Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez ajajaj89 16 kwi 2012, 17:27
No tak to tacy ekstrawertycy są na portalu podrywaj. Choc czasami zalatuje mi od nich narcystycznym zaburzeniem osobowosci.
Paxtin 10 mg + Autoterapia w nurcie psychodynamicznym i behawioralno-poznawczym + Melisa 3x

F21.0
F40.1
F41.0
F41.1
F42.0
F61.0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
483
Dołączył(a)
24 sty 2012, 13:43

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 16 kwi 2012, 17:32
ajajaj89na takich portalach to często piszą fantaści którzy możliwe że też są prawiczkami tylko mają wybujałą wyobraźnie i kompensują sobie coś tym. Masz by lekarzem przyszłą elitą intelektualną Polski a wierzysz takim portalom czy też wcześniej tym psychologom co mówili że bycie prawiczkiem po 40-ce jest o.k.i jak najb. normalne.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17045
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez bittersweet 16 kwi 2012, 17:50
bakus napisał(a):Cudak, nie odebrałem twojego tekstu jak coś złośliwego lub jako niezdrową ciekawość. Po prostu obawiałem się, że jak 5 lat temu usłyszę „inteligentny jesteś, a babki lubią takich” „na pewno kogoś poznasz” „wszystko gra, ta jedyna gdzieś czeka” albo jak ktoś kiedyś napisał najbardziej kompromitujący tekst „ty po prostu onieśmielasz kobiety, one boją się z tobą być bo jesteś zbyt wartościowy – czy jakoś tak…”
Ponawiam pytanie bo nie do końca wiem na jakiej dziedzinie się skupić. Na początku może powiem, że w moim przypadku wygląd na pewno nie jest problemem. Mimo, że jestem niski(177 + wkładki powiększające co daje innym i mi iluzje + - 180 cm) uważam, że jestem przystojny, dobrze ubrany, zadbany i uśmiechnięty, używam perfum, które mi odpowiadają a nawet niedawno zainwestowałem 5 stów w feromony. Akurat wpadło trochę kasy więc zaryzykowałem. Nie mam sylwetki piłkarza ale brzucha też nie mam. Nie mam też problemu z wystąpieniami publicznymi (np. na studiach prezentacja albo jakiś czas temu występy w teatrze), ani z mówieniem co tak naprawdę myślę i nie patrzę na to czy wypada mówić coś czy nie, bo cenie sobie szczerość.
Jak nie o to chodziło to pytaj :P


Chodzi mi o konkretny problem - który uniemozliwia/ utrudnia Ci znalezienie partnerki. Bo ja go nie widzę.

Wydaje mi sie na podstawie postów, że chłopaki jesteście przystojni i inteligentni. No to na czym polega własciwie ta trudność, żeby sobie kogoś znalężć ? Jeśli nie Wy, to kto ma podrywać ? Sama jestem konkretna i nie widze u Was jakis mankamentów, które by mogły sprawiac, ze jesteście sami.

Przyczyna, która mi przychodzi do głowy jest taka, że byc moze boicie sie kobiet, co wynika z niewiary we własne siły. Czyli niska samoocena.
Kolejna przyczyna to wyśrubowane wymagania, tzn. szukam tej jedynej. Jedynej nadzwyczajnej, pięknej, wiernej, inteligentnej... itd.
Mam tez wrażenie, że prawictwo uważacie za coć bardzo cennego i co za tym idzie trzeba szukać kogoś niezwykłego do tego pierwszego razu... nikt zwyczajny nie jest tego godny, żebyście z nim stracili cnote.
Może zmienić nastawienie ? szukac zwykłych znajomości z fajnymi dziewczynami i próbować, czy z czasem coś zaiskrzy... bez napinania się na księżniczkę czekająca na swojego księcia...
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez Sorrow 16 kwi 2012, 18:53
cudak napisał(a):Wydaje mi sie na podstawie postów, że chłopaki jesteście przystojni i inteligentni. No to na czym polega własciwie ta trudność, żeby sobie kogoś znalężć ? Jeśli nie Wy, to kto ma podrywać ?

