Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość zrozpaczona20

Hej.

Rekomendowane odpowiedzi

Gość

Jestem tutaj pierwszy raz i bardzo liczę na pomoc. Bo nie umiem z tą sytuacją życ :(.

 

Mam powyżej 18 lat . 2 razy próbowano mnie zgwałcic. Pierwszy raz był 2 lata temu a drugi raz był 2 miesiące temu.

Po tych sytuacjach często chodzę zapłakana. Nie raz myślałam o samobójstwie. Mam wstręt do wszystkich chłopaków. Jak jakiegos widzę ns ulicy to obracam głowę w druga stronę lub patrzę się na niego krzywo. Czuję że zamykam się w sobie. Uciekam od kolegów, którymi się koleguje. Czuje się jak nie warta osoba. Dodam jeszcze że choruję na raka. Przez chorobę ludzię się o demnie odwracają, śmieją się z mojego głosu bo jestem po operacji i bardzo cicho mówię.

Nie potrafie z tymi sytuacjami życ. Z tą próbą i z chorobą :(.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj...Co prawda ja Ci raczej nie pomogę radą, dlatego, że nie znam się na tym. Nie ma co się wymądrzać, w nie swojej dziedzinie.

Ale witam Cię serdecznie i trzymam kciuki abyś znalazła tutaj ludzi którzy Cię wesprą w potrzebie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zrozpaczona, przepraszam za to pytanie, ale dlaczego róbowano Cie zgwałcić? Kto podejmował te próby? Ktoś Ci, pozornie, bliski czy zupełnie przypadkowe osoby?

Opowiedz nam więcej, to może będziemy w stanie jakkolwiek pomóc...

 

Ale przede wszystkim to witaj!:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

nie wiem dlaczego próbowano :( Pierwszy to był znajomy a drugi to mój chłopak.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj

 

Bardzo Ci współczuję i trochę to rozumiem, mi się też to przydarzyło parę lat temu i do dziś mam w pewnym stopniu wstręt do tych spraw :( Mam nadzieję, że z tym chłopakiem zerwałaś wszelkie kontakty, nic tak nie odnawia ran jak widok osoby, która zrobiła Ci krzywdę. W dodatku ta straszna choroba jaką jest rak :( Jak się w ogóle czujesz?

Przytulam mocno

buziaki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Zerwałam ale znim było kiepsko bo mnie nękał jak z nim zerwałam. Bo powiedziałam mu że zastanawiam się czy na Policję pójśc. Miałam też nie przyjemną sprawę na gg to było całkiem nie dawno ale kumpel mi pomógł i mam już spokój ;)

 

Czuję się dobrze ;) ale czasami mam napady duszności ;/

 

Pozdrawiam serdecznie ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×