Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
nerw21

Osobowość histrioniczna

Rekomendowane odpowiedzi

witam

prócz osobowości histrionicznej mam zespół urojeniowy ,ale mam w dupie leczenie ,wygodnie mi z tym żyć ,nie muszę się uczyć ani pracować ,odegram komedię i wszyscy się litują nade mną ,fajnie mi z tym ,nieraz widzę Edwarda w lustrze i latam na panienki ,ścinam włosy na chłopaka i git ,mówię Wam jest super ,wolny ptak

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

namiestnik,

 

musiałam być pijana jak to pisałam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Magi43, tu jest temat dla Ciebie:

 

moje-l-ki-t25003.html

 

Twój na wyłączność. Wykonałam żmudną robotę przeniesienia tam 130 postów na Twój temat. Jestem już tym znużona.

Proszę, nie zakładaj nowych już wątków.

 

Jeśli chcesz inny tytuł dla swojego wątku zamiast "Moje lęki", dlaj znać, zmienię.

 

Na tym kończy się moja pomoc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy poza mną i Josephine29 ktoś z aktywnych użytkowników ma zdiagnozowane to zaburzenie?

Głównie interesuje mnie, jak wygląda terapia tego zaburzenia. Jak sobie z nim radzicie, jeśli sobie radzicie?

 

Z którym podtypem się identyfikujecie? Ja zdecydowanie z burzliwym (skrajne przeskoki emocjonalne, poszukiwane wrażeń, potrzeba silnej stymulacji).

Jakie w ogóle cechy tej osobowości wykazujecie? U mnie, oprócz tego, co powyżej:

- skupianie całej swojej uwagi na sobie

- skupianie na sobie uwagi innych

- nadmiernie emocjonalny styl wypowiedzi, teatralne zachowania

- samokreowanie się

- wyolbrzymianie wszystkiego, co dotyczy mojej osoby (od emocji, przez przygody, po objawy chorób - nałogowa hipochondria ;) )

- podatność na sugestie i uleganie wpływom

- uwodzicielskość, flirt, rozmowy podszyte erotyką

- przystosowywanie się do sytuacji w zależności od oczekiwań innych

- zaborczość, humorzastość, lęk przed porzuceniem

- uważanie relacji za o wiele głębsze niż naprawdę są (co chwilę nazywałabym kogoś swoim przyjacielem)

- często skrajny optymizm, energia, niedbanie o konsekwencje

- potrzeba uznania i podziwu

- skłonność do depresji

- unikanie winy, przerzucanie jej na otoczenie

 

 

Tu można poczytać o podtypach:

http://linemed.pl/nhealth_guide/details/cId,25,id,1194

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

o wątek specjalnie dla nas :))))

 

-- 27 sty 2012, 13:28 --

 

girl anachronism, moja terapeutka,która uwielbiam i bardzo podziwiam za mądrość,ostatnio mi powiedziała,że sama ma osobowość histrioniczną. i że to fajnie,bo to dodaje kobiecie kobiecości ;) ale powiedziała też,że jak urodziły jej się dzieci to postanowiła,że musi zacząć nad sobą pracować,bo zmęczyć moze ta osobowością dzieci. zajęło jej to dużo pracy,ale potrafi to kontrolować. cieszę się,że terapeutyzuje mnie ktos,kto wie z czym się zmagam i jaka jestem :)))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Osobowość histrioniczna rzeczywiście jest mało jednorodna, dlatego wyróżnia się w niej wiele typów. Zazwyczaj podkreśla się, że ludzie z osobowością histrioniczną nieustannie poszukują zainteresowania innych, zachowują się w sposób prowokacyjny, mają ciągłą potrzebę uwodzenia, wydaje się, że przesadnie manifestują otoczeniu swoje emocje (zwykle emocje są płytkie i daje się zaobserwować przeskoki między skrajnymi stanami emocjonalnymi). Osoby z osobowością histrioniczną często zachowują się teatralnie, wygłaszają zdecydowane opinie na tematy, na których w ogóle się nie znają, łatwo ulegają wpływom i bardzo często towarzyszy im lęk i nastrój depresyjny. Osoby histrioniczne wypierają niejednokrotnie swoje problemy, co skutkuje pojawieniem się innych trudności i dolegliwości somatycznych, bowiem wewnętrzne konflikty kumulują się i zaczynają ujawniać się pod postacią złego samopoczucia czy różnych bólów. Z czego wynika najczęściej osobowość histrioniczna? Początek zwykle bierze we wczesnym dzieciństwie, kiedy dziecko czuło się niepotrzebne, gdyż rodzice nie okazywali mu swojego zainteresowania. W ten sposób maluch nauczył się, że tylko wtedy może ktoś zwrócić na niego uwagę, jeśli będzie atrakcyjny. Kształtuje się niskie poczucie własnej wartości, które jest mechanizmem napędzającym zaburzenia osobowości.

