Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

przez HoyaBella 20 kwi 2016, 20:31
mam straszną twarzo-fobię i ataki paniki bo mam cerę ostro naczynkową i rumień taki że hohohohohoh i pełno porozlewanych naczynek, krwiaczków i czuję takie "uderzenia gorąca" na twarzy ( ostatnio wszystkie te rewelacje naraz)
cud-krem, który kiedyś był dobry w starej formule --- w nowej jest do kitu i zrobił mi jeszcze większe kuku :-|
Offline
Posty
1728
Dołączył(a)
16 kwi 2015, 00:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 20 kwi 2016, 20:37
HoyaBella, Moja przyjaciółka walczyła z tą przypadłością latami. Jest dużo lepiej jak się wewnętrznie uspokoiła, no i używa tylko bardzo naturalnych kosmetyków. Ostatnio miała bardzo stresujące chwile w pracy, to nawet jak mi o tym opowiadała to czerwonych plam dostała na twarzy. :roll: Więc jak już troszkę wewnętrzną telepawę opanujesz, to i w temacie skóry będzie polepszenie.

Stracona100, Gratuluję kolejnych prac polowych! :D
Warto spróbować z tymi suplami. Czasami okazuje się, że coś zadziała. Ja sobie ustabilizowałam hormony prawdziwym świeżo wyciskanym olejem z wiesiołka. A już miałam różne syfy chemiczne pozapisywane, żeby mi wrócił @ zatrzymany przez neuroleptyk.
Z supli nie mogę łykać nic z żeń- szeniem, bo mam po nim herzklekot. A liczyłam na kop energetyczny. :bezradny: A tak to piję witaminowy tonik dla dziadków z magnezem. :D
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7796
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

przez HoyaBella 20 kwi 2016, 21:25
boję się, że jak ktoś na mnie patrzy (a ja akurat nie zdążyłam się przypudrować na szybko...) to myśli sobie :lol: jak ona wygląda :lol: ona powinna coś z tym zrobić :lol: czemu ona z tym nic nie robi :lol: bo ja wyglądam tak, jakbym nie robiła :lol:

a ja z tym od 2010 walczę, łykam suple, uważam na kosmetyki, praktycznie nie jem już i nie piję nic gorącego, nie piję alko, żadnego wychodzenia na słońce, uważanie przy myciu, żeby nie trzeć za mocno. I ja nie oczekuję jakichś cudów --- bo ja wiem, że to już tak całe życie będzie, że to jest genetycznie i mam uważać bo ma taką cerę, a nie inną---- ale po prostu chcę, żeby to się dało ukryć i zakamuflować podkładem jakimś drogeryjnym ze średniej półki ( bo na droższe i lepsze rzeczy nie mam kasy)

i żebym się nie musiała bać, że każda osoba o mnie myśli "boszeczemuonatakaczerwona"
zimą jest spoko, bo ja to obrócę w żart, albo liczę na to, że ktoś sobie myśli "aha, no zmarzła" i w ten sposób sobie to tłumaczy

ale latem, albo wiosną jak mnie chwyci czerwoność --- to jest masakra
Offline
Posty
1728
Dołączył(a)
16 kwi 2015, 00:43

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Purpurowy 20 kwi 2016, 21:48
Dobry wieczór.
Dzisiaj na zajęciach nie było dziewczyn. :why:
Chociaż z drugiej strony może to i lepiej, bo miałem indywidualne zajęcia. :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6559
Dołączył(a)
25 kwi 2015, 21:39
Lokalizacja
Z lasów i bagien owianych legend mgłą

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez cyklopka 20 kwi 2016, 21:49
mirunia, z własnej inicjatywy czasem mi wysyła jakieś życzenia, pisał, że od kwietnia wraca, był już coś załatwić, prawie się minęliśmy, tylko mnie przytulił i musiał jechać dalej. Taka sytuacja.

rolosz, też fajnie! :shock:

Ja kręcę o Valerie Eliot, sekretarce z wydawnictwa, która zakochała się w dużo starszym od siebie i zamkniętym w sobie poecie, sądząc, że go zna poprzez jego wiersze. Mam ok. 10 lat marginesu do rozpoczęcia zdjęć, bo wtedy Kyle MacLachlan będzie w wieku T.S. Eliota, kiedy poznał Valerie. Wszystko mam obczajone. 8) Dramat obyczajowy z elementem komedii romantycznej i oczywiście musical (kulisy powstania "Kotów").

kosmostrada, no ale wątpliwość pozostaje, czy go jeszcze trochę pocisnąć o spotkanie/rozmowę poza pracą, czy już awansem olać.

Rok temu podobał mi się kolega, mieliśmy podobne upodobania, poglądy. Ale tylko rozmawialiśmy tylko na spotkaniach z kolegami, więcej nie. To mi przeszło.

Te moje sympatie to się palą bardzo nikłym płomykiem.
Albo leki działają, albo zmądrzałam i się nie angażuję na zapas.

