antylopa Opublikowano 14 Maja 2020 Opublikowano 14 Maja 2020 14.05.2020 15:58 Zaczęłam nową terapie i już mam ochotę dać sobie upust. Jakie to jest nudne już. Mówiłam, że chce żyć bez Ciebie: Nie chciałam! Mówiłam, że Cie nie kocham: Kochałam! Mówiłam, że dam sobie rady: Nie dałam! Mówiłam, że zapomnę: Kłamałam! Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Klaudia7778 Opublikowano 14 Maja 2020 Opublikowano 14 Maja 2020 14.05.2020 17:52 (edytowane) Nie mam. Edytowane 14 Maja 2020 przez Klaudia7778 Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Abbey Opublikowano 24 Maja 2020 Opublikowano 24 Maja 2020 24.05.2020 13:43 Wczoraj wróciłam do swojego bloga z 2013 roku, emocjonalnie jestem na tym samym poziomie. To jest blog prywatny, tylko dla mnie, udostępniałam sama sobie jakieś okropne zdjęcia marząc o śmierci i samookaleczaniu. Mam wrażenie, że autoagresja już by nie spełniła swojej roli. Jakby trzeba było mi więcej nowych bodźców. Ale i tak mam te wszystkie obrazy dziś mocno w głowie All my life I’ve been so lonely All in the name of being holy Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość cynthia Opublikowano 12 Czerwca 2020 Opublikowano 12 Czerwca 2020 12.06.2020 07:31 W dniu 7.06.2020 o 09:32, Lilith napisał: Jak się czujecie? Ciągnie mnie mega ale ja się nie dam. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość cynthia Opublikowano 12 Czerwca 2020 Opublikowano 12 Czerwca 2020 12.06.2020 07:41 1 minutę temu, Lilith napisał: A jakie odczucia Ci towarzyszą? Jakie myśli? Napięcie przede wszystkim. Czuję, że melancholia trzyma mnie za gardło i dusi mnie. Poza napięciem mam takie stany pustki w sobie. Chciałabym po prostu odreagować, uspokoić się, poczuć coś. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość cynthia Opublikowano 12 Czerwca 2020 Opublikowano 12 Czerwca 2020 12.06.2020 07:48 1 minutę temu, Lilith napisał: Rozumiem, bo też przez to przeszłam i wiem, co oznacza takie napięcie. Ciężko je zmniejszyć. A próbowałaś spaceru, wysiłku fizycznego, może coś do zrobienia w ogrodzie - jak masz -, relaksująca kąpiel, itd. Cokolwiek, żeby zająć myśli. Staram się wychodzić na spacery, tylko jak mnie łapie depresja to ja się zamykam w pokoju i nigdzie nie wychodzę, w tym problem. Ale staram się codziennie ćwiczyć, medytować. To mi pomaga. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość cynthia Opublikowano 12 Czerwca 2020 Opublikowano 12 Czerwca 2020 12.06.2020 08:00 4 minuty temu, Lilith napisał: Wiem, że trzeba włożyć masę starań w to, żeby się nie złamać, ale warto, bo mimo wszystko to daje większą dozę szacunku do siebie. Ja tam nie mam szacunku dla własnego ciała, bo nienawidzę go.... ale to kwestia motywacji, obietnic, umowy... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość cynthia Opublikowano 12 Czerwca 2020 Opublikowano 12 Czerwca 2020 12.06.2020 09:46 29 minut temu, Lilith napisał: Dlaczego go nienawidzisz? Po prostu nie akceptuję swojego ciała. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość cynthia Opublikowano 12 Czerwca 2020 Opublikowano 12 Czerwca 2020 12.06.2020 11:37 1 godzinę temu, Lilith napisał: A próbowałaś nad tym popracować? Nie... bo to nic nie zmieni. To siedzi w mojej głowie,a moja głowa się nie zmieni... Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość cynthia Opublikowano 17 Czerwca 2020 Opublikowano 17 Czerwca 2020 17.06.2020 14:10 W dniu 15.06.2020 o 09:15, Lilith napisał: @cynthia jak się czujesz? Szczerze muszę powiedzieć, że zaszła we mnie duża (pozytywna) zmiana. Mam nadzieję, że nie jest to chwilowe. Psychicznie jest mi o wiele lepiej, nie mam myśli samobójczych, ani myśli o okaleczaniu się. Wszystko odwróciło się do góry nogami. Ale na lepsze. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Illi Opublikowano 22 Czerwca 2020 Opublikowano 22 Czerwca 2020 22.06.2020 00:36 Zaczyna się robić ciekawie.. Albo nieciekawie. Moje myśli doszły aż do tego wątku... narazie to tylko myśli Twoje własne oczekiwania ranią cię bardziej niż cokolwiek innego. Dbanie o siebie jest największym wyrazem dbania o najbliższych. