Skocz do zawartości
Nerwica.com

Co Wam dziś sprawiło radość?


Konrad!

Rekomendowane odpowiedzi

Gratulacje, alu! Zawsze wierzyłem w Twoje, czekające na odkrycie, możliwości. :> Zjedz sobie loda, jeśli lubisz!

 

Muzyka sprawiła mi dziś radość. Gdybym nie miał uszu to nie dość, że głupio bym wyglądał, to jeszcze nie chciałoby mi się żyć. A tak, to mogę rozkoszować się dźwiękami i jest fajnie. :105:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bonsai, hahaha, nie nie lubię :mrgreen: Ale za to zjadłam sobie babeczkę czekoladową z orzechami w ramach nagradzania się za pohamowanie destrukcyjnych zapędów mojego mózgu ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość SmutnaTęcza

Po ponad tygodniu chyba wreszcie przestała mnie boleć stopa. :yeah::mrgreen: Wygląda na to, że żyła wróciła na swoje miejsce i mogę normalnie chodzić. :D Teraz niech jeszcze zagoją się otarte kostki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

SMS od przyjaciółki

Spotkanie z przyjaciółkami z liceum

Rozmowa z obcym człowiekiem

Wspólny obiad z bratem

Spędzenie wieczora z kumplem i prezent od niego :D

Czerwony księżyc.

Wnioski - jestem za bardzo uzależniona od ludzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wreszcie przyszła paczka z ubraniami zamówionymi przez internet, najbardziej mi się podoba sukienka, bombowo w niej wyglądam, jakbym szła na jakieś przyjęcie, tym bardziej się cieszę, bo nie miałam do tej pory żadnej sukienki w szafie, spodnie wyszczuplające są wspaniałe i naprawdę wyszczuplają i biała bluzka taka jaką chciałam a której nie miałam w szafie :D

Sometimes I pretend to be normal but it gets boring so I go back to being me

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość SmutnaTęcza

Ja sama mam dziś z siebie bekę. :lol: Postawiłam sobie lapka na biurku przed komputerem stacjonarnym i za każdym razem, gdy chcę coś napisać, wysuwam klawiaturę tego stacjonarnego, po czym po napisaniu tekstu orientuję się, że nic się nie napisało. :lol:

A gdy dłuższy czas korzystam u kogoś ze stacjonarnego, to potem u siebie w domu szukam na półce pod biurkiem klawiatury i zdziwiona znajduję tam masę innych rzeczy zamiast niej. :lol:

 

Poza tym cieszy mnie bardzo perspektywa oglądania dzisiaj perseid pod Kopernikiem z chłopakiem. :yeah:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trochę wygadanie się psychologowi, wreszcie można było z kimś innym porozmawiać (choć on mówił bardzo nie wiele, na następnej sesji może się to zmieni)

"Co się ze mną dzieje? - Powiedz mi. Co za demon we mnie drzemie? - Powiedz mi. Nie wiem, nie wiem, nie wiem..."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×