Psychiatrzy wymyślają coraz to nowe choroby psychiczne

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Psychiatrzy wymyślają coraz to nowe choroby psychiczne

Avatar użytkownika
przez Hans 11 sie 2016, 22:14
ego :(

Lubię, gdy piszesz.
Feed your head
Feed your head
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
28 lis 2008, 09:30

Psychiatrzy wymyślają coraz to nowe choroby psychiczne

przez ego 11 sie 2016, 22:21
Hans, no weź, najpierw mnie czymś straszysz , a potem mnie bierzesz na litość żebym jednak robiła to czym mnie straszysz ;)
ego
Offline
Posty
2495
Dołączył(a)
08 wrz 2014, 16:25

Psychiatrzy wymyślają coraz to nowe choroby psychiczne

Avatar użytkownika
przez elo 11 sie 2016, 22:33
Michellea napisał(a):Mówiłam o studiach na UCZELNIACH PRYWATNYCH


czyli ktorych? bo z tego co wiem to w polszy fryczowski burdel dopiero w tym roku ruszyl [o ile mowimy tylko o medycynie]
-> vide przyjmowanie idiotek po dietetyce czy po innym gowno-kierunku bez wzgledu na wyniki matur smutnyznicz.jpg (*)
f20.0 f42.2 g40
kweta 100
akineton 2
klorazepan 20
propranolol 30
abilify 30
solian 400
potas 540
klonik 2 okazjonalnie
depakine chrono 600


https://www.youtube.com/watch?v=_xUFjl8LzmY&feature=kp
https://www.youtube.com/watch?v=RFzi8IQS-yY
Avatar użytkownika
elo
Offline
Posty
7667
Dołączył(a)
26 cze 2013, 13:56
Lokalizacja
dolny slask

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Psychiatrzy wymyślają coraz to nowe choroby psychiczne

Avatar użytkownika
przez Hans 11 sie 2016, 22:38
ego, gdy napisałaś o AR-15... tak mi było, jakby róża przez otwarte wpadła okno. :D
Feed your head
Feed your head
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3628
Dołączył(a)
28 lis 2008, 09:30

Psychiatrzy wymyślają coraz to nowe choroby psychiczne

Avatar użytkownika
przez elo 11 sie 2016, 23:32
ok wiem juz wszystko od zrodla to i doinformuje reszte gwoli scislosci - w polsce PRYWATNE UCZELNIE do tej pory nie prowadzily rekrutacji na kierunki lekarskie

chcecie tego czy nie... obale mit bo dopiero w 2015 r. frycz wycenil medycyne [20k za semestr] i do tego roku lekarze nie mogli dzieciom kupowac wyksztalcenia

[przynajmniej nic legalnie]
f20.0 f42.2 g40
kweta 100
akineton 2
klorazepan 20
propranolol 30
abilify 30
solian 400
potas 540
klonik 2 okazjonalnie
depakine chrono 600


https://www.youtube.com/watch?v=_xUFjl8LzmY&feature=kp
https://www.youtube.com/watch?v=RFzi8IQS-yY
Avatar użytkownika
elo
Offline
Posty
7667
Dołączył(a)
26 cze 2013, 13:56
Lokalizacja
dolny slask

Psychiatrzy wymyślają coraz to nowe choroby psychiczne

Avatar użytkownika
przez iiwaa 11 sie 2016, 23:33
Michellea napisał(a):Sprawdzam. Nawet o wiele częściej niż wielu piszących na tym forum, którym czasem nie chce się użyć http://www.google.pl
Tylko, że nie mam co sprawdzać pisząc post bazujący w założeniu wyłącznie na moim doświadczeniu (które o niczym przecież nie przesądza) i do tego przyprawiony dużą dozą humoru (zadziwia mnie jak ludzie nie rozumieją, że ponad połowa moich postów zawiera humor).



