Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez DarkMaster 13 lut 2016, 23:22
cyklopka, Jest ryzyko, jest zabawa - Nie bądź wybredna :D
Nie dotrzymałem słowa
Słowa danego samego sobie
Nie miałem już odwrotu
Zmierzałem donikąd
Moim przyjacielem stał się strach,
Strach przed samym sobą
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1520
Dołączył(a)
17 sty 2011, 19:54

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Purpurowy 13 lut 2016, 23:30
cyklopka napisał(a):Niestety nie ma burdeli dla kobiet.

Polemizowałbym.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6572
Dołączył(a)
25 kwi 2015, 21:39
Lokalizacja
Z lasów i bagien owianych legend mgłą

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 13 lut 2016, 23:41
DarkMaster napisał(a):cyklopka, Jest ryzyko, jest zabawa - Nie bądź wybredna :D

No właśnie w tym rzecz, że ryzyko już kiedyś było, z tym że właśnie mało zabawne.

Ḍryāgan, no fakt, z niektórymi osobami z nas można sobie zdrowo poświntuszyć, ja niestety jestem zboczona w tym nieśmiesznym słowa znaczeniu.

Ale mogę wam opowiedzieć kawał o puchaczu :oops:

Albo jaki dzisiaj miałam koszmarny sen :why:
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8297
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 13 lut 2016, 23:46
cyklopka, możesz opowiedzieć o snach, tylko się już nie gniewaj. Ja nie mam snów, więc chętnie poczytam o cudzych...
Człowiek sądzi, że zbliża się do tego czy innego celu, zapominając, że w rzeczywistości przybliża się do celu właściwego, do rozkładu, będącego celem wszystkich innych. [E. Cioran, Wyznania i anatemy, Kraków 2006]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4574
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 13 lut 2016, 23:49
cyklopka, Zgadzam się z Purpurowym są panowie do wynajęcia... Czytałam kiedyś wywiad z jednym, całkiem spoko gościu. ;) Szkoda, że nie miał innego pomysłu na piniondz.
Opowiadaj... co wolisz.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7803
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 14 lut 2016, 00:01
Ḍryāgan, ja mam urażoną du... dumę i będzie się długo goić :cry:

kosmostrada, pewnie i tak nie w moim typie, bo ja wolę puciatych blondynów niż :papa:

Natomiast jest trochę ciężko, że z jednej strony niemożność stworzenia owocnej relacji i złe doświadczenia, z drugiej zaś wybujała wyobraźnia :bezradny:

Dzisiaj właśnie zaspałam na zajęcia, bo mi się śnił koszmar. Że paczyłam przez okno, a tam księżyc w pełni w miejscu gdzie zwykle wschodzi, zjeżdżał sobie po niebie w dół w sposób widoczny. A słońce nie wzeszło. Wydaje mi się, że krzyczałam ze strachu. :why:

Tak naprawdę trochę się boję nietypowych zjawisk na niebie, a trochę mnie fascynują. Mam też problem z widokiem przez okno, bo czasem wielkość czy odległość budynków wydaje mi się różna.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8297
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Purpurowy 14 lut 2016, 00:03
cyklopka napisał(a):kosmostrada, pewnie i tak nie w moim typie, bo ja wolę puciatych blondynów niż :papa:

A ewentualnie łysy może być?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6572
Dołączył(a)
25 kwi 2015, 21:39
Lokalizacja
Z lasów i bagien owianych legend mgłą

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 14 lut 2016, 00:05
Purpurowy napisał(a):
cyklopka napisał(a):kosmostrada, pewnie i tak nie w moim typie, bo ja wolę puciatych blondynów niż :papa:

A ewentualnie łysy może być?

Byłam kiedyś z łysym blondynem :oops:
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8297
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Purpurowy 14 lut 2016, 00:06
cyklopka napisał(a):Byłam kiedyś z łysym blondynem :oops:

A co jeśli w rzeczywistości był rudy i obciął się na łyso tylko po to żeby się nie dało rozpoznać że jest rudy? :hide:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6572
Dołączył(a)
25 kwi 2015, 21:39
Lokalizacja
Z lasów i bagien owianych legend mgłą

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 14 lut 2016, 00:11
Brodę miał rudą, ale włosy blond, sprawdzone info. Dużo ludzi myśleli, że jest rudy z powodu brody. I że nie ma wąsów, a miał.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8297
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Purpurowy 14 lut 2016, 00:13
cyklopka napisał(a):Brodę miał rudą, ale włosy blond, sprawdzone info. Dużo ludzi myśleli, że jest rudy z powodu brody. I że nie ma wąsów, a miał.

He he, rudy fajny jest.
Znaczy się u pań lubię ten kolor, ale naturalny, a nie farbowany.
Szlag mnie trafia jak ktoś się pyta czy bardziej podobają mi się brunetki czy blondynki. Dlaczego prawie nikt nie zapyta o rude które najbardziej mi się podobają?


Aaaa, czekaj, chyba kojarzę tego łysego blondyna. :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6572
Dołączył(a)
25 kwi 2015, 21:39
Lokalizacja
Z lasów i bagien owianych legend mgłą

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Sigrun 14 lut 2016, 00:16
Bry wieczor:)
Lieb's oder lass es, alles dazwischendrin gibt's nicht
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2696
Dołączył(a)
06 sie 2015, 18:40
Lokalizacja
aus der Hölle

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Purpurowy 14 lut 2016, 00:17
Sigrun, elo!
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6572
Dołączył(a)
25 kwi 2015, 21:39
Lokalizacja
Z lasów i bagien owianych legend mgłą

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 14 lut 2016, 00:19
Purpurowy napisał(a):Aaaa, czekaj, chyba kojarzę tego łysego blondyna. :mrgreen:

Taaak, taki znany hokeista ;)

U mnie w szkole jest dwóch rudych chłopczyków, jeden taki ryży-blond, drugi ciemno-miedziany, oryginały są i ananasy z nich.
A baba, co mnie na praktykach zbeształa, to taki spłowiały rudy w ciasny kok.

Czasem mnie korci, żeby mieć taki rudobrązowy jak Lana del Rey, ale mi nie wolno. Więc idę w najjaśniejsze blondy, bo mogę.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8297
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do