W końcu i ja się witam

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

W końcu i ja się witam

przez Haissem 19 maja 2014, 10:17
Czyli krótko mówiąc- chaos.
Jakbym była logiczna, to bym nie pisała tutaj. I weź człowieku zrozum ludzi, jak sama siebie nie rozumiesz... Tak dla odmiany mógłby mnie ktoś chcieć zrozumieć D:

wiesz nawet zabawna jesteś. :D
Haissem
Offline

W końcu i ja się witam

Avatar użytkownika
przez Olmici 19 maja 2014, 10:43
Witaj ;)
Szukaj światła w morzu cieni ...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
156
Dołączył(a)
01 lut 2013, 13:09

W końcu i ja się witam

Avatar użytkownika
przez Eto 19 maja 2014, 12:38
kaffe_och_blod napisał(a):
Eto napisał(a):Szybko odpowiadacie c:
Miałam taki "mały" incydent z koleżanką, która uważała że nie mam prawa zmieniac sobie znajomych skoro mam juz ją. Ja, oczywiście nadwrażliwiec i dobra dusza, ciagle robiłam sobie wyrzuty, że przeciez tak nie mozna. Koniec końców tylko ją znienawidziłam. I robiłam sobie przez to jeszcze wieksze wyrzuty. Parę tygodni prawie nic nie jadłam a jedyna chwila wytchnienia był dla mnie sen :c W końcu trochę ze mnie "zeszło" to wszystko. Tylko że dalej płakałam, robiłam sobie wyrzuty, bałam się że na zawsze zostane sama i to na własne życzenie.
Jak pisałam leki coś tam pomogły. Było całkiem dobrze. Myślałam że moge zaufac innym ludziom. Jedna osoba zostawiła mnie po paru miesiącach pomocy. Nie wiem dlaczego, starałam sie nie być uciążliwa a sama zaproponowała pomoc :c Z inną moje kontakty mocno się pogorszyły- chyba nie chce zadawać się z kimś kto chodził do lekarza z czymś innym niż grypa... I ta flustracja, czemu ciągle jest to samo. Teraz płaczę chyba głownie z tego powodu. I ze strachu przed byciem wyobcowanym. Nie mam siły walczyc z codziennymi przeciwnościami. Potrzebuje jakiegokolwiek wsparcia. A nie wiem jak się ustosunkowac do leczenia.


Powinnaś podziękować od razu takiej toksycznej koleżance. Nie cierpię takich ludzi..
Masz teraz jakiś znajomych/przyjaciół?


-- 19 maja 2014, 11:38 --

kaffe_och_blod napisał(a):Powinnaś podziękować od razu takiej toksycznej koleżance. Nie cierpię takich ludzi..
Masz teraz jakiś znajomych/przyjaciół?


Teoretycznie tak, przynajmniej tak sie pocieszałam ale to nie prawda. Co komu powiem że mam ze sobą problem i próbuje nie udawać przy nim, to albo mnie olewa albo zupełnie się odsuwa. Teraz znowu zawodze się na "przyjaciółce". Mieszkamy razem a nawet nie ma czasu wyjść ze mną na godzinę wieczorem w sobotę :c Zaczynam podejrzewać że jestem jakimś utrapieniem...

Haissem, ludzie wolą zabawnych. Lepiej być głupkowatym śmieszkiem niż ironicznym inteligentem. Taka moja strategia obrony. Żeby mnie przypadkiem nikt nie poznał za dobrze i nie wyśmiał.
Avatar użytkownika
Eto
Offline
Posty
43
Dołączył(a)
17 mar 2014, 18:59
Lokalizacja
raczej Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

W końcu i ja się witam

Avatar użytkownika
przez Jer 19 maja 2014, 15:12
Cześć :D
Jesteśmy niewol­ni­kami włas­nych prag­nień, po­zor­nie dających szczęście.
Ga­lopu­jemy gubiąc po drodze to, co najważniejsze...gubiąc siebie nawzajem.
Avatar użytkownika
Jer
Offline
Posty
114
Dołączył(a)
25 kwi 2014, 13:05
Lokalizacja
Other Side

W końcu i ja się witam

przez Haissem 19 maja 2014, 17:09
Haissem, ludzie wolą zabawnych. Lepiej być głupkowatym śmieszkiem niż ironicznym inteligentem. Taka moja strategia obrony. Żeby mnie przypadkiem nikt nie poznał za dobrze i nie wyśmiał.


No Eto dożylnie podpinam się pod Twoje słowa.
Haissem
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości

Przeskocz do