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Illi Opublikowano 22 Czerwca 2020 Opublikowano 22 Czerwca 2020 22.06.2020 13:10 2 godziny temu, Heledore napisał: Co się dzieje? Chęć zrobienia sobie krzywdy, poczucia bólu fizycznego. W tej chwili jest dobrze, dopiero w nocy robi się gorzej. Narazie wiem że to tylko myśli więc nie ma tragedii Twoje własne oczekiwania ranią cię bardziej niż cokolwiek innego. Dbanie o siebie jest największym wyrazem dbania o najbliższych. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Illi Opublikowano 22 Czerwca 2020 Opublikowano 22 Czerwca 2020 22.06.2020 15:33 28 minut temu, Heledore napisał: Co powoduje w Tobie chęć poczucia bólu? Jesteś w stanie znaleźć przyczynę? Nie umiem znaleźć, w nocy czuje się.. po prostu źle. Nie wiem czy to brak snu, stres czy o co chodzi. Twoje własne oczekiwania ranią cię bardziej niż cokolwiek innego. Dbanie o siebie jest największym wyrazem dbania o najbliższych. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
antylopa Opublikowano 22 Czerwca 2020 Opublikowano 22 Czerwca 2020 22.06.2020 19:38 4 godziny temu, Illi napisał: Nie umiem znaleźć, w nocy czuje się.. po prostu źle. Nie wiem czy to brak snu, stres czy o co chodzi. I pytanie czy mogę się odezwać? Mówiłam, że chce żyć bez Ciebie: Nie chciałam! Mówiłam, że Cie nie kocham: Kochałam! Mówiłam, że dam sobie rady: Nie dałam! Mówiłam, że zapomnę: Kłamałam! Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Illi Opublikowano 22 Czerwca 2020 Opublikowano 22 Czerwca 2020 22.06.2020 20:28 49 minut temu, antylopa napisał: I pytanie czy mogę się odezwać? Nigdy Ci tego nie zabroniłam ani nie zabronię także odzywaj się Twoje własne oczekiwania ranią cię bardziej niż cokolwiek innego. Dbanie o siebie jest największym wyrazem dbania o najbliższych. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Illi Opublikowano 24 Czerwca 2020 Opublikowano 24 Czerwca 2020 24.06.2020 20:37 Dzisiaj prawie się poddałam, 1% silnej woli się obronił i nie dopuścił do tego. Zaczynam się bać własnej głowy- chyba jest kiepsko... Twoje własne oczekiwania ranią cię bardziej niż cokolwiek innego. Dbanie o siebie jest największym wyrazem dbania o najbliższych. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Illi Opublikowano 25 Czerwca 2020 Opublikowano 25 Czerwca 2020 25.06.2020 09:13 @Lilith dojrzewam Twoje własne oczekiwania ranią cię bardziej niż cokolwiek innego. Dbanie o siebie jest największym wyrazem dbania o najbliższych. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Illi Opublikowano 26 Czerwca 2020 Opublikowano 26 Czerwca 2020 26.06.2020 07:28 @Lilith w tej chwili bardzo dobrze. Wieczorem było trochę gorzej ale bez żadnych myśli czy chęci zrobienia sobie krzywdy. Po prostu płacz. Ale znalazłam chyba przyczynę gorszego nastroju zwłaszcza wieczorami, a to mnie bardzo cieszy. Twoje własne oczekiwania ranią cię bardziej niż cokolwiek innego. Dbanie o siebie jest największym wyrazem dbania o najbliższych. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Illi Opublikowano 26 Czerwca 2020 Opublikowano 26 Czerwca 2020 26.06.2020 07:35 1 minutę temu, Lilith napisał: A przyczyna rozwiązana? Stres związany z organizacją wieczoru w dniu jutrzejszym. I ograniczenia wynikające z mojej niedyspozycji. Nie mogę zrobić wielu rzeczy sama, kilku rzeczy w ogóle nie mogę zrobić ponieważ potrzebna jest sprawność fizyczna. Cały czas mam w głowie że coś będzie źle, komuś się nie spodoba albo że z czymś się nie wyrobię. Wczoraj usłyszałam że cały czas podnoszę poprzeczkę do góry a potem jak się coś wysypie to nie umiem odpuścić. Zawsze musi być idealnie, zaplanowane i dopięte na ostatni guzik. I chyba największą przyczyną jest tutaj brak umiejętności odpuszczenia niektórych kwestii. Twoje własne oczekiwania ranią cię bardziej niż cokolwiek innego. Dbanie o siebie jest największym wyrazem dbania o najbliższych. