Skocz do zawartości
Nerwica.com

Wkurza mnie:


linka

Rekomendowane odpowiedzi

Alienated, moja podświadomość musiała wcisnąć przez przypadek "o" zamiast "i" :oops:

 

 

a moja podswiadomość to wypatrzyła....

 

 

Abstrakcja, rzeczywiście :!: Jak mogłem tego nie zauważyć :D Wyszło tak jedynie przez przypadek, czy może chodzi o coś więcej??? ;)

 

nie zuważyłes, bo moze nie zazdrościsz ;)

...Wracam w siebie i znajduję świat!

Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Alienated, moja podświadomość musiała wcisnąć przez przypadek "o" zamiast "i" :oops:

No też mi się coś takiego od razu skojarzyło ;). A teraz już wszyscy będą wiedzieli. Miej się na baczności :!:;).

 

-- 19 mar 2012, 23:11 --

 

Abstrakcja, rzeczywiście :!: Jak mogłem tego nie zauważyć :D Wyszło tak jedynie przez przypadek, czy może chodzi o coś więcej??? ;)

 

nie zuważyłes, bo moze nie zazdrościsz ;)

No wiesz? Ależ oczywiście, że zazdroszczę ;). Niestety nie każdemu są w życiu takie rzeczy pisane (mam na myśli siebie ;)) 8)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wkurza mnie moja samotność i nieudolność. Wszyscy wokół coś mi wytykają, a to wygląd, a to zachowanie...

nienawidzę tego, że tu jestem, nienawidzę siebie, nie panuję nad sobą.

1ktauj0

All my life I’ve been so lonely

All in the name of being holy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Vett, :( Kurcze, przydałby się nam jakiś krótki urlop od codzienności, wyrwanie się z tego toksycznego środowiska :roll:

 

A mnie wkurza: czekanie :(

Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/

Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wujekEgonDaCiKlapsa, planujesz może w niedalekiej przyszłości wyjazd z pyrlandii? :smile:

 

Vett, jakieś 2 dni czekam na czyjąś informację zwrotną, no i na to samo, co wujekEgonDaCiKlapsa, :roll:

Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/

Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wujekEgonDaCiKlapsa, nie, nic się nie ruszyło. Chyba pora podkoloryzować CV :roll: A nie myślałeś o tym, żeby się przeprowadzić do dużego miasta gdzieś w kraju?

Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/

Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wujekEgonDaCiKlapsa, ja planuję przeprowadzkę na jesień, ale kto tam wie, co z tego wyjdzie. I w grę wchodzi P-ń, Wa-wa i 3miasto.

Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/

Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wujekEgonDaCiKlapsa, na dzień dzisiejszy tylko na P-ń (centrum miasta) i Luboń.

Najtrudniej jest widzieć słońce… wierzyć w słońce i nie czuć ciepła. /H. Poświatowska/

Nigdy, nigdy nie żałuj, że zrobiłaś cokolwiek, jeśli robiąc to, byłaś szczęśliwa /Dorotea de Spirito/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

shinobi, to jedna dziesiąta tego, co potrafię wchłonąć podczas kompulsu ;) wtedy leci wszystko, surowy makaron, mąka, chleb :hide: No ale dziś to zwyczajne wpieprzanie :?

 

-- 20 mar 2012, 15:27 --

 

Kiya, yup. :oops: Ten najmniejszy, ale i tak :evil:

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

idle, miałam kiedyś tak jak Ty, długo mnie to meczyło, to był coś na zasadzie że po głowie tylko myśli o jedzeniu mi krążyły..ale przeszło mi to z czasem. Myśle że tez Ci to kiedyś przejdzie a nawet jestem pewna.

Festiwal psiego mięsa? Tak. Podpisując petycję wzrasta szansa na zaprzestanie tego mordu https://secure.avaaz.org/pl/stop_the_puppy_slaughter_loc/?bZXMgjb&signup=1&cl=10010551052&v=76652

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×