Skocz do zawartości
Nerwica.com

Wkurza mnie:


linka

Rekomendowane odpowiedzi

A mnie wkur.wił wczoraj mój ojciec. Nie chcę wywlekać tematu. Ale jest też jeden pozytyw z związku z tym-wiem,że go nie zmienię. Wiem też,że mnie bardziej zależy niż jemu.

Nie będe tolerowała jego paranoi. I chyba też rozumem dlaczego boli mnie, kiedy czuję z jego stronę krytykę.

Jestem wkurzona do granic wytrzymałości! Gdyby jego głupota miała skrzydła, to unosiłby się w powietrzu przez 24 godziny na dobę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wkurza mnie że gdziekolwiek coś czytam, to Podwyżki i Podwyżki, czy oni chcą nas wszystkich wykończyć?

I jak tu nie mieć nerwicy w tym kraju............................................................

........................................................................

........................................................................................................!!!!

Edytowane przez Gość

NO FEAR...!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wkoorwili mnie w pracy. chcą mnie zdegradować z powodów czysto formalnych, nazewniczych. co u nich w papierach jest zwykłą formalnością, w moim cv jest kwestią zasadniczą :evil:

ja chcę do mojego byłego szefa :cry:

Jeśli masz cel i okazję jedyną w życiu, by ziścić każde swe marzenie, chwilę, która wszystko zmieni - chwytaj ją.

F60.31 F38 F33 F31

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

LitrMaślanki, :lol: Cosa nostra? Corleone? Barzini? Tattaglia?

Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A to by się zgadzało...Korba mówiła, że poprzedni szef "musiał" odejść...wiemy jak się tam sprawy załatwia...... 8)

 

grand protestant, to twój drugi komentarz w ciągu 10 minut który oscyluje dookoła womitów....jakiś fetysz masz? :mrgreen:

Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×