Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Saraid 12 wrz 2012, 12:24
No chyba nie jest aż tak żle ;)
Saraid
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez JERZY62 12 wrz 2012, 12:35
dominika92, psa w bloku trzymać to chyba ciężkie wyzwanie, ja mam pieska ale lata po polu ;)
♪♪♪
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9036
Dołączył(a)
08 lut 2011, 22:38
Lokalizacja
50° 0′ 45″ N, 20° 59′ 19″ E

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 12 wrz 2012, 12:36
LATEK50, żadne wyzwanie. ;) Odpowiednia dawka ruchu i tyle. Zresztą to taka rasa, że nawet jakbym miała dom z ogrodem to nie mieszkał by na podwórku. Pies w bloku nie cierpi jeśli ma zapewnione spacery i uwagę człowieka. :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez JERZY62 12 wrz 2012, 12:43
dominika92, tak właśnie te spacery, przecież pies chce siku i wiadomo to kiedy? A jak narobi w mieszkaniu to przecież póżniej dużo sprzątania ;)
♪♪♪
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9036
Dołączył(a)
08 lut 2011, 22:38
Lokalizacja
50° 0′ 45″ N, 20° 59′ 19″ E

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 12 wrz 2012, 12:46
LATEK50, eeee , ale dlaczego miałyby narobić w mieszkaniu? Psy mieszkające w bloku nie robią w mieszkaniu, są nauczone czystości. Mają regularne spacery, a jak potrzebują dodatkowo to dają znać. :P Jeszcze się nie zdarzyło by moje psy zrobiły w mieszkaniu, nawet jak miały problemy z brzuchem. :) Tylko jak były małe i trwała nauka i kwarantanna i nie mogły wychodzić. :) Wydaje mi się że masz jakieś stare poglądy na ten temat, bo bardzo mnie zadziwiasz :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez JERZY62 12 wrz 2012, 12:52
dominika92, jednak i tak mam obawy co do chowania psa w domu, dużo zachodu ;)
kumpel mówił że jego pies nie raz się zesikał w mieszkaniu ;)
daje Ci plus za prowadzenie bloga ;)
Ostatnio edytowano 12 wrz 2012, 12:55 przez JERZY62, łącznie edytowano 1 raz
♪♪♪
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9036
Dołączył(a)
08 lut 2011, 22:38
Lokalizacja
50° 0′ 45″ N, 20° 59′ 19″ E

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 12 wrz 2012, 12:55
LATEK50, no tak lepiej puścić psa na pole i się nim nie interesować..pies to odpowiedzialność to fakt. Ale czy się mieszka w bloku czy w domu jest taka sama. Widocznie kumpel nie nauczył psa, że w domu się nie załatwia. Samo z siebie się nic nie robi. Ja tu nie widzę ŻADNEGO zachodu. :shock: :shock: Czy mieszkam w bloku czy w domu mam obowiązek z psem iść na spacer i dać mu jeść. Co więcej? A jak ktoś puszcza psa samopas to dla mnie nieodpowiedzialne niestety. Ale niestety nie wszyscy tak myślą...:(
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Sad_Bumblebee 12 wrz 2012, 12:56
Siema Robaczki :)
dominika92, jaką masz rasę piesków? Bo to chyba też od rasy zależy ile piesek potrzebuje miejsca, ruchu, biegania, spacerów. Też kiedyś myślałam o piesku, być może jak będę mieć bardziej ustabilizowaną sytuację w domu to się zdecyduję.
A jak z meblami w domku, nie niszczą? Bo o to bym się chyba najbardziej bała. Ale jak się psa porządnie nauczy to pewnie nie ma problemu. Z tym że tutaj chyba też kwestia rasy, mam znajomego który ma suczkę rasy terier i jest cięęężko :)
"(...)nikt i nigdy nie będzie nas kochał tak,
byśmy zaznały spełnienia,
dopóki nie kochamy same siebie...
bo kiedy wewnętrznie puste
ruszamy szukać miłości,
możemy znaleźć jedynie pustkę."
Robin Norwood
Avatar użytkownika
Offline
Posty
285
Dołączył(a)
23 lip 2012, 10:22
Lokalizacja
kuj-pom

