Skocz do zawartości
Nerwica.com

Mój dzisiejszy dzień


daablenart

Rekomendowane odpowiedzi

Kinky Kylie, jeśli jesteś otwarta na miłość, pojawi się, i to nie dlatego, że wierzę w jakieś cuda, ale ludzie, którzy czegoś bardzo pragną i oczekują, są cierpliwi, są bardziej uważni i łatwiej rozpoznają, że to własnie to :!::!:

 

Nie wiem, może dzisiaj myślę pesymistycznie, ale przerabiałam już wiele... i otwieranie się na miłość i zmiany według feng shui i pozytywne myślenie, a od listopada cisza... Nawet nie mam gdzie kogo poznać, jako, że mało wychodzę z domu, mam kilka ogłoszeń na portalach, ale ja nie wiem czy to ja mam za wysokie wymagania ( wysoki, abstynent, wierny, odpowiedzialny, mający jakieś zainteresowania, pasje, zmotoryzowany, niezależny finansowo, sympatyczny, żeby dało się z nim pogadać) , czy po prostu tam są same jakieś takie odpadki, co to szukają szybkiego seksu.

Generalnie z abstynencją jest ciężko, bo niestety picie jest wciąż modne. Sam coś o tym wiem bo wolałbym niepijącą dziewczynę.

INFJ 1w9

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj czuję się megaa zmęczony... nie wiem czemu może organizm potrzebuję "odsapnąć" po tych ostatnich wariackich dniach?

 

Co do jasnej cholery może dawać lęki, napady lękowe, ciągłe zmęczenie etc? :)

Organizm rzeczywiście potrzebuje odpoczynku. A pogoda ostatnio nieciekawa , ciągłe zmiany.Nie sprzyja to regeneracji sił.

О белые розы ,что с ними сделал снег и морозы ... Don't worry ,be happy ...Всё будет хорошо ...it's a beautiful life .......

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mightman, właśnie to jest Twój problem, ja to rozumiem. Mój też tkwił głównie w dzieciństwie, ale, mimo dojrzałego wieku, udało mi się to przerobić i prawie pozbyć go. To będzie powracać, ale wiem, że to minie, bo to moja psychika tworzy problemy, mam tę świadomość. Chyba każdy, ogólnie mówiąc, nerwicowiec jest hipochondrykiem, ja także..chyba byłam-mogę powiedzieć. Rozumiem też, że każdy z nas potrzebuje po swojemu przerobić własne problemy. Warto jednak popracować nad uświadomieniem sobie, że te paskudne objawy to nerwica przede wszystkim, zaraz minie. Ja jeszcze mówię sobie, co będzie to będzie...i idę dalej....

 

Polecam Ci do częstego słuchania, przede wszystkim przed snem, relaksacji Ewy Foley...chyba podawałam Ci kiedyś, uwierz mi, że ona bardzo pomaga...bądź cierpliwy ii czasem lepiej z czegoś zrezygnuj, jeśli możesz, niż "łapać wiele srok za ogon"...

 

http://hjdb.wrzuta.pl/audio/1t6efezuPNE/ewa_foley_louise_l._hay_-_medytacja

 

 

Nie złość się na siebie, bądź dla siebie wyrozumiały...

Pozdrawiam Cię serdecznie!!!

 

Pani słowa zawsze były dla mnie w jakimś stopniu ukojeniem! :) Dziękuję za odpowiedź. U mnie właśnie szwankuje poczucie wewnętrznego bezpieczeństwa przez to dzieciństwo że ciągle musieliśmy uciekać z domu, nigdy nie wiedziałem co mnie w nim spotka. Do tego dochodzi chęć jakby posiadania "na zawsze" mojego najwiekszego skarbu jakim jest życie. Mimo tego że życie które ma dużo zakrętów, daje w dupe ja cenie je najbardziej. Nie mogę się pogodzić że czas mija, że wszystko co się narodzi musi i paść. Powiniem zrozumieć że mamy je w leasingu i powinniśmy żyć jak najlepiej no ale właśnie ale....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mightman, :D ważne, że masz tak silną wolę życia....powoli wszystko się ułoży! Nie trać nadziei :!:

Staraj się poznawać swoje, męczące Cię reakcje i panować nad nimi.

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pół nocy nie spałam. Dwa razy zmieniałam łóżko na kanapę i odwrotnie. Nic to nie dało. Bezsens. Samotność.

“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

z brzuchem jest ciut spokojniej

psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nieboszczyk, a skąd wiesz?

bo ja nie wiem.

mniej boli.po tygodniu czasu

psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dla dzieci.

psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają samotnie.podobnie jak narkomani.narkomani umierają w jakimś śmierdzącym sraczu a psychicznie chorzy i upośledzeni intelektualnie umierają za murami obozów psychiatrycznych we własnych odchodach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Candy14, nie wierzę :D , Kaju, Ty masz tyle energii w sobie,i to takiej pozytywnej, że to leżenie w łóżku raczej wykluczone :mhm: No, chyba, że nastąpiło :D chwilowe załamanie formy :mhm:

 

-- 13 sty 2013, 14:12 --

 

Mój dzień spokojny, planuję spacer po obiedzie, bo zima piękna króluje :D

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A u mnie póki co na razie oki. Część prania zrobiona, zupa zjedzona i to nawet wspólnie z młodymi w kuchni - bo dalej ich tam zaganiam do wspólnych posiłków( mam nadzieję, że młoda z czasem ogarnie się i przestanie wydurniać przy jedzeniu), a po południu mamy iść z koleżanką młodej lepić bałwana i na sanki. Pies się przy okazji wybiega.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

po wczorajszej szalonej nocy moja forma chwilowo spadla :D pewnie wieczorem dopiero ozyje. Szkoda mi bo umowilam sie z Betti no ale nie dam rady :bezradny: Trzeba bedzie to przlozyc na nastepny raz :?

Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

 

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dziekuje Aneczko :* Ty tez baw sie dobrze na spacerze :D Pozdrow męża i podrap za uchem futrzaka od nas

Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

 

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×