Nie wiem, może dziewczyna która jest zainteresowana byciem z przystojnym i inteligentnym chłopakiem?

cudak napisał(a):Kolejna przyczyna to wyśrubowane wymagania, tzn. szukam tej jedynej. Jedynej nadzwyczajnej, pięknej, wiernej, inteligentnej... itd.
Mam tez wrażenie, że prawictwo uważacie za coć bardzo cennego i co za tym idzie trzeba szukać kogoś niezwykłego do tego pierwszego razu... nikt zwyczajny nie jest tego godny, żebyście z nim stracili cnote.
Może zmienić nastawienie ? szukac zwykłych znajomości z fajnymi dziewczynami i próbować, czy z czasem coś zaiskrzy... bez napinania się na księżniczkę czekająca na swojego księcia...

No, ale wtedy byśmy dostali mniej niż oferujemy :P . Aha tak swoją drogą, to od kiedy wierność i inteligencja są niby wyśrubowanymi wymaganiami?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez ala1983 16 kwi 2012, 20:07
Ala1983 prawdą jest, że wielu tych „religijnych” dobrało sobie tylko taką ideologię do tej kwestii. Chcieliby ale się nie da więc trzeba powiedzieć, że się czeka do ślubu bo taki argument jest chyba najbardziej „przebaczalny” przez społeczeństwo i dzięki temu czują się z tym jakoś lepiej. Ale to tylko kłamstwo bo boją powiedzieć sobie wprost, że jest tak a nie inaczej

Bzdura.

No ale ok, nie przeszkadzam w dyskusji, bo nie o poglądach religijnych prawicie.
ajajaj89 spoko, już stąd spadam. :papa:
"Objawy mają swoje znaczenie"
Zygmunt Freud (1856-1939)
Offline
Posty
3513
Dołączył(a)
19 lis 2011, 18:53
Lokalizacja
W drodze...

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 16 kwi 2012, 20:13
ala1983 napisane jest wielu, ale nie wszyscy są tacy i tacy.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17045
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez MadGregor 16 kwi 2012, 20:20
bakus napisał(a):Witamy w prawdziwym świecie. Oczywiście, że wstyd się przyznać, żę jest się prawiczkiem po 20. Dlatego, że każdy patrzy na to jak na jakieś upośledzone zjawisko, podobnie jak sie nie pije.
Potrzebnie właśnie.Bo kobiety tylko pisać potrafią, że lubią prawiczków i niesmiałych facetów, bo to takie ojojojoj słodziutkie... a w praktyce biorą pewnych siebie facetów, takich którzy dają im podświadome poczucie, że facet jest twardy, silny psychicznie, i że jest dobrym kochankiem a nie łajzą. My to wiemy, wiemy, że nie jesteśmy postrzegani tak przez kobiety i żadna z tego powodu nas nie chce i to nas wprowadza w kompleksy i obliża samoocene, a kłamiemy, żeby chociaż nie być wyśmianym a to często ma miejsce.

Gregg1991 napisał(a):Nie wiem co o nas myślą kobiety, ponoć zrozumieć je to droga bez powrotu. Nie mniej ja nigdy nie ubarwiałem swoich doświadczeń z nimi (do 19,5 roku nie było żadnych) i szczerze i dumnie podkreślałem swoje prawictwo. Nie spotykałem się z potępieniem (wyjątkiem był ojciec) może przez moją silną pozycję w towarzystwie... Nie traktuję dziewczyn jako obiektu pożądania, któremu koniecznie trzeba zaimponować- może właśnie dlatego, że większość ma takie podejście- ja robię wszystko na opak. Chcę podkreślić, że taka "taktyka" w moim przypadku przynosi wymierne korzyści- nie korzystam, bo i owe obiekty mi nie odpowiadają. W maju rok temu podczas pobytu w sanatorium dałem się nawet uwieść młodej i tak 10lat starszej pielęgniarce. Krótki romans nie został skonsumowany, bo mężatka z racji swojej sytuacji cywilnej, nie jest dla mnie atrakcyjna. Chodzi mi o to, że kto jak kto, ale dojrzała, ustatkowana kobieta w dodatku ładna, zgodnie z Twoim tokiem myślenia powinna szczególnie wybierać typ faceta, który zakreśliłeś.

