kolejny nerwus ;)

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

kolejny nerwus ;)

przez dash 05 maja 2007, 20:45
Oto moja historia:
Kiedy trafilem na to forum (kilka dni temu) dostalem jakby olsnienia. Wiec przez te wszystkie lata bylem chory? Wiec nie jestem inny? a to nerwica byla przyczyna moich dolegliwosci i problemow. Naprawde czlowiekowi kamien spada z serca, ze jednak to choroba (choc z drugiej strony to malo logiczne:) i, ze nie tylko on ma to przechodzi.
Moja nerwica (glownie lekowa, choc natrectwa i depresja w mniejszym stopniu tez sie pojawiaja) ciagnie sie od kilku lat. Na pewno gdybym wiedzial wczesniej, ze jestem chory cos bym z tym zrobil. Po przeczytaniu kilku postow na tym forum bylem pewny, ze mam te same objawy ktore tu opisujecie: lek przed nowym, ludzmi, bole zoladka, glowy, niemoznosc skoncetrowania sie i.t.p (te mnie dotycza najbardziej). Od razu przypomnialem sobie rozne sytuacje z mojego zycia tak podobne do Waszych. Pamietam jak balem sie spotykac z ludzmi, balem sie ich reakcji, jak niektorzy nazywali mnie dzikusem i leniem :smile: Czulem sie jak jakis swir gdy mowilem, ze musze isc wczesniej do domu bo mam jakas sprawe i.t.p a tak na prawde nie chcialem juz siedziec z ludzmi mimo, ze bylo milo, fajnie i.t.p. W roznych sytuacjach zyciowych czulem sie naprawde jak dzikus i dziwilem sie, ze inni tak nie maja. Zrzucalem to na to, ze jestem niesmialy i.t.p. Tylko, ze czasami mialem takie fazy (bez zadnych uzywek), ze potrafilem podejsc do obcych dziewczyn na uilcy i zagadac, byc dusza towarzystwa. Tak jakby nerwica odchodzila. Ale zawsze to wracalo i trwalo dluzej.
W tej chwili wybieram sie w najblizszym czasie do psychiatry. Musze wybrac jakiegos dobrego ktory mam nadzieje mi pomoze. Rodzica nie mowilem, nie chce ich martwic. Po zatym maja problemy z siostra wiec nie bylby to najlepszy pomysl.
no tak w koncu to z siebie wyrzucilem. Mam nadzieje, ze zaczyna sie "normalny" etap mojego zycia...
Offline
Posty
58
Dołączył(a)
02 maja 2007, 22:03

przez unintended 05 maja 2007, 21:51
witamy:-)
zdecydowals sie na wizyte u psychiatry- pierwszy i najtrudniejszy krok juz zrobiles... teraz nie zbaczaj z obranej drogi a na pewno bedzie dobrze choc ciezko i czasem bedzisz chcial rzucic to wszystko w cholere ale nie poddawaj sie.
jak bedzi Ci ciezko to forum pomoze wiem z autopsji ;-)
trzymam kciuki
"(...)feel the rain on skin
noone else can feel it for you
only you can let it in(...)
live your life with arms wide open
today is when your book begin
the rest is still unwritten"
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
04 kwi 2007, 21:23
Lokalizacja
KRK

Avatar użytkownika
przez 331ania 05 maja 2007, 22:34
Witaj na forum dash
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
610
Dołączył(a)
29 lis 2006, 22:38

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez bini 05 maja 2007, 22:39
Witaj :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
02 maja 2007, 23:33

Avatar użytkownika
przez Mona75 05 maja 2007, 23:03
Witaj wśród swoich :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
601
Dołączył(a)
24 mar 2007, 12:19
Lokalizacja
Wrocław

przez cinnamon_inspiration 06 maja 2007, 11:29
Brawo za wykonanie pierwszego kroku i witaj:)
Posty
273
Dołączył(a)
06 lut 2007, 18:18

Powitanie.

Avatar użytkownika
przez Gepard 06 maja 2007, 15:18
Witaj na forum dash !
Masz przed sobą do stoczenia ciężką walkę z trudnym przexciwnikiem.
Pierwszy dobry cios już zadałeś.
Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego.
Możesz mieć wszystko , ale jeśli nie masz zdowia , nie masz nic. Zdrowie jest bezcenne.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
132
Dołączył(a)
06 mar 2007, 15:33
Lokalizacja
Opolskie

przez Pstryk 06 maja 2007, 17:02
Cześć Dash,
życzę Ci, żeby odtąd było tylko z górki.
Witaj na forum.
Pstryk
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do