 

Osoby z osobowością histrioniczną bardzo rzadko same zgłaszają się do terapeuty. Zazwyczaj szukają pomocy za namową najbliższego otocznia, z nadzieją, że psycholog czy terapeuta uwolni ich od wszelkich problemów i nie trzeba będzie zbyt mocno angażować się w cały proces "naprawczy". Na czym może polegać terapia osobowości histrionicznej? W zależności od rodzaju zaburzenia terapia może koncentrować się na nieco innych aspektach. Głównie psychoterapia skupia się na nauczeniu pacjentów radzenia sobie z problemami, zamiast poszukiwania osób do uwodzenia, którzy mieliby rozwiązać problemy za nich. Czasami dodaje się elementy treningów asertywności albo ćwiczenia z zakresu inteligencji emocjonalnej, by nauczyć ludzi rozpoznawania emocji i rozumienia ich. Polega to między innymi na ćwiczeniach z zakresu umiejętności aktywnego słuchania i powtarzania własnymi słowami słów partnera.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
z nadzieją, że psycholog czy terapeuta uwolni ich od wszelkich problemów i nie trzeba będzie zbyt mocno angażować się w cały proces "naprawczy".

O to to :D

 

Dla mnie do tej pory najtrudniejsze jest na terapii mówić o sobie (to robię z przyjemnością :mrgreen: ), jednocześnie nie kreując się (tego prawie nie potrafię, zawsze coś pomijam a coś innego ubarwiam). Ciężko mi wałkować sytuacje, które wywołały określone emocje - okazuje się, że emocje pamiętam świetnie, a sytuacji w zasadzie nie, zwłaszcza konkretnego zachowania drugiej osoby :shock:

No i jeszcze problem - wyolbrzymianie. Wszystkie wypełniane przeze mnie testy były do tej pory niediagnostyczne, bo mam wszystkie objawy wszystkiego :mrgreen: I to nie jest tak, że na siłę oszukuję, tylko po prostu tak to czuję :shock:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

...Po kilkumiesięcznym pobycie na oddziale dziennym psychiatrycznym zdiagnozowano u mnie osobowość histrioniczną.

Wszystko by się "zgadzało" gdyby nie fakt, że wszystko powróciło.

Czułam się już tak dobrze. Nie brałam juz żadnych leków. Odstawiono mi je tam sukcesywnie.

Walczyłam.

Teraz się poddałam.

Lęk i depresja powróciła.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

To wroc do lekow.....dlaczego tego nie zrobisz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie po odstawieniu leków choroba zawsze powraca. Kiedyś się łudziłam że jak leki mi pomogą to później wszystko będzie normalnie, poukładam sobie jakoś życie i już więcej nie będe musiała do nich wracać. Jednak rzeczywistość pokazała mi co innego. Okazało się że bez nich nie da się funkcjonować na dłuższą mete no chyba że chce się ciągle wegetować.

 

Proponuje ci powrót do leków.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podepne sie pod temat. Zastanawiam sie, jak wyglada diagnozowanie takiej osobowosci. Przeciez psychiatra do ktorego taka osoba sie zglosi moze ja zdiagnozowac jako kogos z gleboka depresja bo nie sadze, aby zakladal, ze odgrywa teatrzyk i wyolbrzymia wszystko co ja spotyka by zyskac troche uwagi a szanse na to, ze ew. pacjent powie w trakcie wizyty 'prosze pana/pani, nie potrafie obyc sie bez klamstwa i manipulacji' sa niewielkie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Podepne sie pod temat. Zastanawiam sie, jak wyglada diagnozowanie takiej osobowosci. Przeciez psychiatra do ktorego taka osoba sie zglosi moze ja zdiagnozowac jako kogos z gleboka depresja bo nie sadze, aby zakladal, ze odgrywa teatrzyk i wyolbrzymia wszystko co ja spotyka by zyskac troche uwagi a szanse na to, ze ew. pacjent powie w trakcie wizyty 'prosze pana/pani, nie potrafie obyc sie bez klamstwa i manipulacji' sa niewielkie.