Płateczkowa, ty nie dasz rady na etat, kiedy ja dałam i jeszcze przez 43 dni daję ;)

Wróciłam z tatą z operacji oczka, to był długi dzień, więc już selerzę.
Głosy w mojej głowie czyta Maciej Orłoś.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
8288
Dołączył(a)
24 sty 2014, 19:33
Lokalizacja
the castle beyond the Goblin City

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez JERZY62 20 kwi 2016, 21:54
Purpurowy, hej ;) Lepiej się pewno czujesz to i żarty Ci się trzymają... no i dobrze :smile: A jakie to były zajęcia?
®
Avatar użytkownika
Online
Posty
9525
Dołączył(a)
08 lut 2011, 22:38
Lokalizacja
50° 0′ 45″ N, 20° 59′ 19″ E

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Purpurowy 20 kwi 2016, 21:58
JERZY62 napisał(a):Purpurowy, hej ;) Lepiej się pewno czujesz to i żarty Ci się trzymają... no i dobrze :smile: A jakie to były zajęcia?

Zajęcia gry na gitarze. I okazało się że w tym samym budynku, zajęcia plastyczne dla dzieciaków prowadzi moja nauczycielka plastyki z gimnazjum. :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6559
Dołączył(a)
25 kwi 2015, 21:39
Lokalizacja
Z lasów i bagien owianych legend mgłą

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez JERZY62 20 kwi 2016, 22:13
Purpurowy, a ja sobie zjadłem jeszcze coś bo mnie ssało i wypiję jeszcze herbatę i będę powoli się zbierał spać :smile:

Dobranoc :papa:
®
Avatar użytkownika
Online
Posty
9525
Dołączył(a)
08 lut 2011, 22:38
Lokalizacja
50° 0′ 45″ N, 20° 59′ 19″ E

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Carica Milica 20 kwi 2016, 22:18
Dobry wieczór,

Piszę do Was z krainy żywych, przytomnych. Lamo prawie ze mnie zeszło. Po tygodniu męczenia się, wreszcie czuję się dobrze zarówno fizycznie i psychicznie. Z tym psychicznie trochę naciągnęłam, bo przez ostatnie dwa dni ściągało mnie w dół i robiło się już niezbyt ciekawie, ale może dlatego, że nie mam najlepszych wspomnień z kwietniem. I wspomnienia mnie obecnie chlastają po pysku, więc dół miał swoją przyczynę. Rozpamiętywanie jeszcze do niczego dobrego mnie nie doprowadziło, więc się zapycham czekoladą i książką, aby nie myśleć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3508
Dołączył(a)
01 cze 2015, 19:11
Lokalizacja
San Escobar

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 20 kwi 2016, 22:27
Purpurowy, Wow, za takie zajęcia normalnie zapłaciłbyś jak za zboże... ;) Dziewczyny może wymiękły przy takim gitarzyście jak Ty... :D

cyklopka, No sama nie wiem, niby miał kupę czasu, żeby wykombinować jeden wieczór i wpaść na pomysł, żeby Ciebie gdzieś wyciągnąć, zwłaszcza, że było miło w chwilach kontaktu. Nie wiem Kochana, wsłuchaj się w siebie.
Scenariusz brzmi hiciorowo! :great:

Carica Milica, Uff dobre wieści! Niedługo kwiecień się kończy, świeża rześka wejdziesz w maj! :smile: Czekolada jest dobrym pomysłem, idę wygrzebać zapasy... :105:

Mam pięknego psa!!! Nie przypomina brudnego mopa, tylko normalnie terrier... :shock: Jak zwykle u pani "stylistki" obsiadły mnie jej psy, było wręcz warczenie o moje względy. :D
Zaraz do mycia, z myślą, że jutro już czwartek. :great:
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7796
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Purpurowy 20 kwi 2016, 22:31
kosmostrada napisał(a):Purpurowy, Wow, za takie zajęcia normalnie zapłaciłbyś jak za zboże... ;) Dziewczyny może wymiękły przy takim gitarzyście jak Ty... :D

No właśnie ciężko mi stwierdzić czy wymiękły, bo nie miałem okazji zapoznać się z ich poziomem. One praktycznie tylko siedzią i się hahają, zamiast się uczyć. :bezradny: A jak raz na zaplecze weszły i znalazły kostiumy w garderobie to istna masakra była. :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6559
Dołączył(a)
25 kwi 2015, 21:39
Lokalizacja
Z lasów i bagien owianych legend mgłą

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez rolosz 20 kwi 2016, 22:45
cyklopka 10 lat to szmat czasu. Po takich przygotowaniach film będzie musiał odnieść sukces. Temat wydaje się bardzo ciekawy i wdzięczny. Scenariusz gotowy?

Purpurowy cześć! Jak to bez koleżanek?! Ja bym zażądał zwrotu kasy lub co najmniej zniżki za kurs! Mam nadzieję, że nie wykorzystały jedynego w grupie rodzynka i nie musiałeś nosić tych kostiumów :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1241
Dołączył(a)
23 mar 2016, 21:21

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Purpurowy 20 kwi 2016, 22:49
rolosz napisał(a):Purpurowy cześć! Jak to bez koleżanek?! Ja bym zażądał zwrotu kasy lub co najmniej zniżki za kurs! Mam nadzieję, że nie wykorzystały jedynego w grupie rodzynka i nie musiałeś nosić tych kostiumów :P

Jeszcze zależy jakie kostiumy, bo powiem Ci że niektóre to fajne były, takie stylizowane na XVIII-XIX wiek. :smile:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6559
Dołączył(a)
25 kwi 2015, 21:39
Lokalizacja
Z lasów i bagien owianych legend mgłą

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 20 kwi 2016, 22:50
Purpurowy, Ach te baby... :D Dziewczyny mają głupawkę w Twoim towarzystwie, to dobry znak... ;)
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7796
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do