Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

arminn

Użytkownik
  • Zawartość

    518
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Okropnie. Choć to słowo zapewne nie opisze, jak bardzo jest mi źle.. Trochę mnie tu nie było. Lubię czasem zaglądać, szczególnie w tak beznadziejnych momentach. Chociaż wiem, że tutaj nie dostane wsparcia, przynajmniej poczytam posty ludzi podobnych do mnie.
  2. Jestem wyprana emocjonalnie, śpiąca i nie mam na nic siły, a muszę się uczyć
  3. Od jakiegoś czasu męczą mnie natręctwa myśli Nie daję sobie już powoli rady. Boję się, że coś komuś zrobie..To jest okropne! Jak z tym żyć? Co zrobić by przeszło?
  4. Dawno mnie tu nie było i pewnie nikt nie spyta co u mnie. Mogłabym wygłosić długą pogadankę, jak jest mi źle Najgorsze jest to, że już sama nie wiem, jaka jest przyczyna, że od kilku dni jedno wielkie g**wno o nazwie depresja, anhedonia, i co tam jeszcze, powróciło. Być może to wina hormonów mojej zapalonej tarczycy, być może napięcia przed i po maturze, być może wszystkiego na raz ..Tak, czy inaczej pozdrawiam ludzi, którzy czują się, jak flak, pomimo PIĘKNEJ, KWITNĄCEJ, TĘTNIĄCEJ ŻYCIEM WIOSNY.
  5. Czuję ulgę. Po wielu dręczących pytaniach z moim zdrowiem -stoję w jakimś punkcie, mam jakąś odpowiedź. Okazało się, że coś jednak jest z tą moją tarczycą -zapalenie Także badajcie się moi drodzy. Nie pakujcie w siebie antydepresantów, nie mając pewności, że wszystko tam w środku gra. Samo badanie TSH nie wystarczy. Mi na usg dopiero wyszły zamiany zapalne.
  6. Dawno mnie tu nie było..Dziś coś mnie tknęło, żeby się odezwać. Mam bardzo złe samopoczucie psychiczne. Napięcie+mega apatia+jakieś ogólne "nieogarnięcie". Wszystko mnie dziś irytuje Boję się, że zwariuje. Jestem teraz w okresie badań nad tarczycą i hormonami. Ale jakoś tracę zapał, który miałam wcześniej (żeby dokładnie się zbadać) Już nie wiem, czy to ma jakikolwiek sens. Może mam taki nerwicowo-depresyjny organizm i będę się musiała całe życie męczyć. Niedługo wizyta u endokrynologa. Boję się, że weźmie mnie za hipochondryczkę, bo "nic nie znajdzie". Wynik TSH niby w normie, ale przy górnej granicy i podwyższył się nieco od ostatniego badania (kilka miesięcy temu). No i nadwyżka prolaktyny.. Nastrój znów przerażająco spadł, oj przerażająco..
  7. Od jakiegoś czasu mam dziwny problem i nie wiem z czym on może być związany Budzę się w nocy z pełnym pęcherzem, który aż "boli z nadmiaru". Dodam, że nie ma znaczenia czy piję coś przed snem, czy nie. Czy to może być spowodowane przez antydepresanty? Ktoś tak miał? Przyjmuję 1xEcitalopramum na dzień. A może ma to jakiś związek z hormonami/tarczycą? Z góry dziękuję za odpowiedź.
  8. arminn

    Pustka.

    Mnie też często męczy pustka. W takich chwilach czuję ogromną beznadzieje życia. Nie wiem, co mam ze sobą zrobić. Straszne uczucie
  9. Od dłuższego już czasu nie spałam do 12.00 Boję się, że znowu przez to dzisiejsze zdarzenia zakłócę sobie zegar biol i znowu problemy z zasypianiem powrócą Chociaż dziś jestem dziwnie zdeterminowana by zawalczyć z depresją, heh czasami tak mi się zdarza taka wewnętrzna fala No, ale zwykle nie trwa długo niestety..
  10. Nie moge zapomnieć o jednej osobie! Czasami mam wrażenie, że jak o niej nie zapomne to nigdy do końca nie wyleczę się z depresji!
  11. Mnie lgnie do starszych i dojrzałych. W sumie nawet do konkretnego mężczyzny (dojrzałego i żonatego) Tak, szaleństwo..Powoli nie daje sobie z tym rady. Ciężko jest ukrywać uczucie miesiącami. Już mnie "rozrywa" od wewnątrz, a do tego depresja..Ups, miałam o tym nie pisać w sumie na forum
  12. arminn

    Samotność

    Współczuje Mi też okropnie przeszkadza grający telewizor za drzwiami, kiedy próbuję usnąć. Często mam podobny problem z tatą, więc wiem co to znaczy.
  13. Nie ciąć się tu! Jak buzuje w Tobie za dużo emocji, to zrób stos z poduszek i bij w niego ile sił - zmęczysz się, wyżyjesz, a nie zrobisz sobie krzywdy. Widziałam w temacie o sertralinie, że przestałaś brać - mam nadzieję, że jesteś na jakichś innych lekach, hm? Było we mnie raczej dużo bólu, żalu i złości (chyba na siebie samą..). Pewnie za sprawą tego, że spotkałam na mieście osobę, która kilka miesięcy temu dużo dla mnie znaczyła. A potem, kiedy przyszły problemy i opuszczałam szkołę to się zmyła. Przyjaciół poznaje się w biedzie. Ale nieważne..Żeby nie było-nie tne się nałogowo, codziennie. W tym momencie po sertralinie mam przerwę kilka dni (niestety ). To chyba niezbyt dobrze Wciąż czekam na nowe tabletki, które są aktualnie "w zamówieniu". Moja Pani p. zapisała mi jakąś "nowość", więc trzeba sobie poczekać
  14. Niecierpliwy30, PowiedziałAM tak, ponieważ nie widziałam poprawy po całkiem długim przyjmowaniu leku, miałam wrażenie, że potęgował anhedonię itp., brałam ją prawie 2 miesiące.
×