Jeżeli humor - ok.

http://wyborcza.pl/1,75398,19812815,lek ... -dwie.html
Ależ na jaką uczelnię prywatną poszły? Na tę, na której dopiero mają otworzyć kierunek lekarski? Mogły sobie iść na prywatną uczelnię, ale pewnie nie na lekarski, a chyba tego dotyczył temat?
Czy za granicę? Bo mówimy chyba o Polsce.
Więc na jaką prywatną uczelnię poszły, skoro dopiero 2 uczelnie mają otworzyć kierunek lekarski? 2 pierwsze w Polsce?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1968
Dołączył(a)
08 cze 2016, 23:18

Psychiatrzy wymyślają coraz to nowe choroby psychiczne

Avatar użytkownika
przez iiwaa 11 sie 2016, 23:36
elo napisał(a):ok wiem juz wszystko od zrodla to i doinformuje reszte gwoli scislosci - w polsce PRYWATNE UCZELNIE do tej pory nie prowadzily rekrutacji na kierunki lekarskie

chcecie tego czy nie... obale mit bo dopiero w 2015 r. frycz wycenil medycyne [20k za semestr] i do tego roku lekarze nie mogli dzieciom kupowac wyksztalcenia

[przynajmniej nic legalnie]


w 2015 dostali zgodę.
Nie otworzyli jeszcze kierunku, bo się "nie wyrobili".
Nie mamy - jeszcze - teraz chyba wystartują dopiero - ŻADNYCH studentów medycyny na prywatnych uczelniach.
Tym bardziej nie mamy ŻADNYCH OBECNYCH LEKARZY po prywatnych uczelniach.
Zwłaszcza ci starzy lekarze. Często w tym pierwszym pokoleniu są lekarzami.

To po prostu byli bardzo ambitni, zdolni, wykształceni młodzi ludzie. Czy to się komuś podoba, czy nie.
To, że koło Was nie skaczą nie znaczy, że mają kupowane wykształcenie.

Co prawda nie jestem lekarzem - ale też koło nikogo nie skaczę, póki nie zobaczę pieniędzy.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1968
Dołączył(a)
08 cze 2016, 23:18

Psychiatrzy wymyślają coraz to nowe choroby psychiczne

Avatar użytkownika
przez elo 11 sie 2016, 23:41
iiwaa napisał(a):Nie otworzyli jeszcze kierunku, bo się "nie wyrobili".


no juz wiem bo sie wlasnie o szczegoly dopytalam
f20.0 f42.2 g40
kweta 100
akineton 2
klorazepan 20
propranolol 30
abilify 30
solian 400
potas 540
klonik 2 okazjonalnie
depakine chrono 600


https://www.youtube.com/watch?v=_xUFjl8LzmY&feature=kp
https://www.youtube.com/watch?v=RFzi8IQS-yY
Avatar użytkownika
elo
Offline
Posty
7667
Dołączył(a)
26 cze 2013, 13:56
Lokalizacja
dolny slask

Psychiatrzy wymyślają coraz to nowe choroby psychiczne

Avatar użytkownika
przez iiwaa 11 sie 2016, 23:44
agusiaww napisał(a):
iiwaa napisał(a):Chyba kpisz.
Na studia medyczne żeby się dostać, trzeba zdać dobrze maturę. Państwową. I wiem jakie wyniki z matury miały dzieciaki znajomych i jak zakuwali.
Wierz sobie dalej układ. Powodzenia w urojeniach, miłego wieczoru.

hahahaha, ale sie usmiałam LOL. Ja pracuje z lekarzami i czesc jest mega durniami. Akurat ze sie dostali na studia medyczne nie znaczy ze dzieki wyłacznie maturze. Wystarczy podac przykład corki kopaczowej dla ktorej zrobili dodatkową punktacje bo panna sie znalazła na ostatnim miejscu na praktyki czy tam cos. Zeby dostac sie na medycyne wystarczy miec dobre oceny i byc dobrym w przedmiotach scisłych co nie przekłada sie pozniej w wielu procentach na praktyke. Co innego umiec fizyke, matme, biole a co innego pracowac z ludzmi. Moge podac mase przykładow takich kwiatkow lekarzy medycyny ze tylko usiasc i płakac.


