[KOMORÓW]

Gabinety, poradnie, psycholg, psychiatra... Reklamy, oferty, linki - od tego jest to subforum. Właściciele forum nie biorą odpowiedzialności za oferty tutaj przedstawiane. Forum ma na celu ułatwienie odnalezienia pomocy osobom zainteresowanym.

Re: Komorów

przez magic 01 lis 2010, 17:31
KTOŚ MI ODPOWIE JAKIM NURTEM TAM LECZĄ CZY NIE??psychodynamiczny jak w krakowie-kobierzynie czy nie??>?
magic
Offline

Re: Komorów

Avatar użytkownika
przez hevana 01 lis 2010, 17:33
magic napisał(a):KTOŚ MI ODPOWIE JAKIM NURTEM TAM LECZĄ CZY NIE??psychodynamiczny jak w krakowie-kobierzynie czy nie??>?

przecież niedawno o to pytałeś! dostałeś odpowiedź, najlepiej sam zadzwoń i zapytaj.

[Dodane po edycji:]

betii napisał(a):Sprobowac trzeba zawsze mozesz sie wypisać. tam opieka jest fatalna.Nie jest to typowy oddział,szpital...
W mej grupie tez byla bulimiczka. Pierw jadła iagle, potem wymiotowała, a nastepnie zaczela sie odchudzac, nie schodzila na posilki, jeszcze poprosila lekarza i dał jej diete niskokalor. A potem wypadały jej zęby...
Moj problem tez byl poruszany na grupowce, ze mam takie napady glodu..ale co moze z 15 min sie o tym rozmawialo i koniec. Na kwalifikacji do komorowa zawsze pytaja o motywacje, o chec leczenia sie, przynajmniej ja tak mialam. Trzeba naprawde duzo samokontroli.
Moesz sobie postanowic ze do sklepu nie bedziesz chodzila, moze znajdziesz tam bratnia dusze poprosisz ją o pomoc aby nie kupowac rzeczy, aby z toba wychdzily itp...
Moja znajoma z komorowa, juz nie pamietam ale mieszkala w jakims miasteczku w poblizu olsztyna...i wlasnie w olsztynie znalazła sobie terapie. I grupowe spotkania i indywidualne z psychol.Wiem ze kilka godz.tam spedzała i nawet dlugo nie czekała. I wszytsko na NFZ. u mnie w miescie np. a oddział dzienny mozna dostac migawke trasowaną. Moze tez mozna jakos pokryc twe koszty podrozy? A nawet raz w tyg czy 2 jakbys pojechala do olsztyna?Moze warto sprobowac.

a ta znajoma miała ED?

[Dodane po edycji:]

Askra napisał(a):ja oczywiście też jestem za tym zeby próbowac. Jak nie spróbujesz to nie będziesz wiedzieć...samemu trzeba się przekonać co i jak. co do szukania to ja szukałam wszyzstkiego sama, próbowałam sama z na dwóch oddziałach, z kilkoma terapeutami i lekarzami.

Hevana dobrym pomysłem jest ograniczenie sobie dostępu do kasy jesli masz napady głodu na czas pobytu tam.

takiej luźnej kasy nie będę miała przy sobie tylko kartę bankomatową.

[Dodane po edycji:]

namiestnik napisał(a):Ja też idę koniecznie. A otoczenie mi się bardzo podobało. I koty.

no właśnie te koty :) mnie to bardzo pociesza, że one tam są. ja ze zwierzętami żyję lepiej niż z ludźmi :)

[Dodane po edycji:]

Słowianka napisał(a):Hevana fakt,ale niestety idę w grudniu.Mam nadzieję,że się zakwalifikujemy i w nowym roku spotkamy.
Boję się miejsc gdzie nikogo nie znam,wiec jako,że Ty i Namiestnik którego poznałam osobiście macie być to jakoś tak mniej sie boje ;)

no to ja będę szlaki przecierała ;)

zobaczymy jak to będzie. jestem już prawie spakowana. w nocy wyjazd. jak tam się nie powiedzie to będę szukała dalej, ale póki co przez najbliższe dwa tygodnie dam z siebie wszystko.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
01 paź 2010, 20:30
Lokalizacja
warmia