 

mnie osobiście trochę wkurza przedstawianie os. histrionicznej jako fałszywej i skłonnej jedynie do kłamstw i manipulacji.

 

zauważmy ;-), że BPD ma dość podobne skłonności a zwykle jest traktowany jako skrzywdzony i panicznie przerażony perspektywą odrzucenia / porzucenia osobnik.

 

w każdym razie, odpowiadając na Twoje pytania.

Uczestnicząc w terapii grupowej , poznałam dziewczynę z histrionicznym zaburzeniem osobowości. Miałą dodatkowo nerwicę natręctw. Faktycznie, widać było u niej tendencje do wyolbrzymiania tego, co się z nią dzieje (85% teerapii przepłakała, zaczynała wypowiedzi od np. "dziś stało się coś strasznego! boję i wstydzę się Wam o tym powiedzieć.." - choć potem okazywało się, że opisywała swoje codzienne objawy, które niczym nie różniły się od tych...opisywanych codziennie;) ), zdominowała grupę, najczęściej wychodziła na rozmowy indywidualne, przez co inni nie mieli takiej szansy, dążyła do bycia w centrum uwagi, była dość skrajnie nie-samowystarczalna.

 

totalnie nie powiedziałabym jednak, że jest "powierzchowna" czy pusta, albo że gra emocje. Może celowo je eskalowała i lekko manipulowała, żeby wzbudzić nasze współczucie, litość i chęc pomocy, ale nie odbierałam tego w kategoriach "całkowicie zła, fałszywa", tylko po prostu desperacko próbująca uzyskać opiekę i pomoc.

 

bardzo dobrze ją wspominam ,jedna z najbardziej lubianych przeze mnie osób na terapii.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zwykle jest traktowany to nie znaczy, ze bylby tak traktowany przeze mnie. Ja palam niechecia to zaburzen typu B. Poza tym osoba ktora podejrzewam o takie zaburzenie miala dosc duzy wplyw na moje zycie dlatego obserwowanie tego calego wyolbrzymiania, projekcji, manipulacji, klamstw i absolutnego braku empatii sprawilo, ze mam takie podejscie a nie inne. Rowniez nie uwazam, ze te osoby graja, podejrzewam, ze sa przekonane o szczerosci swoich dzialan i to, ze zyja w tak glebokim zaprzeczeniu jest ich tragedia.

Co to znaczy byc pustym? Dla mnie to znaczy nie byc w stanie wyjsc poza siebie, zainteresowac sie drugim czlowiekiem, przyznac sie do bledu... Brak skromnosci i pokory. Zapewniam Cie, ze jakbys miala kontakt z osoba z tym zaburzeniem przez lata i do tego wyrzadzilaby Ci ona jakas krzywde to moglabys nieco mniej ja polubic. Naprawde fascynujace jest obserwowanie co histrionik moze zrobic by ochronic pozytywny obraz wlasnej osoby i pozostac wiecznie skrzywdzona ofiara. Ludzie, ktorzy krzywdza innych nie zasluguja na wspolczucie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Naprawde fascynujace jest obserwowanie co histrionik moze zrobic by ochronic pozytywny obraz wlasnej osoby i pozostac wiecznie skrzywdzona ofiara.

Autowaloryzacja - jedno z podstawowych pojęć psychologii społecznej. Jeden z mechanizmów związanych ze strukturą "ja". Ludzie naturalnie dążą do utrzymania, obronienia i podniesienia własnej samooceny. To nie jest cecha zarezerwowana dla osob. histronicznej. Cechuje nas wszystkich.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

No właśnie chiha, dałaś się raczej wziąć na współczucie i litość. Takie osoby nie chcą uzyskać żadnej pomocy, tylko zainteresowanie, bo z niego czerpią siłę. Nie cierpią z powodu swoich prawdziwych problemów, tylko wtedy jak mechanizmy bycia w centrum uwagi zawodzą.

