Skocz do zawartości
Nerwica.com

Uzależnienie od kawy?


Guzik

Rekomendowane odpowiedzi

Znam osobę, która zwykła pijać kilkanaście kaw dziennie, paląc przy tym jak smok (puszczam oko do Big Fisha :D ). Należy pamiętać, że kawa to też używka, zawiera substancje uzależniające, co więcej, częste jej picie wypłukuje magnez z organizmu, a tym samym nasza odporność spada i mogą się w związku z tym pojawić nawet problemy z nastrojem. Jednak nie widzę nic złego w delektowaniu się aromatem i smakiem kawy (niektóre kawy są po prostu pyszne, jak ktoś umie je przyrządzać, sama marzę o ekspresie :mrgreen: ), podobnie jak nie widzę nic złego w piciu od czasu do czasu dobrego alkoholu w miłym towarzystwie. ;)

"I knew a man who lived in fear

It was huge, it was angry,

It was drawing near.

Behind his house a secret place

Was the shadow of the demon

He could never face."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja wypijam czasem 10, a są dni że nawet 15 kaw, pytałem lekarza, odparł że po 3 kawach wzwyż nie ma znaczenia ilość, jest to kwestia indywidualna. Wiadomo też że jeżeli tylko ktoś nie ma problemów z ciśnieniem to jak najbardziej, źródło naturalnych przeciwutleniaczy :mrgreen:

Kliknij, full screen, full głośność, wyluzuj się -->

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

częste jej picie wypłukuje magnez z organizmu, a tym samym nasza odporność spada i mogą się w związku z tym pojawić nawet problemy z nastrojem.

 

od czego jest czekolada, no i magnez z wit. B6 w tabsach :yeah:

Ostatecznie wszyscy mamy do opowiedzenia tylko jedną historię - ,,X,, na naszej mapie.

,,X,, oznacza nie miejsce, gdzie zaczyna się życie, lecz gdzie zaczyna się ono liczyć...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

częste jej picie wypłukuje magnez z organizmu, a tym samym nasza odporność spada i mogą się w związku z tym pojawić nawet problemy z nastrojem.

 

od czego jest czekolada, no i magnez z wit. B6 w tabsach :yeah:

Hehe, no właśnie - ja np. uwielbiam tę gorzką, najbardziej gorzką czekoladę. :)

"I knew a man who lived in fear

It was huge, it was angry,

It was drawing near.

Behind his house a secret place

Was the shadow of the demon

He could never face."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mi kawa strasznie wypłukała magnez, miałam okropne bolesne skurcze kilkanaście razy dziennie :? to był straszny okres, ale wtedy nie dość że hektolitrami piłam kawę, to bardzo intensywnie żyłam, więc to było do przewidzenia. teraz suplementuję się magnezem, albo kawałkiem gorzkiej czekolady i skurczów już nie mam ;)

 

Hehe, no właśnie - ja np. uwielbiam tę gorzką, najbardziej gorzką czekoladę. :)

aj, ja też lubię gorzką :smile: ale najbardziej to chyba białą :yeah:

Ostatecznie wszyscy mamy do opowiedzenia tylko jedną historię - ,,X,, na naszej mapie.

,,X,, oznacza nie miejsce, gdzie zaczyna się życie, lecz gdzie zaczyna się ono liczyć...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ej, a jeśli ktoś ma naturalnie niskie ciśnienie, to nie jest niczym dziwnym, że kawa poprawia samopoczucie. Nie przesadzałabym z tym uzależnieniem od kawy. Na odwyk się chyba nie trafia, a nie na terapię:) Chyba, że ktoś postuluje anonimowych kawoholików.

Najlepsze firmy sprzątające warszawa w stolicy - zapraszam do mnie!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Można powiedzieć, ze ja jak nie wypije kawy to nie nadaje się do niczego. Mam super niskie ciśnienie. Mało tego jak kawa przestaje działać pije tzw eliksir życiodajny czyli energetyki :)

Rok 2015 będzie niewątpliwie inny.

Wraz ze zniknięciem Jej z mojego życia umarła połowa mnie. Natomiast druga połowa, która pozostała nienawidzi mnie jeszcze bardziej niż Ona.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój kawowy rozkład dnia (sypana "po turecku - czyli po polsku" z dwóch łyżeczek bez czukru i mleka): ok. 7 pierwsza, ok 12 druga, ok 16 trzecia (ale nie zawsze). Fajnie kręci czasem aż za bardzo :-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy uzależnić się można pijąc 3-4 kawy dziennie codziennie?

"Przeszłość to ziejąca otchłań, próbujesz od niej uciec, ale im dłużej uciekasz, tym głębsza, straszniejsza rośnie za tobą. Jej krawędzie ocierają twoje pięty. Ale musisz odwrócić się i stawić jej czoła"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ziomal4321a,

Czy uzależnić się można pijąc 3-4 kawy dziennie codziennie?

 

Ja picie kawy uważam za przyjemny nawyk, niż za pełnoprawny nałóg, choć gdy byłem tu pytany o nałogi to właśnie wymieniałem słabość do tego napoju. Trochę na wyrost, bo można to przestać pić z dnia na dzień. Wcale trudne to nie jest. Rzucałem trzykrotnie ze względów zdrowotnych i zawsze bez większego problemu, po prostu z dnia na dzień. Miałem muła przez tydzień albo trochę dłużej, a później organizm się przyzwyczajał i było po sprawie.. Także picie kawki uzależnieniem bym tego jednak nie nazywał.

 

Obecnie piję 2, ale bardzo mocne. Inni, których znam rozłożyli by ilość sypanej przeze mnie kawy na 8-10 kubków.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś piłam 7-8 kubków kawy dziennie, sypane po dwie czubate łyżeczki, przy czym mój ulubiony kubek do kawy ma pojemność ok. 400 ml. Z nowym rokiem postanowiłam ograniczyć - dzisiaj wypiłam 3 , co już jest sukcesem. Zdecydowałam się na te ograniczenia, bo od pewnego czasu źle na mnie wpływa - drżenie rąk, problemy z sercem, bóle brzucha po wypiciu, itp. Ostatnio codziennie towarzyszy mi stres, więc szybko pozbywałam się magnezu.

You were the sun and moon to me I'll never get over you

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli chodzi o kawę pije jej masakrycznie dużo z tego względu, że leki, które przyjmuje obniżają ciśnienie więc 7 - 8 kubków będzie. Matka nie może tego znieść ale co ona wie o życiu na lekach psychotropowych............. :(

...and I will pay for my sanity...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No mnie niestety w ciągu dnia bez kawy zdarza się, że główka boli, tak że coś może być na rzeczy.

 

Parę lat temu zastąpiłam na dwa tygodnie kawę zieloną herbatą i ogólnie się lepiej czułam. Ale na chwilę obecną nie mam siły rezygnować z drobnej przyjemności dnia codziennego.

Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem czy było to już wspomniane w tym wątku, natomiast uważam, że palacz ma jeszcze gorzej żeby odstawić kawe. Ja i wiele innych palaczy których znam, mam swój poranny rytuał :D Najpierw jem śniadanie, potem robie sobie kawe i do tego ćmiczek :105: Ale czy to jest rozpuszczalna czy sypana w tym już nie widze różnicy. Moim zdaniem to jest po prostu głupi nawyk, a nie uzależnienie.

 

 

Czytałem gdzieś ostatnio, że kawa w jakiś niewiadomy dla mnie sposób obniża pewność siebie. Ale nie wiem ile w tym prawdy ;)

I zanim pojmiesz co jest najważniejsze w tym syfie, nie raz się potkniesz syzyfie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×