Nie oceny, a wyniki matur. Dzisiaj oceny nie maja żadnego znaczeni.
W każdym środowisku jest wiele "mega durniów". Tutaj również.

A, rozumiem, że mają przyjmować "umiejących pracować z ludźmi" głąbów?
Jak rzekomo mają weryfikować wiedzę potrzebną do studiowania medycyny? Wymyśliłaś lepszy pomysł niż znajomość chemii i biologii ("biola" to raczej gimnazjaliści mówią...)? Czekam na pomysły.

Większość lekarzy pracujących obecnie ma "starą" maturę. Mieli egzaminy wstępne na studia.
Skoro nie podoba się ani ten, ani inny system, to jaki powinni przyjąć? Ciekawe...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1968
Dołączył(a)
08 cze 2016, 23:18

Psychiatrzy wymyślają coraz to nowe choroby psychiczne

Avatar użytkownika
przez iiwaa 11 sie 2016, 23:49
elo napisał(a):
iiwaa napisał(a):Nie otworzyli jeszcze kierunku, bo się "nie wyrobili".


no juz wiem bo sie wlasnie o szczegoly dopytalam


Ale to nie Ciebie chcę pomęczyć ;)

Mówiłam o studiach na UCZELNIACH PRYWATNYCH, nie o studiach niestacjonarnych na uczelniach publicznych. Mówiłam też z własnego doświadczenia, bo znam przypadek osoby z rodziny nielekarskiej, która dostała się na dzienne na WUM, i przypadki osób z rodzin lekarskich, które z matury wyniki miały mierne, to poszły na uczelnię prywatną.


Michellea, czekam.

Miałam Cię za mądrą dziewczynę, powoli zmieniam zdanie.
Jakie znasz " przypadki osób z rodzin lekarskich, które z matury wyniki miały mierne, to poszły na uczelnię prywatną"?
Gdzie? I kiedy? W grudniu popołudniu?

A może przedstawisz nam tę osobę? Z chęcią poznam kogoś, kto dokonał niemożliwego! Został przyjęty na studia na nieistniejącym kierunku, na którym nie było rekrutacji, jeszcze za nie zapłacił!
cudotwórca wprost!

Chyba że te osoby poszły na dietetykę, fizjoterapię czy pielęgniarstwo, ale to już nic nowego, że te kierunki są oferowane przez uczelnie prywatne. W dodatku nie tak drogie, że trzeba mieć bogatych rodziców-lekarzy i bulić 20 tys. za semestr. Wręcz dostępne dla przeciętnego śmiertelnika.

No to jak?


A jeżeli to, co napisałaś, było niczym niepodparte, to musisz - nie masz wyjścia - przyznać mi rację, że w naszym kraju na medycynę obecnie ZAWSZE trzeba się dostać i nie jest wcale tak łatwo. Niezależnie czy się płaci, czy nie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1968
Dołączył(a)
08 cze 2016, 23:18

Psychiatrzy wymyślają coraz to nowe choroby psychiczne

Avatar użytkownika
przez Michellea 12 sie 2016, 00:01
Jeeeeeeez, od teraz będę śmiertelnie poważna pisząc posty. Gdybym wiedziała, że będzie taka dyskusja z jednego durnego, żartobliwego, 3-zdaniowego postu (tego: post2282930.html#p2282930), to bym sobie darowała.

W dodatku:

Te dzieci lekarzy, które nie chcą się uczyć, chodzą teraz na studia prywatne. Tatuś/mamusia zapłaci ;)

Teraz, nie rok, nie dwa lata temu. "Zapłaci", a nie "zapłacił/zapłaciła/zapłacili". No i nie, NIE chodziło mi o to, że dadzą komuś łapówkę.

przypadek osoby z rodziny nielekarskiej, która dostała się na dzienne na WUM, i przypadki osób z rodzin lekarskich, które z matury wyniki miały mierne, to poszły na uczelnię prywatną.

