Skocz do zawartości
Nerwica.com

Wkurza mnie:


linka

Rekomendowane odpowiedzi

2 godziny temu, którędy_do_lasu napisał(a):

Wkurzają mnie dziwne zachowania niektorych ludzi, o coś im chodzi, a nie wiadomo o co w sumie, cięzko wyczuć.

 

Fajerwerki tez mnie wkurzają, (kupa kasy puszczona literalnie w kosmos) i do tego bez umiaru, do 3 w nocy

Nie przapdam jakoś szczególnie za fajewerkami. Może za dzieciaka było to coś wow. Teraz takie, no okej, są.

 

WOlę zimne ognie. Kupiłam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

5 minut temu, Dalila_ napisał(a):

Ja się cieszę jak dziecko z np fajerwerków, wszelkich karuzeli, aquaparku. Ojoj

 

Wkurzam się w sumie śmieje ale mam ochotę coś napisać A ma być temat. Patrzę największy klub A tam wejście 400 zł XD

Ty w sumie to takie dziecko. Ale ja mam podobnie. Uwielbiam wesołe miasteczka, jakieś zjeżdżalnie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

22 minuty temu, RefleXia napisał(a):

Marudzi to prawda i jeszcze nikt go nie rozumie nawet ci z problemami psychicznymi. 

Jesteśmy ciężarem dla wszystkich. Dla zdrowych i chorych. Chciałabym doczekać w Polsce eutanazji. Kiedyś byłam zatwardziałą przeciwniczką eutanazji dla osób z depresją a teraz już czekam...

Ja rozumiem. Też czasem jak jest źle to myślę o eutanazji. Ale ostatnio jest trochę lepiej. Trzymaj się. 

2 godziny temu, Dalila_ napisał(a):

Ja się cieszę jak dziecko z np fajerwerków, wszelkich karuzeli, aquaparku. Ojoj

 

Wkurzam się w sumie śmieje ale mam ochotę coś napisać A ma być temat. Patrzę największy klub A tam wejście 400 zł XD

W sylwestra nie opłaca się nic nie robić na mieście, pazerne chuje tylko na to czekaja ;D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

28 minut temu, RefleXia napisał(a):

Marudzi to prawda i jeszcze nikt go nie rozumie nawet ci z problemami psychicznymi. 

Jesteśmy ciężarem dla wszystkich. Dla zdrowych i chorych. Chciałabym doczekać w Polsce eutanazji. Kiedyś byłam zatwardziałą przeciwniczką eutanazji dla osób z depresją a teraz już czekam...

Nie mów tak! Jeszcze poczekasz lepszych dni zobaczysz i potem z tych myśli będziesz im niedowierzac 

💓

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, RefleXia napisał(a):

Każdy napiszę że rozumie i jeszcze doda, że mu zależy na Tobie a prawda jest taka, że czas determinuje prawdziwość słów, osób i sytuacji 🤦

Nie każdy, niektórzy zaczną Ci pierdolić jakieś gówna typu nie bądź smutny itp, albo Cie unikać. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Głupie AI, które generuje chujowy, brzydki kod i muszę ciągle po nim poprawiać. Idiota bez szkoły. 

Czasem szybciej by było napisać to samemu, ale nie cierpię pythona. 

 

No i wkurwiam się sam na siebie, że nie mogę odpuścić jak coś nie idzie, tylko będę cisnął jak w transie, mimo że jestem wkurwiony, co powoduje, że jeszcze bardziej mi nie idzie robota. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 godzin temu, MicMic napisał(a):

Czasem szybciej by było napisać to samemu, ale nie cierpię pythona. 

Jak napiszesz sam, to przynajmniej czegoś nowego się nauczysz. A z AI jedynie odbębnisz coś, co jakoś będzie działało, a przyrost wiedzy przy tym będzie bardzo niewielki.

 

Ja lubię pythona, szybko można zrobić w nim rzeczy, które np. w C++ zajęłyby mi dużo więcej czasu (więcej boilerplate code). Poza tym ma bardzo łagodną krzywę uczenia się. Z Perlem na przykład łatwo mi nie szło i dalej wygląda dla mnie jakby ktoś wcisnął shift, złapał kota za ogon i tłukł nim po klawiaturze, a jedyną regułą było to, żeby literki na siebie nie nachodziły.

 

Ale ja w zasadzie nie korzystam z AI.

 

Choć w sumie rozumiem niechęć, bo też mam języki, których po prostu nie lubię. Cośtam w swoim życiu zrobiłem w C#, parę apek na Androida w Javie (teraz się chyba w Kotlinie pisze), ale nigdy się do tego nie przekonałem. Nie sprawiało mi to takiej przyjemności i nie dawało nazwijmy to „uskrzydlenia” jak np. asembler.

