Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

Sabaidee,

ech jacku nnormalne spanie to nie dla mnie tylko jakies dziwne jazdyhy

Korelia Lilia dałam rade dzisiaj znowu na 13 a tak po 9 dentysta, facet ostatnio powiedział ,że on woli boorwać na zastrzykach ,zebyy mu nie jeczec a ja sie boje , nie nawidze zastrzyków prawie na zawał schodze jak z ta strzykawka do mnie podchodzi juz sie podenerwowałam mocno :why:

 

-- 23 lis 2011, 08:17 --

 

Boję się, juz tak wewnetrznie mnie telepie i trohę zewnętrznie i wszystko przez ten zastrzyk

Kto utraci raz będzie zawsze czekać

Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść

Zostaje smutek i tylko smutek

Ostry jak nagły serca głód

Wiatr co zwala z nóg

Smutek i ty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tahela, dasz radę u dentysty. Potraktuj to jako zadanie do wykonania, bez emocji.

Trzymam kciuki. Nie daj się tam ;)

Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/

Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tahela, nie bój się zastrzyków - to jak ukłucie muchy. Zresztą takiego pecha do dentystów jakiego ja mam w życiu to nikt mnie nie przebije. Kiedyś zrobiła mi dwa zastrzyki, po czym ktoś wszedł do gabinetu: "pani doktor, telefon". Poszła, nie było jej pół godziny, po czym stwierdziła z zupełną beztroską, że znieczulenie już nie działa: "zrobię panu drugie dwa"....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tahela, pomyśl sobie, że mnie niedawno robili biopsje taką fajną grubą igłą, zastrzyk przy tym to jest nic :hide::D trzymam kciuki :D

 

-- 23 lis 2011, 09:53 --

 

Sabaidee, hahaha, wybacz, że śmieje się z Twojego nieszczęścia, ale rozbawiło mnie to :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sabaidee, Jacku czy ty dostałęś kopa kiedys za takie pocieszenie brr,

Kornelia dzieki pasptki dla was

Kto utraci raz będzie zawsze czekać

Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść

Zostaje smutek i tylko smutek

Ostry jak nagły serca głód

Wiatr co zwala z nóg

Smutek i ty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tahela, nic dwa razy się nie zdarza :mrgreen:

coma, to jest jeszcze jeden dowód na to, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Dla niej to czy zrobi tego dnia 100 zastrzyków czy 102 zastrzyki to niewielka różnica. Dla pacjenta to już jakaś różnica jest.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzień dobry. A co do kłucia... przed chwilą byłem na badaniach :) Pielęgniarka jak zawsze przerażona moimi rękami - zero żył... ściskała, klepała, modliła się... nic :D 2 razy próbowała trafić w żyłę, no i się nie udało... to się wkurzyła i pobrała z palca, jak dziecku :D Z moimi żyłami to nie nadawałbym się na narkomana.

Tłum, świat, a czasem nawet i śmierć ustępują przed człowiekiem, który wie dokąd zmierza, ale spychają z drogi dryfującego bez celu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tlen, też mam cienkie zyły, ale nie wydaje mi sie że to jest problem dla wprawionej, doświadczonej pielęgniarki, niektóre się tak najęczą, ale żyłeczki, ale żyłeczki, ale jest kilka pielegniarek które pobierają mi krew od razu, bez jęczenia, bezproblemowo, i nawet śladu nie ma :D

 

-- 23 lis 2011, 10:24 --

 

Korba, od razu byłaś skazana na porażkę, tutaj same leniuchy są :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×