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Illi Opublikowano 26 Czerwca 2020 Opublikowano 26 Czerwca 2020 26.06.2020 07:40 2 minuty temu, Lilith napisał: Czyżby perfekcjonizm? Nie powiem że tak bo to by oznaczało przyznanie się do tego ale zapewne masz rację.. Twoje własne oczekiwania ranią cię bardziej niż cokolwiek innego. Dbanie o siebie jest największym wyrazem dbania o najbliższych. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Illi Opublikowano 26 Czerwca 2020 Opublikowano 26 Czerwca 2020 26.06.2020 09:33 1 godzinę temu, Lilith napisał: A wiesz, że to sprzyja wielu negatywnym kwestiom np. jeśli chodzi o samopoczucie? tylko pod warunkiem że coś nie wyjdzie, a to rzadko się zdarza poza tym mocno pomaga w zorganizowaniu czasu, ogarnięciu wszystkich ważnych i mniej ważnych spraw. Zapewne jak wszystko ma swoje plusy i minusy. Nie wiem czy bym chciała to zmieniać, może odpuścić w trochę mniej ważnych rzeczach ale tego się powoli uczę. Od zawsze musiałam mieć wszystko idealnie zrobione, natomiast kiedyś mogłam nie robić nic, teraz dzień bez zrobienia kilkunastu zadań jest złym dniem. Nieprzetarte kurze, niezamieciona podłoga, brak listy na zakupy itd. powodują u mnie złość, że nie ogarniam życia. To są bardzo prozaiczne rzeczy. Z drugiej strony miło jest słyszeć, że dobrze że organizuje wycieczki, wyjazdy czy wakacje, bo wtedy wszystko jest idealnie zaplanowane i dobrze się każdy czuje. Twoje własne oczekiwania ranią cię bardziej niż cokolwiek innego. Dbanie o siebie jest największym wyrazem dbania o najbliższych. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Illi Opublikowano 29 Czerwca 2020 Opublikowano 29 Czerwca 2020 29.06.2020 08:09 31 minut temu, Lilith napisał: I to jest dobra informacja na przyszłość już się zestresowałam ! Jak tam u Was w tym temacie? U mnie na razie w porządku, minął stres minęła ochota, żeby się karać. Twoje własne oczekiwania ranią cię bardziej niż cokolwiek innego. Dbanie o siebie jest największym wyrazem dbania o najbliższych. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Illi Opublikowano 2 Lipca 2020 Opublikowano 2 Lipca 2020 02.07.2020 16:44 Ostatnio dostałam bardzo ciekawe pytanie. Jak macie myśli żeby sobie coś zrobić to są to "tylko" myśli czy "aż" myśli? U mnie zależy od dnia i nastroju, chociaż z reguły są to tylko myśli i rzadko kiedy przechodzą na "aż". Twoje własne oczekiwania ranią cię bardziej niż cokolwiek innego. Dbanie o siebie jest największym wyrazem dbania o najbliższych. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Illi Opublikowano 6 Lipca 2020 Opublikowano 6 Lipca 2020 06.07.2020 21:33 Cześć, to znowu my. Ja i moje myśli. Właśnie doszłam to bardzo ciekawego momentu... te myśli są ze mną cały czas. W momencie, gdy wydaje mi się, że odeszły i ich nie ma, to tak na prawdę je tłumie. Czasami nie zwracam uwagi, ale zawsze są. Są ze mną od małego. Odkąd pamiętam one były. Zresztą, pamiętniki w piwnicy mnie w tym umacniają, od zawsze coś było ze mną nie tak Twoje własne oczekiwania ranią cię bardziej niż cokolwiek innego. Dbanie o siebie jest największym wyrazem dbania o najbliższych. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Illi Opublikowano 9 Lipca 2020 Opublikowano 9 Lipca 2020 09.07.2020 13:01 2 godziny temu, Lilith napisał: Od kiedy pierwszy raz zrobiłam sobie krzywdę, to myśli o samookaleczaniu są ze mną. Atakują z większą siłą, kiedy jest źle. I wiem, że zawsze ze mną będą . Pogodzenie się z tą myślą sprawia, że mogę pozwolić swobodnie tym myślom płynąć i nie przechodzić do czynów. Nauczyłam się tego na terapii i przez lata ( z małymi wyjątkami ) ta metoda działa. Czyli nie jest ze mną, aż tak źle że doszłam do wniosku że ona są cały czas... Wiem, że przy nadmiarze emocji nie umiem ich opanować. Poza tym tak jak piszesz, ona sobie płyną... znowu czytam terapia.. hm.. Twoje własne oczekiwania ranią cię bardziej niż cokolwiek innego. Dbanie o siebie jest największym wyrazem dbania o najbliższych. Udostępnij tę odpowiedź Odnośnik do odpowiedzi Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się