Skocz do zawartości
Nerwica.com

Samotność


ixi

Rekomendowane odpowiedzi

Ech... Jak ja to dobrze znam..

 

Czekanie na kogoś kto prawdopodobnie nieistnieje.. :?

 

Ale popieram , że samotność ma swoje plusy.. :D

"Na pewno czułeś kiedyś wielki strach
Że oto mija twój najlepszy czas
Bezradność zniosła cię na drugi plan
Czekanie sprawia, że gorzknieje cała słodycz w nas.."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałem dzisiaj miłą sytuację, młodsza koleżanka powiedziała mi, że ciszy się, iż mnie dzisiaj spotkała, zapytała jeszcze kiedy się zobaczymy... dziwne uczucie, nie wiem co z tym zrobić, jak to zagospodarować.

Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

freya, poszukujesz wad w drugim człowieku, aby poczuć się lepiej ? Aby podnieść swoją samoocenę ?

Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Transfuse, chyba to nie to, bo zdaję sobie sprawę z własnych wad. Doszukuję się chyba bardziej braku porozumienia dusz.

W sumie tylko z jedną osobą coś takiego odczuwałam...

'Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?'

 

Wellbutrin

Pregabalina

Symla

Fluanxol

Trittico XR

Zomiren XR

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

freya, każdy ma wady, niestety :( Ja chciałbym spotkać kogoś idealnego, ale jednocześnie głupio byłoby mi się otworzyć przed taką osobą i ujawnić swoje słabości, zostałbym wtedy oceniony. Błędne koło...

Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Transfuse, no właśnie, ale ideały nie istnieją. Rozumiem Cię, każdy boi się krytyki ze strony bliskiej osoby.

Myślę, że u mnie to również kwestia tego, że nie potrafię się zaangażować tak mocno jak bym chciała.

'Co za ponury absurd... Żeby o życiu decydować za młodu, kiedy jest się kretynem?'

 

Wellbutrin

Pregabalina

Symla

Fluanxol

Trittico XR

Zomiren XR

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

freya, przynajmniej zdajesz sobie sprawę, w jakim stopniu chciałabyś się zaangażować. Ja nie mam o tym zielonego pojęcia.

Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

freya, w związek chyba nie :( w relacjach zawsze była chłodna analiza sytuacji i paraliżujący strach przed porażką.

Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

''Czystego serca szukam jak świętego drzewa... w lesie martwych dusz...''

Podoba mi się ta piosenka... aż dziw, że w radiu puszczają coś takiego.

 

freya, trudno; ale podobno da się nad tym pracować.

Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wolno się poddawać, mimo wszystko. Ja parę dni temu wróciłem z Zakopanego. Byłem tam z grupą integracyjną na pięć dni i miałem tam zajęcia z doradztwa zawodowego. Byłem tam z tą samą grupą, z którą wcześniej byłem dwa tygodnie nad Morzem. Mimo tego, że grupa była wesoła, było naprawdę fajnie, bo wszyscy razem mieszkaliśmy w jednym pensjonacie, na jednej stołówce, to i tak czułem się samotny. Może nie odczuwałem już takiej dużej samotnośći przebywając tam, ale jeśli jest świadomość tego, że nie ma się kompletnie nikogo w swoim życiu, nie ma się do kogo wracać i nikt nie czeka na kogoś, to ta świadomość gnębi człowieka i to jest najgorsze.

 

-- 16 lis 2012, 10:19 --

 

Najgorsza jest świadomość, że nikt o nas nie myśli, nie pamięta, nie czeka w domu i na przywitanie nie zrobi dobrego obiadu, dobrej kolacji...Zawsze wracamy do pustego, ponurego mieszkania i za każdym razem wita nas tylko samotność. Ja będąc w tej grupie, byłem chociaż przez chwilę radosny, zadowolony, bo coś działo się w moim życiu dobrego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

będąc w grupie możemy pomyśleć, zatroszczyć się o innych, porozmawiać i nie myśleć o swoich problemach, lekach itd. Możemy zrobić coś dla innych i to jest super uczucie. świadomość, ze nikt o nas nie mysli i nie pamięta jest straszna, doluje i nie chce sie juz niczego, po co jezeli nie ma dla kogo...

nobody can destroy your dreams

twojalaura@gmail.com

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To prawda. Ważne jest właśnie to, żeby w grupie ludzi robić coś dobrego dla innych, słabszych od nas. To mogą być nawet małe gesty, ale dla nich bardzo ważne. Ja byłem zadowolony z tego, że w tej grupie wszyscy byli dla siebie dobrzy, mili, każdy tam czuł się dobrze ze wszystkimi i to jest piękne. Ale wiadomo, że i tak każdy wrócił do swojego życia, bo pewne rzeczy są tylko pozorem...Przez chwilę nie myślałem o swoim samotnym życiu, będąc razem z nimi, ale świadomość i tak pozostaje, zawsze. W samotnośći, zawsze najgorsza jest świadomość, że nie ma się nikogo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×