Re: Komorów

Avatar użytkownika
przez Słowianka 01 lis 2010, 17:44
Trzymam kciuki za Ciebie!Za Namiestnika,za siebie...i za wszystkich,damy radę!
"Jestem Polakiem – więc mam obowiązki polskie: są one tym większe i tym silniej się do nich poczuwam, im wyższy przedstawiam typ człowieka."
Roman Dmowski
Avatar użytkownika
Offline
Posty
303
Dołączył(a)
22 paź 2009, 07:44
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Komorów

Avatar użytkownika
przez namiestnik 01 lis 2010, 17:50
Jasne, że DAMY!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4264
Dołączył(a)
08 sie 2008, 09:50
Lokalizacja
z choinki

Re: Komorów

Avatar użytkownika
przez hevana 01 lis 2010, 17:50
Słowianka napisał(a):Trzymam kciuki za Ciebie!Za Namiestnika,za siebie...i za wszystkich,damy radę!

ja też trzymam za nas kciuki. jakby nie było jakoś to będzie ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
01 paź 2010, 20:30
Lokalizacja
warmia

Re: Komorów

przez magic 01 lis 2010, 18:19
pytałem i odpowiedzi nie dostałem ci co byli chyba wiedzą nie???jakim nurt tam stosują a zadzwonie jak sie ein dowiem no ale chyba ktoś wie kto już tam był?...ja byłem w krakowie i wiem ze byłem na psychodynamicznej...bo jak bym miał niewiedzieć czegos takiego....

to jak???
magic
Offline

Re: Komorów

przez betii 01 lis 2010, 18:30
czy moja znajoma miala Ed? o ile wiem.To miala depresje z przebieg.wymiotami.Ale nie wiem jaką pelna diagnoze miała.Ale chyba psycholodzy są ukierunkowani na rozne schodzenia.

Ja nie wiem co to jest nurt dynamiczny. Duzo pisalismy tutaj jak wygl.terapia, co sie tam dzieje...to chyba mozna ocenic. jak dla mnie to jest psychomonotonia. Jedno dwa zajecia dzienne.... zadnych rozrywek czy jakis działan aktywizujacych....
Offline
Posty
265
Dołączył(a)
01 maja 2010, 17:38

Re: Komorów

Avatar użytkownika
przez hevana 01 lis 2010, 18:33
magic napisał(a):pytałem i odpowiedzi nie dostałem ci co byli chyba wiedzą nie???jakim nurt tam stosują a zadzwonie jak sie ein dowiem no ale chyba ktoś wie kto już tam był?...ja byłem w krakowie i wiem ze byłem na psychodynamicznej...bo jak bym miał niewiedzieć czegos takiego....

to jak???

zapytałeś i dostałeś odpowiedź żebyś zadzwonił i sam zapytał, bo mogło się już dużo zmienić. wróć do tamtej wiadomości to sam się przekonasz.

[Dodane po edycji:]

betii napisał(a):czy moja znajoma miala Ed? o ile wiem.To miala depresje z przebieg.wymiotami.Ale nie wiem jaką pelna diagnoze miała.Ale chyba psycholodzy są ukierunkowani na rozne schodzenia.

Ja nie wiem co to jest nurt dynamiczny. Duzo pisalismy tutaj jak wygl.terapia, co sie tam dzieje...to chyba mozna ocenic. jak dla mnie to jest psychomonotonia. Jedno dwa zajecia dzienne.... zadnych rozrywek czy jakis działan aktywizujacych....

:lol:

niby psycholodzy są ukierunkowani na różne zaburzenia, ale w praktyce jest zupełnie inaczej. mi dwóch psychologów odmówiło terapii właśnie ze względu na moje ED. paranoja, ale tak to wygląda.

więc Twojej znajomej się udało. ja szukałam i nic nie znalazłam. nawet moja psychiatra próbowała coś dla mnie znaleźć, ale bez skutecznie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
01 paź 2010, 20:30
Lokalizacja
warmia

Re: Komorów

przez Askra 01 lis 2010, 19:37
magic jak dla mnie to tam nurtu brak....
u mnie na grupie mogliśmy mówić co nam się żywnie podobało, terapeuci czasem coś wtrącali, ale nawiązywali głownie do relacji na oddziale. Nikt nie mówił o dzieciństwie, na objawach tez za bardzo się nie skupialismy. Głownie było obrzucanie się błotem (bardzo agresywne grupy i terapeuci nie hamowali agresji słownej mimo, ze oficjalnie był zakaz jej używania) i skupianie się na ludziach któzy włąsnie odchodzili albo przychodzili, bo ciągle była jakas rotacja.
A i generalnie starali się nam przekazać jak bardzo potrzebujemy uwagi i że musimy do siebie dopuścić swoje nieprzyjemne emocje głownie nienawiść do rodziców, którzy nas źle wychowali. Nie wiem czy to oficjalnie można wpisac do jakiegoś nurtu.
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
09 paź 2010, 15:36