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 12 wrz 2012, 12:58
Sad_Bumblebee, mam labradora :) Ruchu dużo potrzebuje, ale ma zapewniony. Ten pies pozostawiony sam sobie byłby smutny, musi być przy człowieku. :) Z niszczeniem to różnie bywa, moja akurat nie niszczy, ale i na to są sposoby. :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez JERZY62 12 wrz 2012, 12:59
dominika92, mój pies nie jest taki 'samopas', ale jak bym miał się wiecznie nim zajmować i wychodzić z nim na spacer kiedy mu się chce a mi nie to bym miał go dość.
lubię swojego pieska :smile:
♪♪♪
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9036
Dołączył(a)
08 lut 2011, 22:38
Lokalizacja
50° 0′ 45″ N, 20° 59′ 19″ E

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 12 wrz 2012, 13:01
LATEK50, to widocznie nie powinieneś mieć psa. ;) Moja chodzi 3 razy dziennie, nie uważam by to było dużo. Nie zajmuje się też nią wiecznie. Ale jeśli ktoś nie ma ochoty by się psem zajmować, to mieć go nie powinien :P
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Sad_Bumblebee 12 wrz 2012, 13:04
Labradory - piękne pieski :105: A dużo masz miejsca w mieszkaniu? I jakie są sposoby na psy niszczycieli mebli, bo ja w temacie psów niezbyt wiele wiem:)
"(...)nikt i nigdy nie będzie nas kochał tak,
byśmy zaznały spełnienia,
dopóki nie kochamy same siebie...
bo kiedy wewnętrznie puste
ruszamy szukać miłości,
możemy znaleźć jedynie pustkę."
Robin Norwood
Avatar użytkownika
Offline
Posty
285
Dołączył(a)
23 lip 2012, 10:22
Lokalizacja
kuj-pom

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez JERZY62 12 wrz 2012, 13:08
dominika92, no właśnie o tę ochotę chodzi, pies jest na polu więc nie ma problemu zrobi siku czy co tam chce kiedy chce :D, a teraz ostatnio kiedy jestem sam często zapraszam go do domu i jest mi raźniej ;)
♪♪♪
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9036
Dołączył(a)
08 lut 2011, 22:38
Lokalizacja
50° 0′ 45″ N, 20° 59′ 19″ E

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez dogomaniaczka 12 wrz 2012, 13:36
Sad_Bumblebee, ja mam dwa pokoje ale mam znajoma ktora ma kawalerke I 3 labradory ktore sa szczesliwsze niz nie jedne psy ktore pozostawiane sa samym sobie na ogrodzie, labrador potrzebuje czlowieka I ruchu a nie przestrzeni :) niszczenie wynika z leku separacyjnego,lub nudy. Dlatego od malego uczy sie takiego psa zostawania samemu I trzeba zadbac o to by przed wyjsciem zapewnic mu ruch I cwiczenia umyslowe zeby sie zmeczyl. Sa tez takie zabawki tzw kongi do ktorych wklada sie jedzenie,mrozi pare godzin a potem daje psu na czas wyjscia I on ma zajecie bo musi wydostac to jedzenie a przy okazji psy lizac uspokajaja sie. Zajmuje to psa na 2h a potem zazwwyczaj idzie spac zmeczony. Na oporne psiaki sa klatki, wiemto brzmi groznie ale taka klatka nie jest dla psa kara a jego kryjowka, takim zacisznym miejscem gdzie moze sie schowac, gdzie ma lubic przebywac I spac. Oczywiscie wczesniej trzeba go tego nauczyc, nie mozna tak po prostu go tam zamknac ale pokazac mu ze to jego miejsce przytulne, bezpieczne..ale to juz w przypadku wyjatkowych niszczycieli :) rozpisalam sie ale psy to moj temat :D

latek, no coz psy to obowiazek wiec czy jest ochota czy nie trzeba isc. Tak samo bym postepowala jakbym mieszkala w domu. :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6074
Dołączył(a)
21 maja 2011, 13:42

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do