bakus napisał(a): Gregg1991 Jedna podstawa kwestia. Dla 10 lat starszej kobiety byłeś uroczym prawiczkiem, którego chciałaby skosztować. Jak to ty na zdjęciu jesteś, to jesteś przystojny i pewnie na zewnątrz dość wyluzowany. A kobiety jak ta pielęgniarka się zdarzają całkiem nie rzadko. Nie zmienia to jednak faktu, że nikim więcej byś nie był jak spełnieniem jej fantazji seksualnych ew później kochankiem na jakiś czas, jednak różnica wieku sprawiła, że priorytety ma się inne i na stały związek wybrałaby starszego mężczyznę niż ty.

I właśnie o tym mówię. Co ty wiesz o jej priorytetach, po tak krótkim opisie jaki zamieściłem. Kobieta żyła w formalnym związku i tylko takim, była ponoć gotowa wziąć dla mnie rozwód- sam byłem zaskoczony. Przez te 3miesiące, poznałem jej brata, koleżanki, śledziłem w środowisku pracy. Nie byłem ani dojrzały- chociaż zapewniała mnie, że dużo bardziej niż moi rówieśnicy- ani silny psychicznie co wykazuje sam fakt pobytu w szpitalu. Być może w pewnym momencie, kobieta zaczyna interesować się młodszymi aby się dowartościować, ale po co doszukiwać się na siłę potwierdzenia z góry cynicznej teorii. Zmierzam do tego, że zarzucanie kobietom jakiś wyrafinowanych wymagań i następnie tłumaczenie sobie w ten sposób, że jest się singlem jest śmieszne. W przeciwnym razie wszyscy Twoi rówieśnicy byliby podobnymi "łajzami". PS dzięki za komplement, a na zewnątrz jestem bardzo nie- wyluzowany;)
"Nie jesteśmy żywi, więc nie możemy umrzeć.Ale nie jesteśmy też martwi.Za długo pożerało mnie pragnienie, którego nie można zaspokoić.Za długo głodowałem, czekając na śmierć i nie umierając.Niczego nie czuję.Wiatru na mej twarzy, ani rozpryskującej się bryzy, ani ciepła kobiecego ciała."
Offline
Posty
446
Dołączył(a)
22 wrz 2010, 17:49

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez bakus 17 kwi 2012, 00:12
Pani ekspert doskonale wie, że osobowości człowieka zmienić się nie da. To kim jesteśmy i jaki mamy charakter jest zapisane w nas od urodzenia. Czy będziemy odporni czy słabi, czy będziemy pustackimi prostakami czy wrażliwymi artystami. Możemy nauczyć się pewnych spraw, możemy zmienić w jakimś stopniu sposób myślenia, możemy dokształcić nasz charatker, ale wymazać pewnych cech się do końca nie da. Można je "osłabić". Wrodzony samotnik, introwertyk nigdy nie stanie się imprezowym ekstrawertykiem. Na pewno nie tak mocno ja Ci którzy są nimi od urodzenia. Wy wszyscy psychologowie jesteście naciągaczami na kasę. Zaangażowanie prawie żadne a korzyści finansowe jakie czerpiecie z pacjentów którym się nie poprawia a mimo to uczęszczają do was są bardzo duże. Żebyście jeszcze na prawdę wyzwalali ludzi z chorób psychicznych. To wy tylko ciągniecie to latami i bierzecie pieniądze.

