Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez Zenonek 30 kwi 2012, 07:45
bakus, Carlosbeuno z tego co pisał jest bardzo nieśmiały i to powoduje, że nie próbował nawet, więc nie można powiedzieć żeby był olewany...


Co do seksuologa...hmm przemyśl to...w końcu jest to jakaś dziedzina medycyny.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 30 kwi 2012, 08:46
bakus napisał(a):
-- Pn kwi 30, 2012 12:19 am --

Chociaż włosy mógłbyś porozczochrać, bo przypominać możesz Ziobro, a to nie jest komplement :P


Ziobro swego czasu był uważany za jednego z najprzystojniejszych polityków, pewnie wiele prawicowych kobiet za nim szaleje także podobieństwo do Ziobry nie musi być mankamentem. Ja jak byłem szczuplejszy to Giertycha przypominałem podobno nawet mi dali ksywkę Roman może czas wrócić do tego wyglądu :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17064
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez Zenonek 30 kwi 2012, 08:59
http://wiadomosci.onet.pl/kiosk/nauka/t ... omosc.html

"Depresja

Według WHO zajmuje 4. miejsce w rankingu najpoważniejszych problemów zdrowotnych na świecie. Według prognoz, w roku 2020 może zając miejsce drugie. Przypuszcza się, że w Polsce dotyka już co dziesiątą dorosłą osobę. Z tej grupy aż 50-60% nie korzysta z żadnej pomocy medycznej. Główny problem to niska skuteczność rozpoznania zaburzeń depresyjnych w Polsce i ogólna niechęć do korzystania z usług psychiatrów. Powoduje to opóźnienie podjęcia właściwego leczenia. Lekarze podkreślają: trzeba mieć świadomość, że to również jest choroba śmiertelna – ok. 20% chorych popełnia samobójstwo, a 20-60% podejmuje taką próbę."

Ciekawe kiedy zsyntezują skuteczne leki.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez bakus 30 kwi 2012, 12:07
carlosbueno napisał(a):Ziobro swego czasu był uważany za jednego z najprzystojniejszych polityków, pewnie wiele prawicowych kobiet za nim szaleje także podobieństwo do Ziobry nie musi być mankamentem. Ja jak byłem szczuplejszy to Giertycha przypominałem podobno nawet mi dali ksywkę Roman może czas wrócić do tego wyglądu

Ooo bracie zło :D Nie idź tą drogą. Ja czytałem, że Kaczyński to mężczyzna idealny, którego każda kobieta pragnie xP
Mi raczej przypominasz aktora Alftreda Molina. Brzydki to ty na pewno nie jesteś.

człowiek nerwica napisał(a):Dla mnie nie ma ratunku?zawsze bede sam...nie nadaje sie do zycia wsrod ludzi...

Ale śmierdzieć nie musisz, pryszczy mieć też nie musisz. Jak jesteś tłusty to nie zmień dietę. I dla siebie to zrób a nie dla kogoś innego. Takie coś poprawi od razu samopoczucie.

Zenonek napisał(a):bakus, Carlosbeuno z tego co pisał jest bardzo nieśmiały i to powoduje, że nie próbował nawet, więc nie można powiedzieć żeby był olewany...


Co do seksuologa...hmm przemyśl to...w końcu jest to jakaś dziedzina medycyny.


Nieśmiałość można zniwelować poprzez różnorodne ćwiczenia. Pisał jednak też, że nie ma motywacji by coś zrobić.
Nikt nikogo nie zabije jak podejdzie się do 60 dziewczyn dziennie i zapyta o godzine czy o drogę.
Ponawiam pytanie o to, co seksuolog może mi doradzić?? Prawictwa za mnie nie straci a ja nie mam słuchać, że bycie prawiczkiem w moim wieku jest czymś normalnym, a wiek nie ma znaczenia. Najlepsze lata straciłem i ich nie odzyskam.
Świadomość człowieka jest tragicznym błędem ewolucji - https://www.youtube.com/watch?v=nYvU5vDvPD0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
724
Dołączył(a)
15 lip 2007, 15:48

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez Zenonek 30 kwi 2012, 12:36
bakus, Nigdy nie miałem do czynienia z żadnym psychologiem i nie mam pojęcia co dobry seksuolog może doradzić czy też w jaki sposób może poprowadzić terapie....psychologiczne aspekty znasz...co na to seksuolog ?

