Skocz do zawartości
Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!


magdasz

Rekomendowane odpowiedzi

ALEKS*OLO, nie wychodzi. nic się nie stało, ale nie zadzwonił do mnie w urodziny. No i się nie odzywa. Nic nie wychodzi. Każdy umarł, kto miał umrzeć, każdy odszedł, kto miał odejść. A W. - ech, szkoda gadać, ma swoje życie. Ja nie mam i nie chcę już żyć. I nie będę.

Jeśli masz cel i okazję jedyną w życiu, by ziścić każde swe marzenie, chwilę, która wszystko zmieni - chwytaj ją.

F60.31 F38 F33 F31

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Korba, Kasia, to tak z dnia na dzień sie przestał odzwywać ? Nie pisz mi takich rzeczy bo gotowa jestem wsiąść w autobus i przyjechac do K-c, albo zadzwonić pod 112.

:(

"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

 

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ALEKS*OLO, no wczoraj jak wiesz Kochanie miałam urodziny. od piątku się nie odzywa. ja już sobie napisałam scenariusz.

Jeśli masz cel i okazję jedyną w życiu, by ziścić każde swe marzenie, chwilę, która wszystko zmieni - chwytaj ją.

F60.31 F38 F33 F31

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mogę Ci nawet obiecywać,że będzie dobrze, ale jaki mam na to wpływ? Chciałabym mieć na to wpływ. Chciałabym cząstkę siebie oddać Tobie, Ani, Basi, Karolinie,Oli,Michałowi, Darkowi i kilku innym osobom... Chciałabym, żeby Wam wszystkim było lepiej...

No to sobie mogę chcieć... :-|

Jesteście wszyscy dzielni. Codziennie się podnosicie. Jeśli mogę zrobić coś, cokolwiek, to chętnie to zrobię.. Tylko powiedzcie mi co...

 

Dlatego wlasnie, po dlugich zastanawianiach, nie pracuje poki co, w moim (i Twoim przyszlym, jesli zamierzasz tak pracowac) zawodzie... Bo sa tylko 2 opcje - albo zatracic sie w tym i smucic nad losem tych, ktorym ciezko pomoc, zyc ich zyciem, albo zobojetniec na to wszystko ... :(

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Korba, to zadzwoń do niego może? a Wiola dobrze pisze, już sie nakręcasz i skreślasz wszystko, ja wiem, że doświadczenia z przeszłości każa nam pisac te scenariusze ... ale czy warto zatruwać siebie jeszcze dodatkowo ?

"Kobiety i koty zawsze będą robić to, co chcą, a mężczyźni i psy powinni się zrelaksować i powoli oswajać z tą myślą."

 

"Panować nad sobą to największa władza" - Seneka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

niestety, taka jest moja cecha. zawsze reaguję bardzo impulsywnie, a jedna rzecz może skreślić wszystko.

 

nie potrafię się opanować ani myśleć rozsądnie.

za to dziś podążyłam za sercem, przynajmniej tu nie będę z sobą w konflikcie.

 

będzie, co ma być..., ja już nie mam siły. siedzę zaryczana, spuchnięte oczy, katar, ból głowy, myślę, jak pójdę jutro do roboty.

ale nic, rano zielona herbata, xanax i do przodu. zawsze w toalecie mogę poryczeć. byle do weekendu.

Jeśli masz cel i okazję jedyną w życiu, by ziścić każde swe marzenie, chwilę, która wszystko zmieni - chwytaj ją.

F60.31 F38 F33 F31

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jestem załamany. Nikt nie chce słuchać o moich problemach. Nawet na terapii grupowej mi dzisiaj przerywano i słyszałem głosy typu "nie chce mi się tego słuchać". Znajomi też mówią, że nie chcą tego słuchać itd. Jestem po prostu załamany całą tą sytuacją. Już na prawdę nie mam z kim porozmawiać. A na psychologa prywatnie mnie nie stać. Czuję się opuszczony przez wszystkich, nawet najbliższych. Zostałem sam na tym świecie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

lukasz1, ja wczoraj, i dziś... Zasnęłam na marną godzinę i jeszcze się kurwa obudziłam.

Mam dość.

Ktoś mnie słyszy? DOŚĆ. :why:

Dzikie zwierzęta na paradzie w cyrku

Co dalej robić postanowimy na naradzie w Szczyrku

 

Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×