Cudak, czemu jestem sam?? Bo jestem nudny i mało towarzyski. A dziewczyn czy się boje?? W moim przypadku dziwnie jest. Bo np. na uczelni czy w pracy, nie mam problemu z zagadaniem, uśmiechaniem się, rozmową. Natomiast jeżeli miałbym podejść do nieznajomej z założeniem że chciałbym ją poderwać to się przełamać nie mogę. Jak podchodzę do nieznajomej o zapytanie się o drogę to również nie mam z tym problemu absolutnie żadnego.

Gregg1991, oczywiście, że nie mam podstaw do jakiejkolwiek analizy by twierdzić cokolwiek i wyciągać wnioski na temat TEJ KONKRETNEJ KOBIETY z którą mógłbyś wdać się w romans. To co napisałem wzięło się jedynie z faktu, że wiele kobiet starszych „leci” na takich dekadę młodszych facetów, bo młodzi wariaci a facetą w ich wieku już się nie chce bo mają bojlery po piwie czy je zaniedbują. Dowartościowanie się jak sam zresztą napisałeś mogło być również przyczyną\powodem.
Gregg1991 napisał(a): Zmierzam do tego, że zarzucanie kobietom jakiś wyrafinowanych wymagań i następnie tłumaczenie sobie w ten sposób, że jest się singlem jest śmieszne.
Dotychczas nic tutaj nie napisałem o powodzie, dla którego jestem sam. I nie nazywam się singlem.
Natomiast co do tych "łajz" to miałem na myśli fakt, że prawie(podkreślam znowu ten wraz bo juz mnie łapią za słówka niektórzy) każdy kto tutaj i gdzie indziej nie ma kobiety jest słabym psychicznie człowiekiem, mało wyrazistym, często spokojnym nudnym człowiekiem. WIadomo, że i tacy mają dziewczyny ale faceci z odwrotną osobwością są samotni jedynie z wyboru. A kobietą nie zarzucam tego, że wybierają pewien typ osobowości u faceta częściej niż rzadziej, natomiast zarzucam to, że mówią jendo a robią drugie.

Jak wcześniej pisałem o pewnym Panu, Marcinie Szablewskim.
Umieścił on kilka materiałów wideo, pokazał jak się zmienił itp. Zainteresowanych zapraszam do seansu.
http://www.youtube.com/watch?v=3Tw4U_2LoZk kolejne części macie w odsyłaczach. Może komuś to pomoże.
Świadomość człowieka jest tragicznym błędem ewolucji - https://www.youtube.com/watch?v=nYvU5vDvPD0
Avatar użytkownika
Offline
Posty
724
Dołączył(a)
15 lip 2007, 15:48

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 17 kwi 2012, 00:34
Jeju poznanie kobiety w autobusiee aaaa brrrr jak do takiej w ogole zagadac:O

-- Wt kwi 17, 2012 12:35 am --

A kobietą

KobietOM - sorry strasznie wkurza mnie ten błąd :roll:
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez Damageed 17 kwi 2012, 03:06
[quote="człowiek nerwica"]Jeju poznanie kobiety w autobusiee aaaa brrrr jak do takiej w ogole zagadac:O

Trzeba probowac kiedys sie uda, bo prostu nie mozna sie bac odrzucenia .
Czas goi rany, ale nie wygoi blizn ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
19 lut 2012, 02:58
Lokalizacja
Gdynia/Poznań

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez zmoriartyz 17 kwi 2012, 03:50
Damageed napisał(a):
Trzeba probowac kiedys sie uda, bo prostu nie mozna sie bac odrzucenia .


