Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
dziewczynka24

Dorosłość nieakceptowana

Rekomendowane odpowiedzi

Witam. Mam taki problem: jestem 25 letniá kobietá, a czuję w sobię dziecko, dziewczsynkę. Brzydzę się wręcz swoją dorosłością, wyobrażam sobię że jestem taką nastolatką albo nawet dzieckiem. Ciągle przeglądam czasopisma dla młodzierzy i przypatruję się dziewczynką i wyobrażam sobię że jestem taka młoda jak one. Źle się czuję we własnym ciele. Teraz jeszcze nie jest tak tragicznie, bo wyglądam młodo i mogę ubierać się mlodzierzowo, więc dużo ludzi myśli, że jestem jeszcze nastolatką, ale za kilka lat, jak juz nie da sie zakamuflować dorosłości.... Co ze mną jest nie tak..??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Co ze mną jest nie tak..??

 

Dzieciństwo i okres dojrzewania uważasz za udane? IMO, coś było nie tak, nie doświadczyłaś pewnego etapu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mam trochę podobnie. psychicznie czuję się dziewczynką właśnie. która boi się świata i ludzi. ze zdumieniem patrzę na koleżanki i kolegów z podstawówki/liceum/studiów którzy pozakładali rodziny, mają dzieci.. myślę sobie - co tak wcześnie..? absolutnie nie czuję się zdolna do takiej stabilizacji, dorosłości.. ale mam 27 lat. jak długo można udawać..?

może kwestia jakiegoś wydarzenia w dzieciństwie, podczas dojrzewania, które zatrzymało Nas na tym poziomie i dopóki tego nie rozwiążemy będziemy "małymi dziewczynkami" w ciałach dorosłych kobiet

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam tak samo ..... w ogóle nie akceptuję dorosłości. Przeraża mnie, z niczym mi się dobrym nie kojarzy. Mam 26 lat i nie skupiam się na tym co jest: dorosłości, pracy, tylko cały czas wracam myślami do studiów, akademika jak mi tam było dobrze, do okresu gdy nie musiałam pracować. Odkąd pracuję jestem jakaś .... nijaka, ciągle płaczę, marzę by wrócić do tego co było. Nie mogę wziąć się w garść i iść do przodu... jakoś czuję, że to nie mój wiek, a oczekwiania wokół jak od dorosłego , którym nie potrafię sprostać. Męczy mnie praca, obowiązki...nie znajduję w tym żadnej radości

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×