Nie dowiesz sie dopóki nie spróbujesz .
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 30 kwi 2012, 12:49
ajajaj89, dziękuję za powtórkę, czym jest racjonalizacja :) Nie zgadzam się jednak, że terapia w nurcie poznawczo-behawioralnym nie jest skuteczna czy też jest mało skuteczna. Być może trafiłeś na mało rzetelnego psychoterapeutę. Dobrze, że przynajmniej trafiłeś na odpowiadającą Ci alternatywną terapię w nurcie psychodynamicznym. Trzymam kciuki za pozytywne zmiany!
bakus, mi jakoś nie przykro, że jestem wśród „podejrzanych”. Nie musisz się o mnie martwić, tym bardziej o moją cnotę. Nie cierpię na samotność. Poza tym, nigdzie nie napisałam, że wiek nie ma znaczenia.
W takim razie bez sensu jest pisanie, że wiek 23 lata to jeszcze młody wiek i wszystko przed nim.

Kiedy to prawda. I żal mi Ciebie, kiedy czytam Twoje wpisy w stylu; „Najlepsze lata straciłem i ich nie odzyskam”. Piszesz, jakbyś był co najmniej w wieku geriatrycznym. A moje poglądy seksualne są „moje” i nic nikomu do tego. Nie każę nikomu żyć według moich zasad i przekonań ani ich nikomu nie narzucam. Uważam po prostu, zresztą jak większość osób w tym wątku, że za bardzo agresywnie podchodzisz do tematu, sprawiasz wrażenie jakby kobiety były odmóżdżonymi obiektami seksualnymi, które powinny krzyczeć z zachwytu na Twój widok i zapach (w końcu są po coś te feromony). Poza tym, wychodzisz z założenia – mam niską samoocenę, bo nie uprawiałem seksu, więc jak najszybciej muszę przestać być prawiczkiem, ale moja partnerka powinna być zakochana we mnie po same uszy i co najważniejsze (!) powinna być nieskazitelną, nienaruszoną dziewicą. Sorry, ale z takim podejściem to ani PUA, ani tysiąc portali randkowych, ani feromony, ani super ciuchy Ci nie pomogą. Niemniej jednak życzę wytrwałości i motywacji do starań uwieńczonych sukcesem :)
Psycholog
Posty
7581
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez Zenonek 30 kwi 2012, 12:56
*oczywiscie chodziło o to, że nie miałem do czynienia z seksuologiem.
Offline
Posty
3565
Dołączył(a)
09 kwi 2010, 17:23

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez uspiony2 30 kwi 2012, 13:31
Ja bym powiedział, że nie jesteśmy ofiarą, dopóki się za nią nie uważamy.

Uważam też, że osoba, która nie ma problemów w obcowaniu społecznym, nie jest wstanie poczuć tego rodzaju beznadziei, co osoba, która nie zaznała bliższej relacji w płcią przeciwną, a bardzo tego by chciała.
Stąd, nie widzę sensu dyskusji mającej na celu przekonywanie, że nie jest za póżno, że inne trele morele.
Najlepiej skupić się na podłożu problemu. Tylko tu można coś sensowne ugrać.

