Skocz do zawartości
Nerwica.com

zaburzenia osobowości (cz.II)


Gość paradoksy

Rekomendowane odpowiedzi

mam ochote na coś szalonego. Poczuć adrenaline. A z drugiej strony nic mi się nie chce, hmmm

patrze na oferty skoku na bungee lub loty paralotnia, ale brak funduszy

"Marność nad marnościami, powiada Kohelet, marność nad marnościami - wszystko marność"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Amfetaminy!

Baki, benzodiazepin, efedryny, alkoholu, czegokolwiek, chcę poczuć wreszcie coś intensywnego, bo ostatnio wiszę między życiem a umieraniem, to męczące. Bezsensowne.

Nawet lęki, złość, smutek są płytkie, słabe. A ja tak nie potrafię, nie zniosę...

Nie wiem co się dzieje, nie potrafię się odnaleźć. DLACZEGO? :(

 

-- 21 lut 2011, 20:46 --

 

kasiątko, tulę Cię do serduszka skarbie

Dzikie zwierzęta na paradzie w cyrku

Co dalej robić postanowimy na naradzie w Szczyrku

 

Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

chojrakowa, ja za to tulę Ciebie.

Może teraz nie jesteś w stanie znieść takich dużych emocji a się przywyczaiłaś i poszukujesz dręczenia siebie ?

 

-- 21 lut 2011, 20:56 --

 

Kasiu, co spowodowało to, że się pocięłaś ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cięcie się tylko pogłębia problemy, pozornie je rozwiązując. Nie warto.

Mnie wstyd się rozebrać u lekarza, do krótkiego rękawka... wogóle się wstydzę, niedość, że locha to jeszcze pochlastana. Żałuję.

Dzikie zwierzęta na paradzie w cyrku

Co dalej robić postanowimy na naradzie w Szczyrku

 

Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czasami zastanawiam się, czy dla własnego dobra nie przestać czytać to forum, bo jak tak czytam o okaleczaniu się to mi wraca chęć, żeby to zrobić ( a w przeszłości się ciąłem ), ale z drugiej strony, całe życie unikałem sytuacji stresowych, więc muszę zostać i poradzić sobie siłą woli, a nie ucieczką...

 

czy ktoś z was też tak ma?

Tłum, świat, a czasem nawet i śmierć ustępują przed człowiekiem, który wie dokąd zmierza, ale spychają z drogi dryfującego bez celu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tlen, jaaaaaa!

Ale mam najważniejszy na świecie powód, żeby tego nie robić - K

Bo ja wszystko robię dla kogoś, jak jakaś zasrana Matka Teresa...:roll:

Dzikie zwierzęta na paradzie w cyrku

Co dalej robić postanowimy na naradzie w Szczyrku

 

Nie ma takiego boga, który wybaczyłby Ci Twoje łajdactwo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja niestety muszę to robić dla siebie, choć siebie nie lubię (ale pracuję nad tym) :)

Z tym, żeby robić coś dla kogoś to ja mam podobnie... dla kogoś, choćbym właśnie umierał, to bym wstał i mu pomógł ( oczywiście komuś bliskiemu )

Tłum, świat, a czasem nawet i śmierć ustępują przed człowiekiem, który wie dokąd zmierza, ale spychają z drogi dryfującego bez celu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Vi., tak, jak pięka Mery z domu starców siedem zębów, osiem palców jak to mówią :P

 

ale dziękuję za miłe słowa :)

Edytowane przez Gość

"Marność nad marnościami, powiada Kohelet, marność nad marnościami - wszystko marność"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kasiątko, nie mów o kilogramach. Musze schudnąć do wakacji bo nie jak się pokarze w kostiumie kąpielowym. Codziennie mówie, że od jutra się odchudzm..

"Marność nad marnościami, powiada Kohelet, marność nad marnościami - wszystko marność"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam

Czy ktos moglby mi pomoc???? W ostatnich dniach miewam ataki paniki , w ktorych mam utrate rzeczywistosci , czuje sie jakbym juz niezyl, jakbym byl w innym swiecie , a ciagu dnia wogule czuje sie jakos dziwnie jakbym byl jakos nieobecny . Robilem wszyztkie badania i fizycznie jestem zdrowy jak ryba , wizyte u psychiatry mam w tym tygodniu. Wogule od 2 tyg nie wychodze z domu , nigdzie. Prosze o szybka odpowiedz. z gory dznx

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×