Edytowane przez Doktor Indor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Doktor Indor napisał(a):

Jak napiszesz sam, to przynajmniej czegoś nowego się nauczysz. A z AI jedynie odbębnisz coś, co jakoś będzie działało, a przyrost wiedzy przy tym będzie bardzo niewielki.

Niczego się tu nie nauczę, to jest wtórny projekt, jak 99 procent w branży. Tego kodu, który muszę tam stworzyć napisałem się miliony razy. Gdyby nie AI, to bym się nie podjął. Jest dobre w analizowaniu kiepskiego kodu, ale już gorsze w tworzeniu swojego.

 

1 godzinę temu, Doktor Indor napisał(a):

Ja lubię pythona, szybko można zrobić w nim rzeczy, które np. w C++ zajęłyby mi dużo więcej czasu (więcej boilerplate code).

Zgadzam się, że jest spoko do tworzenia szybkich skryptów i niewielkich programików. Ale tylko do tego i nie jest to tylko moje zdanie. Używanie do takich rzeczy c++ to jak używanie rakiety żeby dostać się do  sąsiedniego województwa 🙂

 

Hmm, mnie asembler w ogóle nie uskrzydla, dobrze, że po studiach już nie musiałem używać. Za duży narzut kognitywny na szczegóły, ja się łatwo mylę, tak samo jak nie lubiłem się z algebrą na studiach. 

 

Mnie uskrzydla F# i Haskell - szkoda, że niszowe w branży. 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, Doktor Indor napisał(a):

Z Perlem na przykład łatwo mi nie szło i dalej wygląda dla mnie jakby ktoś wcisnął shift, złapał kota za ogon i tłukł nim po klawiaturze, a jedyną regułą było to, żeby literki na siebie nie nachodziły.

Tylko nie kota!

 

1 godzinę temu, Doktor Indor napisał(a):

Ale ja w zasadzie nie korzystam z AI.

Nadal nie widzisz u siebie zastosowania? A jakbyś zmienił definicje, że to nie AI tylko po prostu LLM? :P I takie dedykowane modele do kodowania, niekoniecznie od gemini czy chatgpt tylko bardziej od claude code?

Ja na obecnym etapie modeli zaczynam się czuć przy niektórych projektach jak debil. Gdy chodzi o kod, który pisze(my) tak mniej więcej w proporcji 60% AI / 40% DEV. To ten kod AI naprawdę jest coraz lepszy i niektóre rozwiązania problemów są zdecydowanie lepiej zoptymalizowane niż sam bym to napisał. A mam z tego nowy fun robiąc "vibe coding" i tylko robiąc code review. 

Potencjał uczenia się, przy tym przecież jest gigantyczny

 

 

Wkurza mnie jedynie:

 

vibe-coding-be-like-v0-ezh174i0vh5f1.webp

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Debilny pycharm i to, że wszystkie skróty klawiaturowe ma inne niż pamiętam z innych języków, nawet jak ściągnąłem keymap od ReSharpera.

Do tego znowu nie mogę się skupić, jestem jakiś niespokojny, w taki sztuczny sposób, znowu przez leki. 

W każdym razie jebnalem piescia w biurko az z klawiatury klawisze wyjebało xd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

15 minut temu, MicMic napisał(a):

Do tego znowu nie mogę się skupić, jestem jakiś niespokojny, w taki sztuczny sposób, znowu przez leki. 

Badałeś witamine D? Serio ja czuje się jak nowonarodzony odkąd się nasyciłem tym wynalazkiem. A też nie mogłem się skupić i byłem niespokojny.

No tylko, że ja biorę normalne leki a nie to ścierwo na w

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

24 minuty temu, shadow_no napisał(a):

Badałeś witamine D? Serio ja czuje się jak nowonarodzony odkąd się nasyciłem tym wynalazkiem. A też nie mogłem się skupić i byłem niespokojny.

No tylko, że ja biorę normalne leki a nie to ścierwo

No, muszę zbadać, ale nie sądzę żeby to było to. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@MicMic żebyś się nie zdziwił. Prawie każdy ma niedobory a jeśli słońce nie jest Twoim najlepszym kumplem to mogą być one bardzo duże. Ja miałem na granicy niedoboru/ciężkiego niedoboru. Max 80zł badanko z krwi a mozna przy okazji sobie reszte sprawdzic jakies witaminy B6, B12 itp. One tez lubią nisko schodzić u nas

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×