Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Rekomendowane odpowiedzi

Pragne Wszystkich uzytkownikow forum goraco pozdrowic. Jestem nowy, przedewszystkim chcialem napisac, ze to moje pierwsze kroki w forum nigdy wczesniej nie pisalem z nikim poza meilami. Jestem dobrej mysli ze z czasem sie wciagne i bede mogl swobodnie pytac, odpowiadac na pytania i byc moze znalezc odpowiedzi na moje problemy. Mam 45 lat, mam szczesliwa rodzinke, 14 letniego syna, zone i ma sie rozumiec psa, pracuje w duzej fabryce na produkcji. Jezeli chodzi o wolny czas, to jestem aktywny na wielu frontach; plywam, biegam, jezdze na rowerze, nartach, lowie ryby, chodze po gorach, tancze, gram na instrumentach klawiszowych itd...Mozna byloby powiedziec dziecko szczescia, a jednak nie, od kilku lat cierpie na depresje, spelniam wszystkie normy i warunki ktore kwalifikuja mnie do grupy chorych na te chorobe. Moja depresja rozwijala sie wolno ale systematycznie, z poczatku ignorowana przeze mnie i lekcewazona, teraz w swojej zaawansowanej formie, pomimo wielu prob i wysilkow od strony medycznej i psychologicznej do tej pory nie poskromiona. Mysle ze wymiana pogladow z innymi uzytkownikami forum okaze sie dla mnie pomocna. To chyba tyle na dobry poczatek, jeszcze raz wszystkich witam, jezeli ktos chcialby sie czegos wiecej o mnie wiedziec to jestem otwarty na wszystkie pytania

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witamy serdecznie :)

 

Z tego co piszesz to masz udane życie :) Jesteś kowalem swojego losu i to co osiągnąłeś wielu ludzi mogłoby Ci pozazdrościć :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam również serdecznie.

 

Mimo, iż piszesz o pogłębiającej się depresji - osiągnąłeś wiele i kroczysz (wg mnie) w dobrym kierunku.

Czasami tak jest, że im więcej pracy nad sobą i im więcej prób pozbycia się dolegliwości - tym bardziej te dolegliwości dokuczają. Ale patrząc na to z pewnej perspektywy - mogą się nasilać, bo coraz więcej te problemy rozumiesz i coraz bardziej Ci w Tobie przeszkadzają (przynajmniej ja tak miałam). Wszystko bywa kwestią czasu i cierpliwego kontynuowania leczenia...

 

Mam nadzieję, że spodoba Ci się na tym forum :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×