica lękowa

nerwica natręctw

zaburzenia adaptacyjne

 

http://www.onedepression.blox.pl

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj skończyłem z:

2325kcal, -700kcal, -10700kcal od początku.

 

Jedzenie:

Śniadanie:

Jajecznica z 1 jajka i 2 żółtek na czosnku z serem żółtym i przecierem pomidorowym.

Herbata zielona ze 40g smalcu

Obiad:

50g kaszy gryczanej, 70g kiełbasy lisieckiej, 40g sera żółtego, 100g przecieru pomidorowego, cebula, warzywa suszone.

Kawa z 50g śmietanki 30%

Kolacja:

Herbata zielona z 40g smalcu

25g słonecznika łuskanego

 

Całe szczęście że odkryłem tą herbatę zieloną ze smalcem. W ten sposób wydatki na "wolny" tłuszcz spadły mi z 4zł na dobę do 1zł. To jest oszczędność rzędu 1000zł na rok. Tylko mam wrażenie, że ta herbata mnie nakręca.

INFJ 1w9

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×