Jeżeli chodzi o wspomiany tu wątek terapii, to ja bym skłaniał się jednak powiedzieć, że w tego rodzaju problemu lepszym wyjściem (przynajmniej na początku) jest podjęcie terapii poznawczo-behawioralnej. Korzystałem z nurtu psychodynamicznego i w mojej opinii osoba z tego typu problemami powinna zacząć od czego innego. Tu też zgodzę się z wspomnianym PUA, że bardzo pomocnym może okazać się wystawienie na stresor.
Ostatnio edytowano 30 kwi 2012, 13:34 przez uspiony2, łącznie edytowano 1 raz
Offline
Posty
128
Dołączył(a)
26 gru 2011, 16:10

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez bakus 30 kwi 2012, 13:33
Teraz tylko czekam, aż Cię zacytuje 10 osób i podpisze się tylko pod tym co napisałaś. To bardzo typowe…
ekspert_abcZdrowie napisał(a):Poza tym, nigdzie nie napisałam, że wiek nie ma znaczenia.

Ale napisałaś, że nie ma wytycznych, kiedy najlepiej stracić cnotę. Więc dla mnie to całkiem podobne. A może uważasz, że wiek ma jednak znaczenie? Takie właśnie myślenie mają psycholodzy(wiek nie ma znaczenia), chcesz mi powiedzieć, że uważasz inaczej?
ekspert_abcZdrowie napisał(a):Kiedy to prawda. I żal mi Ciebie, kiedy czytam Twoje wpisy w stylu; „Najlepsze lata straciłem i ich nie odzyskam”.

No to ja isę w takim razie pytam, kiedy to "nie będzie prawdą"?? Odpowiedziałaś mi, że nie ma czegoś takiego jak odpowiedni wiek, czy jakoś tak... no więc? No więc uważam, że jest to bez sensu stwierdzenie bo nie zależnie ile lat bym miał i tak napisane zostało, że jestem jeszcze młody i wszystko przede mną.
A najlepsze lata owszem straciłem. Dlaczego? Bo nie mam jak wspominać studniówki bo ona nie istniała, nie mam wspomnień z "zakazanej nastoletniej miłości", nie doświadczyłem "zakazanego seksu", kończę studia za miesiac i zacznie się dopiero zapierdziel i brak czasu na jakąkolwiek rozrywkę(której i tak nie umiałem się oddać) czasu dla siebie i szanse na poznanie kogokolwiek spadna jeszcze bardziej. Czysto biologicznie patrząc mój popęd seksualny spada już, zatem "najlepsze lata" na seks za mną.
ekspert_abcZdrowie napisał(a): A moje poglądy seksualne są „moje” i nic nikomu do tego. Nie każę nikomu żyć według moich zasad i przekonań ani ich nikomu nie narzucam

Już to napisałem, że od Ciebie jako psychologa oczekuje fachowych odpowiedzi i zakładam, że takie są.
ekspert_abcZdrowie napisał(a):Uważam po prostu, zresztą jak większość osób w tym wątku, że za bardzo agresywnie podchodzisz do tematu,

Podchodzę agresywnie bo jestem nerwowy. Niemniej jednak też nie mogę czytać jak to wspaniale, że ktoś ma 30 lat i jest prawiczkiem i na pewno kogoś pozna. Rzygać się aż chcę. Głaskanie po głowie co powoduje, że tylko gorzej się dzieje. Bo to oszustwo. Będzie taki mieć 50 lat i co powiecie??
„Chłopie po co Ci kobieta?”, „Chłopie przeżyłeś bez seksu, coś się stało??” i inne takie bullshity.
Dlatego nie będę miły i sympatyczny jak ktoś głosi herezje „na pewno kogoś poznasz”, „Jesteś cudowny i wspaniały, te baby są jakieś głupie, a twoja przyszła będzie najszczęśliwszą a świecie kobietą” Za przeproszeniem trafia mnie …

ekspert_abcZdrowie napisał(a): sprawiasz wrażenie jakby kobiety były odmóżdżonymi obiektami seksualnymi, które powinny krzyczeć z zachwytu na Twój widok i zapach (w końcu są po coś te feromony).

Nie. Chcę po prostu, żeby zobaczyły, że "żyję".

ekspert_abcZdrowie napisał(a):Poza tym, wychodzisz z założenia – mam niską samoocenę, bo nie uprawiałem seksu, więc jak najszybciej muszę przestać być prawiczkiem, ale moja partnerka powinna być zakochana we mnie po same uszy i co najważniejsze (!) powinna być nieskazitelną, nienaruszoną dziewicą.

