Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
femme-fatale

MOJA historia

Rekomendowane odpowiedzi

czesc

załozylam nowy watek, abyscie mogli opisac jak zaczela sie u was NERWICA

 

tym samym chcialabym opisac swoja historię, moze ktos cos wyłapie co mogło ja spowodowac, lekarze twierdzą ze geny za to odpowiadają

 

u mnie zaczelo się 10 lat temu od incydentu z atakiem paniki tak znikąd - przepisano mi afobam i juz potem psychiatra na stale mi go wypisywał

korzenie rodzinne - cóż tata byl alkoholikiem, a mama osobą nadopiekuńczą ale rownoczesnie bardzo krytykancką, kazdy byl lepszy ode mnie w jej oczach. Tak wiec za ojca sie wstydzilam z matka kłocilam

wlasny wizerunek - od podastwowki mialam "rogowacenie mieszkow wlosowych" innymi slowy skore stale zaczerwienioną i alergiczna co bylo w wieku dojrzewania nie bagatelnym kompleksem, brzydka czerwona chropowata cera, rodzice zamiast mi pomoc z tym wstydem przed ludzmi zwalali winę na kosmetyki do make-up ktore to zniszczyly rzekomo piekna cerę jaką niby zawsze mialam

stosunki damsko-meskie pomimo uchybień urody powodzenie jako takie mialam i tak poznalam swojego faceta, w ktorym zakochalam sie jak wariatka i tu pojawil sie lęk ze on mnie zostawi dla lepszej ...

 

Satralam sie spedzec jak najwiecej czasu poza domem - wracalam tylko na noc, nikogo nie zapraszalam ze wzgledu na ojca, juz wtedy chyba milam bardzo niską samoocenę i plakac mi sie chcialo jak patrzylam na tę alergie skorną, czulam sie gorsza od innych i staralam sie za wszelką cene byc zauwazona wsrod znajomych totez robilam wszystko by sie im przypodobac

Siedząc w domu wpadlam w depresję i sluchalam tylko muzyki techno albo rock

Gdy bylam ze swoim facetem bałam się ze mnie zostawi, bardzo mi na nim zależało - taki dziwny lęk ze co on we mnie widzi, przeciez jestem brzydka, gruba, mialam fobie ze wszystkie kobiety chcą mi go odebrac

Wtedy lek juz zaczał wkradac sie do mojego zycia czasami trzesłam sie podczas klotni, czasami jak nie odbierał telefonu

ostatecznie mnie - jak podejrzewalam - zdradzil... ale wybaczylam mu zeby nie byc samotna i miec z kim widywac sie aby nie siedziec w domu, od ktorego uciekalam

zaczelam pracowac, zarabialam w miare dobre pieniądze - wpadlam w towrzystwo bardzo rozrywkowe, zaczelam pic alkohol, mialam juz znajomych, było wesoło i mialam pieniadze na ciuchy, ktorych kupowalam tony aby zapomniec o mojej alergii i dodac sobie pewnosci siebie

kilka razy w tyg pilam alkohol (imprezy) a rano 4 kawy zeby moc pracowac - stawałam sie coraz bardziej niespokojna, juz wtedy zauwazylam ze nogi mi same tupią nerwowo

zyłam z dnia na dzień w miedzy czasie szkola, niepkoj związany z tłumem na korytarzach, az do momentu, kiedy dostalam z nienacka tak silnego ataku paniki ze wylądowalam na ostrym dyrzuze w szpitalu psychiatrycznym :(

 

 

minęło 10 lat zycia na leku tłumiącym lęk i emocje (Afobam)- czas wyjęty z życia i tak mało udanego

obecnie rzucam ten lek - mam skutki odstawienne, spustoszyl moja pamięc, obdarł slownictwo, wyalienował od ludzi, odebrał hobby - siedzę więc w domu sama, i patrzę przez okno jak zycie plynie - boję się wyjść, nie mam sily nic zrobic, podstawowych rzeczy koło siebie, cięzko mi się oddycha, mam ataki mdlenia i czasami chce mi sie wymiotować, migreny suchosc skory, wszystko mi smierdzi łącznie z moją skórą, którą szoruję non stop, i ten wszechobecny LĘK i NIEPOKój :cry:

 

czy moj oragnizm po oczyszczeniu z toksyn po leku będzie normalny? czy ten atak paniki wroci? tysiace pytan powstaje w mojej glowie, czy bede musiala kiedys wrocic do tego leku?, ktory jako jedyny mi pomaga - zal mi samej siebie i zmarnowanej mlodosci

 

jestem zwykla nieudacznicą, kims kto chcialby byc lepszy i zauwazony a jest na prawde nikim - koszmarem w swoim zyciu...

 

[Dodane po edycji:]

 

napiszcie cos jak to z wami bylo i czy leki terapia pomogła?

komu się udało?

czy naprawde wszyscy macie takie szczesliwe zycie, tylko ja mam przesrane? :why:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie jestes sama z problemami jezeli oto chodzi. Kazdy kto przechodzi przez nerwice ma jakies zaburzenie w zyciu ktore odbija sie poprzez nerwice :) terapia pomaga bo sam chodze... :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×