Witam i o pomoc pytam.

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witam i o pomoc pytam.

przez Antonii 05 sie 2010, 18:43
Witam serdecznie. Nie przeciągając mam 17 lat i myślę, iż to powinno wystarczyć. Otóż chciałbym porady kogoś, kto się zna coś na psychologii. W internecie, jak to w środkach masowego przekazu, gdzie każdy może się wypowiedzieć na jakiś temat nie mając zielonego pojęcia naczytałem się sporo rzeczy i tutaj właśnie zostaje zachwiana moja pewność.
Praktykuję od około 3 miesięcy świadome śnienie. I tutaj stawiam pytanie. Czy może to mieć jakiś wpływ negatywny na moją psychikę? Czy te praktyki są zupełnie nieszkodliwe. Faktem jest to, że podczas świadomego snu, gdy pewna świadomość w mózgu zostaje odzyskana, mózg pracuje w tej fazie REM troszkę innaczej. Jak już wspomniałem, naczytałem się wielu negatywnych opinii na ten temat, jednakowoż chciałbym odpowiedzi jakiejś osoby kompetentej. Najlepiej psychologa. Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
05 sie 2010, 18:25

Re: Witam i o pomoc pytam.

przez shadow_no 05 sie 2010, 21:36
Witam,
zapoznaj się z tematami:
wiadomy-sen-lucid-dream-ld-t16144.html
wiadomy-sen-lucid-dream-jako-sposob-zrozumienia-nerwicy-t15094.html (5 stron)

Z mojego doświadczenia świadome śnienie nie przynosi negatywnych skutków - wręcz przeciwnie.
Zapraszam do sklepu z odzieżą damską i torebkami.
Offline
Założyciel / Administrator
Posty
4758
Dołączył(a)
13 lip 2005, 01:45
Lokalizacja
Częstochowa

Re: Witam i o pomoc pytam.

Avatar użytkownika
przez *Monika* 05 sie 2010, 22:39
Antonii, po co stosujesz takie praktyki?
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Witam i o pomoc pytam.

Avatar użytkownika
przez Valeria 07 sie 2010, 11:28
witaj Antonii.
mnie tez interesuje temat odnosnie snu.Ja lunatykuje całe zycie odkad pamiętam,rozmawiam przez sen,ostatnio mąz mnie "nakrył" jak w środku nocy "rozmawiałam z roslina donicczkową) trzymałam ja za listki i głsakałam...moj maz mnie zawołał i jak zobaczył moje oczy kiedy sie do niego odwrociłam to juz biedny spac nie mogł.Mowił ze scena jak z horroru:P a ja podobno mu powiedizałam"nic nie kazali..."i rzuciłam sie na łozko.
rano oczywiscie nic nie pamietalam,czasem budze sie w nocy jak chodze po mieszkaniu,to sa dziwne odczucia z granicy snu i jawy,jakbym to była ja i nie ja....mi EEG wyszło nieprawidłowe.....wiem ze w Bydgoszczy jest centrum badania zaburzen snu ale musi cie chyba lekarz skierowac..
Avatar użytkownika
Offline
Posty
455
Dołączył(a)
03 sie 2010, 19:13
Lokalizacja
Cymeria

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do