Nie wiem skąd taka psychoanaliza, skoro sam napisałem, że miałem okazję, ale nie skorzystałem. Co do dziewictwa to jedyne co mogłem napisać to tylko pytanie... "Dlaczego warto czekać - a takie poglądy są tu głoszone - skoro przyszła partnerka dziewicą i tak nie będzie". Odpowiedzi nie otrzymałem do dziś.
Świadomość człowieka jest tragicznym błędem ewolucji - https://www.youtube.com/watch?v=nYvU5vDvPD0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
724
Dołączył(a)
15 lip 2007, 15:48

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez ekspert_abcZdrowie 30 kwi 2012, 14:16
Ale napisałaś, że nie ma wytycznych, kiedy najlepiej stracić cnotę. Więc dla mnie to całkiem podobne. A może uważasz, że wiek ma jednak znaczenie? Takie właśnie myślenie mają psycholodzy(wiek nie ma znaczenia), chcesz mi powiedzieć, że uważasz inaczej?

Chyba nie napiszę nic bardziej oryginalnego niż w PW do Ciebie. Nie ma ścisłych wytycznych, kiedy najlepiej stracić cnotę. I to podtrzymuję. Kiedy jednak weźmiesz pierwszy lepszy podręcznik psychologii rozwojowej do ręki, możesz wyczytać o tzw. zadaniach rozwojowych w ciągu życia (np. wg Havighursta). Na wczesną dorosłość, która rozciąga się od 20-23 roku życia do aż 35-40 roku życia przypadają między innymi takie zadania, jak: wybór małżonka, uczenie się współżycia z nim i założenie własnej rodziny. Tak więc do 40-tki masz jeszcze sporo czasu. Owszem, w okresie adolescencji też sporo wyczytasz o seksualności i seksie, a tą jednak różnicą, że w tym czasie brakuje jeszcze dojrzałości uczuciowej, by móc mówić o prawdziwym związku dwojga ludzi, który mógłby udźwignąć chociażby wszelkie konsekwencje prawne wynikające z tego, że "jest się ze sobą". Poza tym, meritum tej dyskusji, to nie fakt seksu/braku seksu, co raczej trudności w poznaniu kobiety, z którą chciałoby się przeżyć swój pierwszy raz i która byłaby zainteresowana związkiem i mężczyzną. Nie chodzi o sam akt seksualny (bo ten można odbyć np. z panią lekkich obyczajów), ale o to, jak zainteresować sobą płeć przeciwną, z którą można by było skonsumować związek w przyszłości. Wydaje mi się, że frustracja "prawiczków" bardziej wynika z faktu, że oferty na potencjalnym rynku matrymonialnym się kurczą, kiedy widzi się, że większość znajomych w wieku 35 lat mają żony, dzieci... Wkrada się obawa: Czy dla mnie nie zabraknie kandydatek?
Dlaczego warto czekać - a takie poglądy są tu głoszone - skoro przyszła partnerka dziewicą i tak nie będzie
A dlaczego od razu zakładasz, że Twoja partnerka nie będzie dziewicą? Późniejsza inicjacja seksualna to plusy i minusy, jak większość sytuacji w życiu. Trudno do tego podejść zero-jedynkowo. Późna utrata cnoty może wiązać się z frustracją, poczuciem, że "inni mają to za sobą, a ja nie, to pewnie coś ze mną nie tak", wątpliwościami, czy podoła się technicznie, czy moje ciało odpowiednio zareaguje itp. Z kolei plusy, to wiara w przekonanie, że nie jestem "dla wszystkich", możliwość poczucia się trochę jako kontestator współczesnej rzeczywistości, która próbuje nachalnie nam wmówić, że wczesna inicjacja seksualna jest OK <nie mylić z racjonalizacją>
Psycholog
Posty
7581
Dołączył(a)
22 sie 2011, 15:11

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 30 kwi 2012, 15:06
Wydaje mi się, że frustracja "prawiczków" bardziej wynika z faktu, że oferty na potencjalnym rynku matrymonialnym się kurczą, kiedy widzi się, że większość znajomych w wieku 35 lat mają żony, dzieci... Wkrada się obawa: Czy dla mnie nie zabraknie kandydatek?