Dokładnie tak jest. Prawda jest taka, że nawet biedny, brzuchaty facet mający 150 cm ma szanse na romans z supermodelką. Pewnie, że będzie musiał naprawdę długo szukać, ale gusta są tak różne, że prędzej czy później los się do niego uśmiechnie, ale musi duuuużo próbować no i być odporny na bycie odrzuconym czy wyśmianym, bo na pewno takich sytuacji będzie miał sporo.

Znam facetów, którzy wręcz straszą wyglądem i nie nadrabiają innymi zaletami, a mają całkiem fajne kobiety. Znam też takich którzy są bardzo przystojni, dobrze zbudowani, nawet całkiem kasiaści, a z kobietami nigdy ich nie widziałem.
Dlaczego tak jest? Bo ci pierwsi ciągle próbowali i w końcu szczęście się do nich uśmiechnęło, a ci drudzy są zbyt nieśmiali i nawet jak kobieta sama by podeszła, to by się wycofali.

Ja tak naprawdę nawet nigdy nie próbowałem podrywu. Widziałem piękne dziewczyny, w niektórych byłem zakochany, ale nawet nie spróbowałem i nigdy nie spróbuję. Strach przed odrzuceniem i tyle. To samo ma tutaj m.in. bakus. Można powiedzieć, że bakus to mój klon sprzed paru lat. Mam nadzieję, że skończy jednak lepiej niż ja. Ja się po prostu pogodziłem z tym, że jestem sam i kompletnie już nic nie próbuję.

Pamiętam jak kiedyś(miałem wtedy 20 lat) jedna dziewczyna sama do mnie podeszła i widać było, że naprawdę jej się podobam. Nie była do końca w moim typie, ale brzydka też nie była(była wysoka, miała długie nogi(a to lubię), gdyby się ładniej ubrała, to kto wie). Miała natomiast taką osobowość jaką powinna była mieć moja dziewczyna: była przebojowa, obrotna, jednym słowem doskonale sobie w życiu radziła w przeciwieństwie do mnie.
A co ja zrobiłem? Stchórzyłem i już więcej jej nie spotkałem. Może gdyby od początku bardziej mnie pociągała fizycznie, to bym się zdecydował, choć też wątpię...

Potem pojawiła się nieodpowiednia dziewczyna w której się zauroczyłem, ale znów odwagi zabrakło no i dałem sobie spokój. Nie każdy jest stworzony do związku/romansu itp.

-- 17 kwi 2012, 03:52 --

Panowie, wam jest potrzebna dziewczyna, która sama przejmie inicjatywę(taka jak ta o której pisałem). Bywajcie w różnych miejscach, a szczęście może się do was uśmiechnie, bo sami racej nie poderwiecie.
Offline
Posty
105
Dołączył(a)
30 mar 2012, 00:41

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 17 kwi 2012, 08:45
Panowie, wam jest potrzebna dziewczyna, która sama przejmie inicjatywę(taka jak ta o której pisałem). Bywajcie w różnych miejscach, a szczęście może się do was uśmiechnie, bo sami raczej nie poderwiecie.

Czekanie na taką kobietę może być złudne poza tym jeśli w związek z nią weszła by tak słaba psychicznie osoba jak my prawdopodobnie zostalibyśmy pantoflarzami którzy robili by wszystko na każde jej skinienie no ale może to lepsze niż nic.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17045
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

Avatar użytkownika
przez bittersweet 17 kwi 2012, 12:26
Drogi Sorrow, pozwól ze skomentuje Twoje komentarze do moich :

cudak napisał(a):Wydaje mi sie na podstawie postów, że chłopaki jesteście przystojni i inteligentni. No to na czym polega własciwie ta trudność, żeby sobie kogoś znalężć ? Jeśli nie Wy, to kto ma podrywać ?

Nie wiem, może dziewczyna która jest zainteresowana byciem z przystojnym i inteligentnym chłopakiem?

