Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez dominol 08 maja 2016, 11:53
Ḍryāgan, hej jak sie czujesz?
ja w pracy dziś 24h pogoda deszczowa o dziwo sie dzis dobze czuje.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1019
Dołączył(a)
02 paź 2013, 23:55

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 08 maja 2016, 12:01
dominol, hej. A jak mam się czuć? Siedzę i myślę - a myślenie chyba nie jest rozwojowe w moim przypadku. Podziwiam, że dajesz radę pracując na te zmiany. Ja bym nie dał. Na szczęście pracę mam ok, bez takich jazd
Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiającą się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3983
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Carica Milica 08 maja 2016, 12:01
Ḍryāgan, chlanie w moim wykonaniu były dwoma drinkami i odrobiną piwa, ale mnie do szczęścia dużo nie jest potrzebne, aby się upić.
W temacie "Gry o tron", to najbardziej czekam na książkę. Martinowi się nie śpieszy z wydaniem. Szuja!
Avatar użytkownika
Offline
III Miss Forum
Posty
2878
Dołączył(a)
01 cze 2015, 19:11
Lokalizacja
Pallati i ëndrrave

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Ḍryāgan 08 maja 2016, 12:05
Carica Milica, może ma problemy z natchnieniem. Tak też bywa. Wprowadził tylu bohaterów, że się pogubił :) W sumie też czekam na książkę i mam nadzieję, że się nie rozczaruję jak Tańcem ze smokami"
Nadanie sensu życiu może doprowadzić do szaleństwa, ale życie bez sensu jest torturą niepokoju i próżnych pragnień, jest łodzią pragnącą morza i jednocześnie obawiającą się go.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3983
Dołączył(a)
22 lis 2015, 20:40

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez rolosz 08 maja 2016, 12:14
Carica Milica napisał(a):Dzień dobry,

Zbyt dużo wspomnień przywoływał i nie mogłam go oglądać, ale się powoli leczę.


To jest frustrujące, jak przez wspomnienia z realnego życia nie da się cieszyć książką, filmem, serialem. Sam czegoś takiego aktualnie doświadczam, chociaż akurat nie z "Grą o Tron".
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1101
Dołączył(a)
23 mar 2016, 21:21

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Carica Milica 08 maja 2016, 12:27
Ḍryāgan, mnie się "Taniec ze smokami" podobał, w przeciwieństwie do "Uczty dla wron", przy której się wyziewałam niemiłosiernie.

rolosz, dziękuję za zrozumienie. Rok temu zawiesiłam oglądanie "GoT" i teraz po powrocie poryczałam się przy pierwszym obejrzanym odcinku. Z całą serią - książkami, serialem i planszówką łączą mnie silne więzi, więc emocje ze mnie jeszcze nie opadły i trochę potrwa, nim wszystkiego się dogłębnie wyzbędę.
Majaki wariata: Dziennik, który stracił równowagę
F31 Vatro hodaj sa mnom.
Lit 625 mg, kwetiapina 100 mg, klonazepam 2 mg doraźnie, kofeina trzy dawki dziennie.
Avatar użytkownika
Offline
III Miss Forum
Posty
2878
Dołączył(a)
01 cze 2015, 19:11
Lokalizacja
Pallati i ëndrrave

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez wiejskifilozof 08 maja 2016, 13:26
rolosz napisał(a):Dzień dobry.

Sądząc po lękach i poczuciu beznadziei, z którymi się dziś obudziłem, to będzie jeden z tych gorszych dni, który będzie trzeba jakoś przetrwać. Znowu ten cały ciężar skumulowany we wnętrznościach. Nawet kawa mi nie smakuje. Nawet Przeglądu sportowego nie chce mi się przejrzeć.

detektywmonk nie tym,to następnym razem :smile:


Dwójka była :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16564
Dołączył(a)
15 sie 2009, 16:08

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez misty-eyed 08 maja 2016, 13:26
Witam ciepło :D

Własnie mój Mąż jest w trakcie oglądania GoT w vodHBO, mnie nie zainteresował...

Wróciłam ze spaceru, lęki mnie dopadły, ale nie uległam im. Nogi zdrętwiały, szum w głowie, gorąco - było, ale minęło.
Kwitnące pięknie i zielone drzewa, temperatura optymalna dla mnie - było miło, mimo wszystko. Upajając się przyrodą wlazłam w psie g....., wściekłam się. Ja sprzątam rano, w nocy - zawsze, a ludzie bagatelizują ten problem, mimo porozstawianych koszy z torebkami. Trudno nauczyć Polaka, zmienić jego przyzwyczajenia.

Miłego dnia :D
"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."
Dalajama XIV
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1352
Dołączył(a)
22 lis 2015, 01:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 08 maja 2016, 14:31
Dzień dobry Wszystkim!!!