Dostała się, jeszcze nie studiuje na WUMie. A "poszły" miało służyć za zamiennik: wzięły udział w rekrutacji na uczelnię X, bo na WUM mają zbyt mierne wyniki.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2184
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Psychiatrzy wymyślają coraz to nowe choroby psychiczne

Avatar użytkownika
przez iiwaa 12 sie 2016, 00:05
Michellea napisał(a):Jeeeeeeez, od teraz będę śmiertelnie poważna pisząc posty. Gdybym wiedziała, że będzie taka dyskusja z jednego durnego, żartobliwego, 3-zdaniowego postu (tego: post2282930.html#p2282930), to bym sobie darowała.

W dodatku:

Te dzieci lekarzy, które nie chcą się uczyć, chodzą teraz na studia prywatne. Tatuś/mamusia zapłaci ;)

Teraz, nie rok, nie dwa lata temu. "Zapłaci", a nie "zapłacił/zapłaciła/zapłacili". No i nie, NIE chodziło mi o to, że dadzą komuś łapówkę.

przypadek osoby z rodziny nielekarskiej, która dostała się na dzienne na WUM, i przypadki osób z rodzin lekarskich, które z matury wyniki miały mierne, to poszły na uczelnię prywatną.

Dostała się, jeszcze nie studiuje na WUMie. A "poszły" miało służyć za zamiennik: wzięły udział w rekrutacji na uczelnię X, bo na WUM mają zbyt mierne wyniki.


To się jaśniej wyrażaj.
"Poszły" - czas przeszły, forma dokonana.
Na polskim tego uczyli. W podstawówce.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1968
Dołączył(a)
08 cze 2016, 23:18

Psychiatrzy wymyślają coraz to nowe choroby psychiczne

Avatar użytkownika
przez Michellea 12 sie 2016, 00:15
Zupełnie nie wiem, czemu teraz nagle stałaś się niemiła. Już nie można zrobić durnego błędu używając nieodpowiedniego czasownika? Ludzie robią błędy. Chciałam skończyć tę dyskusję nie odpowiadając na pytanie elo, bo wiedziałam do czego to doprowadzi. Nie wiem po co się emocjonować takim tematem. Ja podeszłam do tego z przymrużeniem oka. I nie rozumiem, czemu masz zmieniać o mnie zdanie z tak błahego powodu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2184
Dołączył(a)
04 sty 2016, 14:11
Lokalizacja
Warszawa

Psychiatrzy wymyślają coraz to nowe choroby psychiczne

Avatar użytkownika
przez iiwaa 12 sie 2016, 00:43
Michellea napisał(a):Zupełnie nie wiem, czemu teraz nagle stałaś się niemiła. Już nie można zrobić durnego błędu używając nieodpowiedniego czasownika? Ludzie robią błędy. Chciałam skończyć tę dyskusję nie odpowiadając na pytanie elo, bo wiedziałam do czego to doprowadzi. Nie wiem po co się emocjonować takim tematem. Ja podeszłam do tego z przymrużeniem oka. I nie rozumiem, czemu masz zmieniać o mnie zdanie z tak błahego powodu.


Nie zmieniam:)
I przepraszam. Faktycznie przesadziłam. Czasami zapominam, że nie muszę uważać na każde słowo i wymagać tego od innych. Ja w domu się nawet pilnuję, żeby absolutnie nie powiedzieć "mi" na początku zdania albo nie zamienić "tę" z "tą". Generalnie się przyzwyczaiłam, chociaż jak mówię coś szybko czy w emocjach to potrafię się pomylić. Choćbym miała 40 stopni gorączki, to i tak zostanę poprawiona :D
Co do zmiany zdania - jak je raz wyrobię, to wiele musiałoby się stać, żebym je zmieniła.
Przepraszam raz jeszcze.
A zawód jak zawód. Są i dobrzy, i źli.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1968
Dołączył(a)
08 cze 2016, 23:18

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do