Z tym bym się nie zgodził frustracja prawiczków raczej z tego nie wynika. Wynika z tego że większość osób w danym wieku ma to za sobą i poczucia bycia gorszym od innych czy bycia nie w pełni facetem a nie żaden strach przed tym ze nie znajdę żony w wieku 30 iluś lat bo wszystkie są zajęte. To takie myślenie kobiet z przed 30 lat co najmniej. Kiedyś wiek inicjacji seksualnej był nieco niższy od wstąpienia w związek małżeński dziś to często kilkanaście lat od momentu pierwszego współżycia do ożenku.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17064
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez ajajaj89 02 maja 2012, 14:19
Pani Expert, co by nie mowic.

W wieku 23 lat czas bardziej przyciska do znalezienia partnerki niz w wieku 18 lat.

No i wieki 23 lat atutem moze sa powiekszające się zakola?...

-- 02 maja 2012, 13:27 --

Dlaczego, warto czekać, bakus? - po to aby być zdrowym psychicznie w kategoriach myslenia spolecznego.

Jezeli zas myslimy o zdrowiu jednostki w kategoriach tego jak sie ona sama z tym czuje: jezeli facetowi dziwki sprawiaja wieksza radosc zycia niz zona- to niby czemu ma byc choru?

BO sa dwa podejścia do pojecia zdrowia psychicznego:
1. Zgodność z zasadami przyjetymi w spoleczenstwie
2. Samopoczucie samej jednostki

Pan prof. Kokoszka z kliniki WUM bardziej obstawia te drugie podejscie, zreszta ja tez.
Paxtin 10 mg + Autoterapia w nurcie psychodynamicznym i behawioralno-poznawczym + Melisa 3x

F21.0
F40.1
F41.0
F41.1
F42.0
F61.0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
483
Dołączył(a)
24 sty 2012, 13:43

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez Candy14 02 maja 2012, 15:02
Wynika z tego że większość osób w danym wieku ma to za sobą i poczucia bycia gorszym od innych czy bycia nie w pełni facetem

No wlasnie to jest troche chore... ten ktory nigdy jeszcze nie wspolzyl ma byc gorszy od tego ktory zalicza laski w kiblu na dyskotece... w czym jest gorszy?
a nie żaden strach przed tym ze nie znajdę żony w wieku 30 iluś lat bo wszystkie są zajęte.

Bac sie nie ma czego bo wiekszosc juz rozwiedziona i do wziecia ;) wlasnie dlatego, ze polecialy na niedojrzalego bzykacza ktoremu sie wydawalo ze jest "mezczyzna"
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez SadSlav 02 maja 2012, 15:26
Candy14 napisał(a):Bac sie nie ma czego bo wiekszosc juz rozwiedziona i do wziecia ;) wlasnie dlatego, ze polecialy na niedojrzalego bzykacza ktoremu sie wydawalo ze jest "mezczyzna"

Mi psycholożka powiedziała wręcz, że przecież kobiet coraz więcej jest na świecie i w Polsce, więc faceci będą mogli przebierać :mrgreen:
Fakt jednak, że przed trzydziestką ciężko już znaleźć wolną i odpowiadającą kobietę :?
Prawda jak zawsze leży pewnie pośrodku...
I'm diggin' my way to somethin' better,
I'm pushin' to stay with something better,
I'm sowing the seeds I take for granted,
This thorn in my side is from the tree I've planted,
It tears me and I bleed...

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1269
Dołączył(a)
01 paź 2011, 18:40
Lokalizacja
Silent Hill

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Yahoo [Bot] i 10 gości

Przeskocz do