Ja dziś wstałam nawet dość wyspana, poszłyśmy z sąsiadką z psami na długi spacer. Zostałam zagadana na śmierć, więc nie miałam czasu nawet się zastanawiać, jak się czuję... ;)
Ale potem sąsiadka mi pokazała, co wynajmujący pod nami zrobili z częścią wspólną ogródka, jak powyrywali piękne rośliny, bo im w parkowaniu przeszkadzały. No niby nie problem światowy ( każe się im odkupić i wsadzić), ale tak się zdenerwowałam, aż się zapowietrzyłam. Tak mi niewiele teraz trzeba, byle goonwo mnie roztelepowuje... Jak już do siebie doszłam, to oczywiście miałam zgon i chciałam tylko się położyć.
Ale się nie dałam! Miałam zaplanowaną wyprawę na targi pod chmurką -Ogród, jedzenie i nie mogłam sobie darować. Pojechaliśmy. Nie pamiętam drogi. :shock: Jak wysiadłam, to o mało się nie przewróciłam, nogi jak z waty. Zęby zacisnęłam i poszłam.
Gdyby nie mój stan, byłoby bardzo przyjemnie. Pogoda piękna - lato. Kupiłam pelargonie, sadzonki pomidorków koktailowych, zioła ( min, bazylię grecką i miętę truskawkową :105: ). Z jedzonka min. miód mniszkowy, sok z brzozy i jajka od szczęśliwych kur. ;)
Postawiliśmy sobie fotele w cieniu, kupiliśmy kawkę i słuchaliśmy jak się przyrządza sałatkę z wędzonego pstrąga.

Teraz piję latte, odsapuję i zbiorę się, żeby wsadzić w donice moje nabytki. Okrutnie czuję się zmęczona. Ale jestem dumna, że francy środkowy palec pokazałam.

Sciskam Wszystkich lichutkich! Trzymajcie się Kochani!

mirunia, Słońce moje, może jednak dzień się rozwinął, na spacerek chociaż poszłaś? Ogromne tulasy! :bezradny:

misty-eyed, Też nie rozumiem tego niesprzątania po psie... :bezradny:
Czasami to aż mi niedobrze, jak w boczne uliczki wchodzę, gdzie rzadziej miasto sprząta.
Pięknie jest teraz, prawda? napatrzyć się nie mogę... :105: Dziś z sąsiadką jak zahipnotyzowane stałyśmy pod kwitnącym rajskim jabłuszkiem.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7446
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 08 maja 2016, 15:34
kosmostrada, Kochana, to miałaś dzień pełen wrażeń i emocji, tych pozytywnych i negatywnych. Wcale się nie dziwię, że Cię sąsiedzi wku...., bo taka samowolka z ich strony, to zwykłe prostactwo. :shock:
Ale "wygoiłaś rany" na targach i masz swoje ulubione roślinki. Te dzisiejsze słabości to jakaś plaga. :shock: :time:

Oczywiście dzionek trochę się rozwinął:
Po tej mojej porannej niemocy rozbolała mnie dziwnie głowa - taki hełm na głowie, trochę kłucia z tyłu za uchem i ogólna tępota, otumanienie. Wzięłam ibuprom, położyłam się, ale nie uleżałam zbyt długo, może z 15min. i wstałam. Ból nadal, ale mniejszy, więc postanowiłam pojechać autobusem miejskim na cmentarz, a wróciłam piechotą. Tam na miejscu po chwili zaczęło kropić, więc szybko zrobiłam, co miałam zrobić, a za moment lunął deszcz, sikawica okrutna i grad. Schowałam się pod drzewem razem z jakimś małżeństwem, pozakładałyśmy z panią worki foliowe na głowę i przeczekaliśmy zlewę. Wracałam w drobnym deszczyku, w oddali grzmiało. Więc spacer miałam z atrakcjami, do domu przyszłam mokrutka. :D
Teraz przed chwilą znowu popadało, ale wyłazi słońce.
Zjadłam już obiadek, ciepło w brzuszku i sucho na karku, więc dzień zaliczony.

misty-eyed, niektórych psiarzy to bym potraktowała drobnym śrutem, jak mi pod oknem psy obs.... trawniki! :hide:
Jeszcze żeby to były małe pieski.... :hide:

A takie rajskie jabłuszka mam pod blokiem. :yeah: Cudnie kwitną.
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4369
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Lusesita Dolores 08 maja 2016, 15:38
Wiecie co ja jak wychodzę z psem to po nim nie sprzątam bo się brzydze
chodze boso po ulicy


Ketrel 400mg
Solian 800mg
Haloperidol 5mg


opium
Posty
6844
Dołączył(a)
16 cze 2013, 12:25
Lokalizacja
Chaos

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez acherontia-styx 08 maja 2016, 15:43
Witam niedzielnie :yeah:
Pogoda cudna, miałam iść biegać, ale niezapowiedziani goście urodzinowi się zapowiedzieli także czekam na nich z tortem :lol: a biegać pójdę późnej ;) będzie co spalać :P
mirunia, zazdraszczam widoków za oknem :105: z mojego widać tylko brzozę :P

kosmostrada, zazdraszczam takich targów, u mnie nic takiego się nie organizuje :cry: a z chęcią bym się na takie coś wybrała :105:
Świat zwariował, a wielu z nas wraz z nim...
Jemy szybko, pracujemy szybko, odpoczywamy szybko...
i umieramy zaskoczeni, że nasze życie już się skończyło.


