Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
złysen

chce umrzec

Rekomendowane odpowiedzi

Ja nie wyrabiam.

Nie chce żyć !!!!

Nie wytrzymam dłużej na tym świecie. Tak mi źle, chce zniknąć z tego zasranego świata.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

złysen, Mozesz napisać więcej, z jakiego powodu Ci tak źle?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pisałam tutaj już kiedys.

Ja nie widze sensu swego życia.

Nic mi nie wychodzi, jestem do dupy, źle mi z sama soba.

Nikt mnie nie rozumie, nie mam sił wstawac, chodzic do szkoly, uczyc sie.

Nie moge sie na niczym skupic.

Wszystkiego sie boje, mam dosc tych lęków..

Wszystkiego mam dosc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

No ale co my możemy pomóc? Samobóstwa Ci nie podpowiemy oraz nie namówimy na nie, choćby ze względu na prawo RP, ale i zapewne sumienie. Pomocy też nie wiem jakiej oczekujesz, a my za Ciebie nic nie jesteśmy w stanie zrobić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

złysen, Jest w Twoim życiu ktoś, z kim mogłabyś porozmawiać na ten temat?

Rodzice?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wspominałam mamie, że ostatnio nie wyrabiam, że mi jakoś źle, ale ona twierdzi, że sie nad sobą użalam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałam to już w tamtym roku, potem mi przeszło.

A teraz to od 3 miesięcy.

Czuję się poprostu samotna, do niczego.

Chłopak którego kocham ma mnie gdzieś.

W szkole mi nie idzie ostatnio, nie moge sie skupic na nauce.

Mama mnie caly czas krytykuje.

Ja ciągle płacze.

Niedługo matura, ja nie dam sobie rady.

Nie widze w tym wszystkim sensu a wszystko sprawia mi trudnosc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

złysen, Jesteś pełnoletnia?

Możesz iść do psychiatry i poprosić o skierowanie na terapię.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak jestem pełnoletnia.

Ale ja nie ma odwagi pójść do psychiatry.

A pozatym to wsttyd.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

złysen, jaki wstyd?To przecież lekarz jak każdy inny.Wstydem jest nie poprosić o pomoc,kiedy się jej potrzebuje...masz przed sobą całe życie a tak się męczysz...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

złysen - ale do czego zmierzasz? Czego oczekujesz?

Wcale nie niepotrzebnie napisałaś, ale sprecyzuj swoje oczekiwania : )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

złysen, aby zmienic swoje samopoczucie...trzeba cis zmienić..inaczej sie nie da...rozumiem wstyd...Twoje zdrowie jest ponad to, jak bede gorzej to wstyd nie bedzie juz ważny tylko to aby ktos ći pomogł.Pisz bo po to jest forum,ale tez miej swiadomośc,że musisz sie leczyć zadbać o siebie ..bo zasługujesz na to......

 

-- 01 sty 2012, 16:14 --

 

zły sen to post do Ciebie :D skierowany.............. L:), mi sie wklepał...niepotrzebnie...

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ile ja bym zaoszczędził sobie zdrowia jak bym wcześniej przestał się wstydzić i parę lat wcześniej odważył się pójść do psychiatry. Dlatego nie wstydź się idź do lekarza. Takie nieleczone stany mogą doprowadzić do zgubnych nałogów co strasznie skomplikuje sprawę teraz jak i w pszyszłości.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wstyd? Wiesz ile osób chodzi do psychiatrów? Zdziwiłabyś się... To idź po prostu do jakiegoś ośrodka w innym mieście, gdzie przyjmuje psychiatra, raz że nikt się nie dowie. Ja też się wstydziłem iść, ale gdy już poszedłem moje życie odmieniło się zupełnie z beznadziejnego na dobre. Im szybciej pójdziesz, tym lepiej. Tekstem na forum ciężko kogoś przekonać, potrzebny jest jakiś bodziec, impuls do tego w świecie realnym innym niż tekst, ale być może Cię przekonają doświadczenia osób z forum. Może będzie jakieś spotkanie w twoim mieście osób z forum? Może będziesz chcieć się spotkać z jakąś osobą 1:1, która Cię przekona? Skuteczność rozmowy w realu jest kilkakrotnie wyższa niż pisanie tekstu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja też chce iść do psychologa albo psychiatry ale nie wiem całkiem co z czym się je, gdzie mam szukać, ile to kosztuje, ja nawet do zwykłych lekarzy nie chodzę bo jestem zdrowy, ale chcę iść do psychologa, zobaczyć, gdzie szukać???? Powiedzcie mi to, nie mam się kogo zapytać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bomba21, rejestrujesz się w poradni zdrowia psychicznego do psychiatry, a psychiatrę prosisz o skierowanie do psychologa. To będzie się odbywało w ramach NFZ.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do autora tematu: umierać chcesz? Popełniając samobójstwo przegrasz z tym, poddasz się, chcesz tak skończyć? Co z twoją rodziną, napewno jest ktoś kogo kochasz i ktoś dla kogoś musisz żyć, pomyśl ilu ludziom sprawisz przykrość, myślenie "i tak umre to nie będe pamiętał" jest złe, pomyśl przez co będą przechodzili twoi rodzice, nawet jeśli Ciebie już by nie było, to przez to że ciebie zabraknie innym możesz zniszczyć życie, pomyśl o tym, nie można tak zabierać sobie życia skoro twoja matka tak długo się o Ciebie troszczyła, już z szacunku do matki nie możesz tak postąpić, teraz skoro już przeczytałaś i ochłonęłaś musisz podjąć środki żeby wylecyć tę depresję, też siedzę w depresji, nie leczę jej, ale na pewno nigdy nie pomyśle nawet o samobójstwie, już wole zginąć z głodu ale do końca będę się starał żyć do puki będe miał jakiś powód. Koniec filozofowania :<img src=:'> udaj się do psychiatry, Monika napisała posta gdzie szukać. Psychiatra i psycholog od tego jest żeby pomagać ludziom, od tego są i na pewno chcą pomagać ludziom. Udaj się do nich na bank Ci pomogą, a jak nie to chociaż warto spróbować, co na tym tracisz.

Pozdrawiam trzymaj się.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja nie wyrabiam.

Nie chce żyć !!!!

Nie wytrzymam dłużej na tym świecie. Tak mi źle, chce zniknąć z tego zasranego świata.

 

Mamy podobne odczucia jednak jak większe doświadczenie w tym jak się nie dawać. Daj znać jesli masz ochotę porozmawiać poważnie jak sobie radzić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zwróciłem szczególną uwagę na wyraz "już".

 

U mnie raczej nie było nigdy : "nie chcę już żyć", "chcę już umrzeć". Od dzieciństwa miałem, że po prostu nie chcę żyć, chcę umrzeć, bez żadnych już.

 

I właśnie od dzieciństwa cierpię na depresję, dystymię. To taki permanentny stan, od czasu do czasu złagodzony przez tabletki. Ale tylko złagodzony, przytłumiony. Głęboko wewnątrz mnie siedzi to pragnienie śmierci.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jednak wciąż żyjesz, więc może jednak nie jest zupełnie tak jak piszesz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zły sen, mając takie myśli, możesz się sama z nich nie wygrzebać.

Pójście do psychiatry to żaden wstyd. Traktuj to jako pomoc samej sobie, bycie dobra dla siebie.

Zrób pierwszy krok, daj sobie szansę.

Trzymam kciuki!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×