Psychika, slaba psychika - jak ja poprawic?

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Psychika, slaba psychika - jak ja poprawic?

przez mateo123 06 wrz 2012, 19:01
Piszę w imieniu ... mojej dziewczyny :) Dziewczyna - 16 lat, poszla do szkoly o profilu mat-geo, klasa 1LO.
Problem? Jaki problem, mianowicie - slaba psychika.
Nie potrafi poradzic sobie z tym co sie teraz dzieje. To wszystko sie tak zebralo - nowi nauczyciele, nowe perspektywy, ze jest tak duzo nauki, ostrzy nauczyciele i dlatego jest jej tak ciezko. Ma naprawde trudny charakter, trudno jest jej ze wszystkim, co mozecie mi poradzic, bym jej doradzil?

Jak poprawic ta psychike? Jak ja 'cwiczyc'? Zadna rozmowa u psychologa nie wchodzi w gre, nie namowi sie : ))
Ostatnio edytowano 23 wrz 2012, 02:07 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: zmieniono dział
Offline
Posty
1
Dołączył(a)
06 wrz 2012, 18:55

Psychika, slaba psychika - jak ja poprawic?

przez Saanna 06 wrz 2012, 19:24
to niech się meczy, jak nie chce pogadac. cos za cos, nie da sie cwiczyc. mozna sobie kupic ksiazke o asertywnosci, stosowac techniki relaksacyjne itd, ale to nie zalatwi sprawy, problem lezy gleiej. jak nie psycholog, to moze zajecia socjoterapeutyczne

-- 06 wrz 2012, 18:25 --

poza tym "psychika" to nie rzecz, nie przedmiot- bo tak to brzmi
Offline
Posty
916
Dołączył(a)
20 mar 2012, 14:54

Psychika, slaba psychika - jak ja poprawic?

Avatar użytkownika
przez Pasman 23 wrz 2012, 00:46
Spróbuj jej powiedzieć że nie interesują cię jej frustracje, jak nauczyciele ją denerwują to niech im to powie zamiast truć ci d*pę.
Wszystkie wymienione tutaj porady moga byc nieprawidłowe. Stosujesz na własne ryzyko !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
762
Dołączył(a)
18 sty 2010, 05:32
Lokalizacja
Łódź

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Psychika, slaba psychika - jak ja poprawic?

Avatar użytkownika
przez Artemizja 23 wrz 2012, 02:06
mateo123, faktycznie określenie "poprawić psychikę"jest dość niefortunne.Myślę,że ciężko jest się Jej przystosować do nowego otoczenia i wymagań,ale na samym początku nauki,przeważnie takie coś się dzieje.Myślę,że potrzeba trochę więcej czasu,żeby się przyzwyczaiła.Zmiana szkoły,środowiska,większe tempo nauki,tym samym większy stres-robią swoje.Niestety idąc do klasy o takim profilu trzeba było się liczyć z dużą ilością materiału.Na to niestety nic się nie poradzi.Ewentualnie,jeśli całkowicie nie będzie dawać sobie rady,to można pomyśleć o zmianie profilu.Może jakiś inny będzie dla Niej przystępniejszy?
Ponadto,jeśli będzie wszystko brała do siebie,to stanie się jednym kłębkiem nerwów.Sama funduje sobie w ten sposób niezły stres.Istota polega na tym,że stres,który ma czynniki zewnętrzne,to jedno,a to,w jaki sposób odbieramy daną sytuację,to druga rzecz.Jeżeli Ona każdą najmniejszą rzecz bierze do siebie,to nie dziwię się,że jest Jej bardzo ciężko.Myślę,że tutaj przydałaby się rozmowa z psychologiem.A jeśli nie,to może chociaż z pedagogiem szkolnym?Może byłby coś w stanie doradzić?
Poza tym,oprócz nauki,odpoczynek równiez musi być.Zapewnia go sobie?Jeśli jest się cały czas "na obrotach"i nie daje organizmowi możliwości odpoczynku,to powoli i systematycznie traci się siły.O to trzeba zadbać.W weekendy dobrze by było sobie zrobić choć jeden wolny dzień i poświęcić go na ulubione zajęcia,coś co relaksuje i pozwala odpocząć.Wówczas i nauka po powrocie do obowiązków może być bardziej efektywna,a i samopoczucie może się poprawić.Kiedy organizm jest wypoczęty-to lepiej pracuje...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44134
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 2 gości

Przeskocz do