 

Może nie są tego świadome, ale takie osoby są w pewien sposób złe i fałszywe. Osobowość histrioniczna u kobiet jest według niektórych źródeł odpowiednikiem osobowości psychopatycznej u mężczyzn.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Hmm, tak się zastanawiam czy moja matka tego nie ma.

 

-- 28 cze 2012, 14:13 --

 

ale chyba nie, chyba jest po prostu wredną suką:D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Badziak, ale zwykle ludzie ktorzy nie sa histrionikami maja jakies granice przyzwoitosci. Glownie chodzi mi tutaj o bardzo zaawansowana projekcje. To chyba wlasnie jest roznica miedzy zaburzeniem a normalnoscia - nasilenie. Tak samo jak kazdy czasem ma gorszy nastroj, ale nie od razu jest to depresja.

 

lucP84 - dokladnie. Pomoc oznaczalaby, ze trzeba cos zmienic, podjac jakies kroki, by wyjsc z trudnej sytuacji a to histrionika nie interesuje. Tak samo jak psychopaci histrionicy potrafia byc na swoj sposob czarujacy, ale niestety nie dla mnie bo ja odmawiam jakiegokolwiek rozczulania sie i z sadystyczna przyjemnoscia weryfikuje wyimaginowane problemy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no to dalej mamy obraz osobowości histrionicznej jako "całkowicie złej".

 

moim zdaniem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bo to sa do szpiku zli ludzie, wyzuci z czlowieczenstwa.

 

Jedyna ich dobra cecha jest to, ze dzieki kontaktom z nimi mozna sobie uswiadomic jak moralnie zle jest klamstwo i manipulacja. Tak samo kontakt z ich wiecznym 'cierpieniem i poszkodowaniem' przez los (a najczesciej przez ciebie bo przeciez chcesz ich zniszczyc) sprawia, ze mozna sie nabawic alergii na pozycje ofiary.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Bo to sa do szpiku zli ludzie, wyzuci z czlowieczenstwa.

 

o__O

 

na pewno bardzo się zrobiło miło osobom z forum, które usłyszały taką diagnozę.

 

bazujesz na swoich doświadczeniach; Ty w tym układzie byłaś całkowicie "dobra", rozumiem?

 

uważam, że nie masz prawa uogólniać swojej oceny na wszystkich z HPD.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Maja jeszcze jeden powod do tego, zeby mogli czuc sie poszkodowani ;) Owszem, bazuje na swoich doswiadczeniach i na licznej grupie osob, ktore jeden histrionik potrafil doprowadzic przynajmniej do depresji, na kilku rozbitych przez niego rodzinach i manipulacjach, ktore w najlepszym przypadku doprowadzily do utraty pieniedzy (i mowimy tutaj o znacznych sumach). Ja nie jestem idealem, mam swoje wady i bylo wiele sytuacji, kiedy to zawalilam, ale daleko mi do okrucienstwa jakie moze cechowac histrionika. Przykladem tego jak chory jest umysl histrionika sa listy amerykanskiego pedofila do skrzywdzonych dzieci: 'pisze bo żołądek podchodzi mi do gardła kiedy tobie nie zalezy, wciaz wierze ze czas naszej znajomosci bedzie mial znaczenie' - czy to daje Tobie jasny obraz manipulacji jaka histrionik moze sie posluzyc? Moze wyrzadzic oczywista krzywde, ale bedzie oskarzal ofiare 'bo jej nie zalezy'. Postaw sie na miejscu tych dzieci i wyobraz sobie czego one musialy doswiadczyc i co podobne manipulacje musialy wyrzadzic ich psychice.

 

Ale na pewno nie wszyscy histrionicy sa tacy i w swojej ocenie powinnam byla uwzglednic te osoby z HPD sa wrazliwe na krzywde innych, skore do bezinteresownej pomocy i brzydzace sie klamstwem. Mysle, ze po prostu nie uswiadamiasz sobie tego, ze to zaburzenie moze miec lagodny przebieg gdy wszystko jest po jego mysli, ale gdy nagle zaczyna brakowac napiecia to histrionik moze posunac sie praktycznie do wszystkiego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×