Hej.

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Hej.

przez zrozpaczona20 07 cze 2010, 21:32
Jestem tutaj pierwszy raz i bardzo liczę na pomoc. Bo nie umiem z tą sytuacją życ :(.

Mam powyżej 18 lat . 2 razy próbowano mnie zgwałcic. Pierwszy raz był 2 lata temu a drugi raz był 2 miesiące temu.
Po tych sytuacjach często chodzę zapłakana. Nie raz myślałam o samobójstwie. Mam wstręt do wszystkich chłopaków. Jak jakiegos widzę ns ulicy to obracam głowę w druga stronę lub patrzę się na niego krzywo. Czuję że zamykam się w sobie. Uciekam od kolegów, którymi się koleguje. Czuje się jak nie warta osoba. Dodam jeszcze że choruję na raka. Przez chorobę ludzię się o demnie odwracają, śmieją się z mojego głosu bo jestem po operacji i bardzo cicho mówię.
Nie potrafie z tymi sytuacjami życ. Z tą próbą i z chorobą :(.
zrozpaczona20
Offline

Re: Hej.

przez Solie 07 cze 2010, 23:34
Witaj...Co prawda ja Ci raczej nie pomogę radą, dlatego, że nie znam się na tym. Nie ma co się wymądrzać, w nie swojej dziedzinie.
Ale witam Cię serdecznie i trzymam kciuki abyś znalazła tutaj ludzi którzy Cię wesprą w potrzebie...
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
02 cze 2010, 16:29
Lokalizacja
Wrocław

Re: Hej.

przez themis 08 cze 2010, 00:32
Zrozpaczona, przepraszam za to pytanie, ale dlaczego róbowano Cie zgwałcić? Kto podejmował te próby? Ktoś Ci, pozornie, bliski czy zupełnie przypadkowe osoby?
Opowiedz nam więcej, to może będziemy w stanie jakkolwiek pomóc...

Ale przede wszystkim to witaj!:)
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
29 maja 2010, 13:21
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: Hej.

przez zrozpaczona20 08 cze 2010, 07:37
nie wiem dlaczego próbowano :( Pierwszy to był znajomy a drugi to mój chłopak.
zrozpaczona20
Offline

Re: Hej.

przez maggieflakes 08 cze 2010, 13:42
Witaj

Bardzo Ci współczuję i trochę to rozumiem, mi się też to przydarzyło parę lat temu i do dziś mam w pewnym stopniu wstręt do tych spraw :( Mam nadzieję, że z tym chłopakiem zerwałaś wszelkie kontakty, nic tak nie odnawia ran jak widok osoby, która zrobiła Ci krzywdę. W dodatku ta straszna choroba jaką jest rak :( Jak się w ogóle czujesz?
Przytulam mocno
buziaki
Offline
Posty
165
Dołączył(a)
27 lut 2010, 12:16

Re: Hej.

przez zrozpaczona20 08 cze 2010, 13:47
Zerwałam ale znim było kiepsko bo mnie nękał jak z nim zerwałam. Bo powiedziałam mu że zastanawiam się czy na Policję pójśc. Miałam też nie przyjemną sprawę na gg to było całkiem nie dawno ale kumpel mi pomógł i mam już spokój ;)

Czuję się dobrze ;) ale czasami mam napady duszności ;/

Pozdrawiam serdecznie ;)
zrozpaczona20
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do