Sertralinum 200mg
Quetiapinum 75mg
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5534
Dołączył(a)
27 paź 2012, 19:34

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez misty-eyed 08 maja 2016, 16:21
Lusesita Dolores, Twój piesek i się brzydzisz? Przecież nie robisz tego bezpośrednio ręką, tylko przy użyciu torebki... Zresztą dla czego mam narażać nie-psiarzy na takie widoki i miny? U mnie to naturalny odruch. Dorosłość, odpowiedzialność...

mirunia, piękne drzewko. W mojej okolicy też rośnie, ale jest jeszcze młodziutkie, małe, a również piękne :D


acherontia-styx, Kochana , dobrze się czujesz, masz siłę na przyjęcie gości urodzinowych :D ? Tortu zazdroszczę...
Smacznego życzę i udanego spotkania :D
"Sugeruję, że religijne skłonności czy wiara nie są niezbędne. Niekoniecznie trzeba być wierzącym. Nawet jeśli jesteś niewierzący, bądź dobrą ludzką istotą, człowiekiem ciepłego serca. Życzliwość i serdeczność stanowią według mnie religię uniwersalną."
Dalajama XIV
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1352
Dołączył(a)
22 lis 2015, 01:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 08 maja 2016, 16:48
Dzien dobry Kochani:*******
Wybralam sie dzis z kolezanka na Targi Slow Weekend
Slow Weekend zostanie podzielony na następujące strefy:

STREFY SPRZEDAŻOWE:
- projektanci mody: odzież / biżuteria / akcesoria (Partner: Slow Fashion)
- artykuły dla dzieci (ubrania, gry, książki, zabawki)
- twórcy designu, mebli i artykułów wyposażenia domu

STREFA SLOW FOOD:
- producenci lokalnej żywności i lokale gastronomiczne
- jedzenie na miejscu i na wynos
Partner: Slow Market i Targi PRAWDZIWE PRODUKTY

STREFA CIAŁO:
- producenci naturalnych kosmetyków
- bezpłatne usługi kosmetyczne i relaksacyjne

STREFA DLA DZIECI:
- bezpłatne zabawy, gry i animacje dla dzieci

STREFA CHILL:
- bar z napojami alkoholowymi i bezalkoholowymi
- leżaki, muzyka, relaks

ZLOT FOOD TRUCKÓW:
- najlepsza selekcja food trucków
Partner: Slow Market i Targi PRAWDZIWE PRODUKTY

WARSZTATY KULINARNE
- gotowanie z prowadzącą „Ugotuj mi mamo!” Darią Ładochą potraw orientalnych dla dzieci wspólnie z Kuchnia+
- warsztaty zielarskie KUKBUK i Baziółka

Warsztatownia na Slow Weekend #4 - Przyjaźń
- szycie na maszynach JUKI - Sew it maskotek dla dzieci
- przeróbki krawieckie pod okiem Slow Fashion Cafe
- projektowanie skarpetek z KABAK
- przeglądy rowerów Dr Albin Mobilny sklep, serwis rowerowo - narciarski
- wicie wianków z Floral Concept Store by Eva Klimek
- tworzenie kosmetyków z Mokosh Cosmetics

Wypilam pyszna chai latte masala oraz do domu kupilam Senche wisnie w rumie , wlasnie se nia delektowalam :105: :105:
Skoczylam tez jako ze to niedaleko pod Hale i nabylam znow po ! zl za sztuke 4 ksiazki oraz gazete z przepisami "Pyszne"
Obrazek

Obrazek
Juz sobie pozaznaczalam co bede z niej pichcila --- miedzy innymi curry z groszkiem i serem feta :105:

Czuje sie ciulnie bo znow mam odzmodzenie lękowe ale nie dziwe sie zbytnio skoro zyje caly czas w stresie.

Stylowe trzasnellam , kiecie na halce ala lata 50 , balerinki , mini sweterek w czarne kwiatuszki i zakiet w stylu militarnym m, sciskany w pasie grubym paskiem. Do tego fryz i czerwona szminka ktora uzywam rzadko ale okazja byla :angel: :angel: :angel:
A to wszystko na poprawe nastroju.

kosmostrada, uwielbiam targi jedzeniowe wiec wyprawa jak na moj gust super :great: i te zakupy!

mirunia, przepieknie kwitnie :105: :105: :105:
Mam pod balkonem bzy :) Tez zawsze na nie spogladam :)

misty-eyed, niestety malo ludzi w ogole jest odpowoedzialnych za swoje zwierzaczki , mne zawsze dziwi i zasmuca lekcewazenie jesli zwierzak chory i nie pojscie z nim do weta tylko czekanie ze moze mu samo przejdzie . Wrrrrr!
Ostatnio edytowano 08 maja 2016, 16:48 przez platek rozy, łącznie edytowano 1 raz
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15809
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 13 gości

Przeskocz do