Skocz do zawartości
Nerwica.com

MIRTAZAPINA (Auromirta ORO, Mirtagen, Mirtor, Mirzaten, Remirta ORO)


yoan22

Czy mirtazapina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?  

182 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy mirtazapina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

    • Tak
      131
    • Nie
      38
    • Zaszkodziła
      34


Rekomendowane odpowiedzi

Boże kochany. Nic a nic nie rozumiem z tego co tu piszecie. Nie znam się na żadnych receptorach i innych dziadach. Ja chcę tylko się dowiedzieć dlaczego kilka lat temu mirta usypiała mnie przez rok codziennie tak samo a teraz po miesiącu nie działa wcale. Wygląda to tak: pierwsze 3 dni spałam w opakowaniu na kanapie przy włączonym tv bo nie wiedziałam kiedy usnęłam. Później już mogłam się normalnie położyć do łóżka i na momencie zasypiałam. Znowu po kilku dniach już musiałam dłużej leżeć ale zasypiałam w końcu a teraz po prostu nic. Przestało całkowicie działać. Więc o co chodzi?

“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam, mam pytanie do użytkowników mirty - czy przejście z 30mg do 45mg daje wyraźną różnicę jeśli chodzi o efekt terapeutyczny? Interesuje mnie też skuteczność mirtazapiny w wyższych dawkach, rzędu 60mg. Czy ktoś ma doświadczenie w tym temacie?

paroksetyna 40mg

mianseryna 60mg

amisulpryd 200mg

 

 

RIP Robin Williams (1951-2014)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

PISAŁEM WIELOKROTNIE ŻE mirtazapina wpływa na uwalnianie noradenaliny oraz serotoniny dodatnio ale tylko wówczas gdy ma co uwalniać .Zaburzone wytwarzanie przekażnika powoduje że lek nie ma czego uwalniać lub uwalnia za mało .Malo tego uwolnienie przekażnika nie gwarantuje pobudzenia następnej komórki gdyż moze występować zbyt intensywny wychwyt zwrotny lub MAO zbyt szybko rozkłada przekażnik .W przypadku noradrenaliny istnieje 2 typy wychwytu zwrotnego ; do neuronu uwalniającego oraz do innych sasiednich komorek.Leki receptorowe to nie najlepszy wyborw depresjach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

IMAO i inhibitory zwrotnego wychwytu pomimo odmiennych mechanizmów prowadzą do tego samego skutku-zwiększają poziom neurotransmitera w przestrzeni międzysynaptycznej,to z kolei prowadzi do pobudzania autoreceptorów (receptorów hamujących synteze i wydzielanie naurotransmitera) i po pewnych czasie ich rozszczelnienia"-istotą działania wszystkich inhibitorów ZW i IMAO jest właśnie odczulenie autoreceptorów by te syntetyzowały więcej neurotransmitera i "chętniej" go dystrybuowały do synapsy postsynaptycznej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i co z tego że nawet jak go wytworzą i uwolnią to wychwyt zwrotny znów wychwyci z synapsy .

 

-- 29 paź 2012, 22:30 --

 

Jeszcze powiem tyle że sygnal nie ogranicza się do 2 komórek nerwowych tylko jest ich wiele i aby odlegle miejsca mózgu zostały pobudzone sygnał musi płynąć poprzez miliony synaps .A wiadomo że komórka postsynaptyczna sumuje pobudzające i hamujące impulsy i wówczas tj decyduje czy wysyła własny sygnał do 3 komórki czy nie itd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale nie następuje zwiększenie liczby receptorów tylko zmniejszenie, to wyszło pod wpływem badań, można łatwo to znaleźć w necie.

 

Nie martw się tolerancją, antagoniści 5-ht2 nie są znani z występowania tego zjawiska.

dzięki MIKO..

Na Ciebie zawsze można liczyć ,masz sporą wiedzę.

I tylko z Twoim zdaniem jeśli chodzi o temat leków tu na forum się liczę.

Pozdrawiam

 

-- 30 paź 2012, 08:37 --

 

Czytając wypowiedzi osób niektórych..można w lekki obłęd popaść.Naprawdę ludzie jak pojęcia nie macie nie róbcie zamętu bo naprawdę osoby z nerwicą są sugestywne i wierzą w niektóre brdenie jakie tu wypisujecie.

"Nastał nowy dzień, dziś swe życie zmień....."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

beznadziejnie, nie dość, że ten lek nie jest refundowany, to jeszcze jest problem z jego dostępnością. Ja nie mam zapasu tego leku, a moja ostatnia recepta na mirtor nie została zrealizowana, chyba będę musiała brać zolpidem do czasu, kiedy mirtazapina znów się pojawi w aptece...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie jakoś na razie problemu z dostaniem mirty nie ma. Jest tylko problem z działaniem tzn. działa kiedy sama chce. Czasem wezmę jak zwykle 45mg i leżę do rana.

“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj 45mg na noc i nic. Totalna bezsenność. Więc po 3 godzinach znowu 45mg i w końcu jakoś usnęłam. Ale straszne koszmary. Masakra jakaś. To przez tą dawkę końską, czy co?

“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odstawili mi mirtę. Po prostu przestała działać. Co ja teraz zrobię. To taki dobry lek był.

“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×