Sorrow, heh , motyw ze to dziewczyna ma poderwać zaczyna się tu przewijać. Sama kilka razy zagadałam do faceta, a zaznaczam, ze nie jestem żadnym pasztetem i nie odstraszam wyglądem. Reakcja tych panów była natomiast kuriozalna - totalny popłoch w oczach i zachowaniu, co najmniej jakbym próbowała ich zgwałcić na miejscu, albo gorzej - zaciągnąć przed ołtarz. Więc dałam sobie spokój, bo uznałam, ze faceci boja sie pewnych siebie , przebojowych kobiet. Nie dorośli do tego.

cudak napisał(a):Kolejna przyczyna to wyśrubowane wymagania, tzn. szukam tej jedynej. Jedynej nadzwyczajnej, pięknej, wiernej, inteligentnej... itd.
Mam tez wrażenie, że prawictwo uważacie za coć bardzo cennego i co za tym idzie trzeba szukać kogoś niezwykłego do tego pierwszego razu... nikt zwyczajny nie jest tego godny, żebyście z nim stracili cnote.
Może zmienić nastawienie ? szukac zwykłych znajomości z fajnymi dziewczynami i próbować, czy z czasem coś zaiskrzy... bez napinania się na księżniczkę czekająca na swojego księcia...

No, ale wtedy byśmy dostali mniej niż oferujemy :P . Aha tak swoją drogą, to od kiedy wierność i inteligencja są niby wyśrubowanymi wymaganiami?

hi hi, od kiedy żyjemy w prawdziwym świecie, a nie w krainie zwanej Utopią....
a na serio wierność i inteligencja może to nie są wyśrubowane wymagania, ale jeśli do tego chcesz i urodę, i żeby to ona o Ciebie zabiegała... to na czekanie na taki ideał raczej życia nie starczy.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Faceci którzy nigdy nie byli w związku i prawiczki. Szanse ?

przez MadGregor 17 kwi 2012, 15:40
bakus napisał(a):Jak wcześniej pisałem o pewnym Panu, Marcinie Szablewskim.
Umieścił on kilka materiałów wideo, pokazał jak się zmienił itp. Zainteresowanych zapraszam do seansu.
http://www.youtube.com/watch?v=3Tw4U_2LoZk kolejne części macie w odsyłaczach. Może komuś to pomoże.

Ciekawe video. Umocniło mnie w przekonaniu, że informatycy kognitywnie inteligentni, interpersonalnie i emocjonalnie są niemalże ułomni.
cudak napisał(a):motyw ze to dziewczyna ma poderwać zaczyna się tu przewijać. Sama kilka razy zagadałam do faceta, a zaznaczam, ze nie jestem żadnym pasztetem i nie odstraszam wyglądem. Reakcja tych panów była natomiast kuriozalna - totalny popłoch w oczach i zachowaniu, co najmniej jakbym próbowała ich zgwałcić na miejscu, albo gorzej - zaciągnąć przed ołtarz. Więc dałam sobie spokój, bo uznałam, ze faceci boja sie pewnych siebie , przebojowych kobiet. Nie dorośli do tego.

Na mnie na Twoje szczęście nie miałaś okazji się natknąć, chociaż pewnie byś i tak nie skorzystała, ale nie o tym... Ja to dopiero jestem psycholem, skoro przy każdej próbie zagadania do mnie włącza mi się agresja. Jeśli ewentualna panna przed była pewna siebie, świadoma swoich walorów etc, to po fakcie zapewne wpadła w spore kompleksy i zaburzył się jej pogląd- skądinąd normalny- na te sprawy.
"Nie jesteśmy żywi, więc nie możemy umrzeć.Ale nie jesteśmy też martwi.Za długo pożerało mnie pragnienie, którego nie można zaspokoić.Za długo głodowałem, czekając na śmierć i nie umierając.Niczego nie czuję.Wiatru na mej twarzy, ani rozpryskującej się bryzy, ani ciepła kobiecego ciała."
Offline
Posty
446
Dołączył(a)
22 wrz 2010, 17:49

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 12 gości

Przeskocz do