Re: Komorów

przez wariat0 01 lis 2010, 19:38
Coś ta Betti jest nastawiona krytycznie. Jeżeli leczą się dwie osoby u jednego lekarza jeden na raka drugi na katar i ten na raka umiera to rodzina pacjenta pierwszego powie że to słaby lekarz,a drugi go będzie chwalił.Nie pilnują pacjentów ponieważ nie da się wszystkich upilnować. Jeden się tnie,drugi pije trzeci za dużo leży w łóżku,jeżeli by nas pilnowali to po wyjściu z Komorowa bez opieki stracili byśmy kontrolę nad sobą.Ja po terapii już takie rzeczy widzę i to już jest plus.Pozdrawiam ps. ja byłem w takich ośrodkach przez osiem miesięcy,to coś o tym wiem.
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
18 wrz 2010, 05:47

Re: Komorów

przez Askra 01 lis 2010, 19:56
pewnie sa rózne szkoły...ja mam porównanie z oddziałem, na którym zajmowano się bardzo pacjentem tzn dzień był cały wypełniony zajęciami, indywidualna była raz w tyg 45 min i spotkanie z lekarzem na życzenie pacjenta kiedy chce (ja chodziłam co tydzień na pół godz) i mi to na przykład bardzo pomogło ogarnąć depresję, bo byłam zmotywowana do chodzenia na obowiązkowe zajęcia i do uczestniczenia w nich (jak np była choreoterapia nie dało sie nei ruszać). Musiałam po prostu porzucić swoje obajwy depresyjne żeby mnie stamtąd nie wywalili. Nie było ciecia się, były ścisłe kontrakty dla osób z ED.
Ja jestem zdecydowanie za taką formą oddziałów, bo pozostawianie pacjentów samych sobie moze się skończyć tak jak sie skończyło w komorowie samobójstwem albo tak jak skończyło sie u wielu osób ktore tam spotkałam tzn zero jakiejkolwiek terapii, bo skupienie się własnie na piciu, jedzeniu, basenie, jodze i spacerkach.
Chodzi mi o to, ze pacjent w pewnym momencie choroby nie daje sobie sam rady i jak ktoś go nie potrzyma żelazną ręką to nic z tego nie będzie.
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
09 paź 2010, 15:36

Re: Komorów

Avatar użytkownika
przez hevana 01 lis 2010, 20:33
jestem tego samego zdanie co Askra jeśli chodzi o terapię. Abstrahując od tego jak naprawdę jest w Komorowie to terapia właśnie na tym polega żeby sięgać dzieciństwa, przykładać ogromną wagę do każdego pacjenta no i przede wszystkim nie pozostawianie pacjentowi dużo czasu na użalanie się nad sobą i samotność. trzeba z każdą chwilą ciągnąć go do przodu, nawet jeśli danego dnia mu się "nie chce". co to za terapia kiedy jest agresja, mnóstwo wolnego czasu i kupa luzu? taką terapię to ja mogę sobie urządzić w domu. zamykasz się w czterech ścianach, włączasz "motywację bez granic" w formie audiobooka i patataj. tylko gdzie tu sense...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
01 paź 2010, 20:30
Lokalizacja
warmia

Re: Komorów

przez Askra 01 lis 2010, 20:49
hevana życze powodzenia. Sama najlepiej ocenisz czy to miejsce dla ciebie. A moze pokierują cię gdzieś indziej? Może dysponują jakimiś adresami?
Będzie w porzadku:)
Offline
Posty
44
Dołączył(a)
09 paź 2010, 15:36

Re: Komorów

Avatar użytkownika
przez hevana 01 lis 2010, 21:15
Askra napisał(a):hevana życze powodzenia. Sama najlepiej ocenisz czy to miejsce dla ciebie. A moze pokierują cię gdzieś indziej? Może dysponują jakimiś adresami?
Będzie w porzadku:)

dzięki :)
też myślę, że jakby co może gdzieś indziej mnie skierują. wiem jedno, walka się rozpoczęła :D :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
64
Dołączył(a)
01 paź 2010, 20:30
Lokalizacja
warmia

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do