Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 14 sie 2011, 19:21
Lady_B, Kurde już podrzucili, myślisz ,że to przez moje spanie? :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Agasaya 14 sie 2011, 19:22
wiola173, no a jak :mrgreen:
Agasaya
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Thazek 14 sie 2011, 19:24
Strasznie nudna niedziela... :P
Nerwico chcesz mnie znów dopaść?!?!To skoczę do apteki po stoperan bo Cię chyba POSRAŁO!
http://www.youtube.com/watch?v=jYj7T9eEQ4U
F41.0<--- Było minęło... F41.1<--- już prawie nie ma :D CHYBA ZDROWIEJĘ :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5290
Dołączył(a)
18 mar 2011, 21:36
Lokalizacja
South

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Korba 14 sie 2011, 19:25
do you hear me now....?
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Agasaya 14 sie 2011, 19:28
Korba, yes I hear You
Agasaya
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 14 sie 2011, 19:29
Lady_B, Fakt, zamiast pilnować z uchem przyklejonym do ściany, ja spałam :mrgreen:
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Agasaya 14 sie 2011, 19:31
wiola173, no i masz skutek :P
Agasaya
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez halenore 14 sie 2011, 19:58
Cholera też mnie muli... :zzz:
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Agasaya 14 sie 2011, 20:07
a ja sobie uświadomiłam że przez pół mojego życia odczuwam niewyobrażalne cierpienie... nieopisywalny ból bólu.... niekończącą się agonię własnej egzystencji... a jednak nadal żyję... mimo że nie wiem po co... ból stał się nieodłączny i mimo że czasem nie mogę go unieść, nadal mnie jeszcze nie zabił...
ale kiedy patrzę ile osób zmaga się z podobnymi problemami myślę sobie że oddałabym wszystko... każdą ulotną chwilę radości, każdy uśmiech i każdy życiodajny oddech aby tylko wiedzieć że innym jest lżej...
Agasaya
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez halenore 14 sie 2011, 20:29
Lady_B ja zdałam sobie sprawę, że zamiast martwić się o siebie i dbać o swoje interesy, ciągle zamęczałam się "poprawnością wobec innych"...O cierpieniu, porażkach i krzywdach wyrządzonych mi przez ludzi nie skończyłabym pisać do jutra...

-- 14 sie 2011, 20:30 --

Ka_Po zrób mu "pustynną burzę" :twisted:
My mother said to get things done.
You'd better not mess with Major Tom...
Avatar użytkownika
Offline
Natręt Gramatyczny
Posty
4811
Dołączył(a)
12 kwi 2010, 21:32

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Agasaya 14 sie 2011, 20:32
halenore, mam podobnie... dlatego nieustannie cierpię bo nie ma mnie we mnie... są tyko inni- ich potrzeby, zachcianki ich opinia... a ja gdzieś zaginęłam w tym wszystkim i nawet sama nie wiem czego chcę...

Ka_Po, kup mu pampersa... będzie wymowne :twisted:
Agasaya
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Korba 14 sie 2011, 20:36
Lady_B napisał(a):Korba, yes I hear You


dziękuję ;*

-- 14 sie 2011, 20:38 --

Ka_Po, idziemy równo.... ja też posprzątałam łazienkę. Tyle że 2 piwa, które miałam w lodówce już wypiłam :(
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

przez Agasaya 14 sie 2011, 20:39
Korba, and now I see You :mrgreen:
Agasaya
Offline

Dzienne Wrony - czynne 6:00 - 23:00

Avatar użytkownika
przez Korba 14 sie 2011, 20:39
Lady_B napisał(a):a ja sobie uświadomiłam że przez pół mojego życia odczuwam niewyobrażalne cierpienie... nieopisywalny ból bólu.... niekończącą się agonię własnej egzystencji... a jednak nadal żyję... mimo że nie wiem po co... ból stał się nieodłączny i mimo że czasem nie mogę go unieść, nadal mnie jeszcze nie zabił...
ale kiedy patrzę ile osób zmaga się z podobnymi problemami myślę sobie że oddałabym wszystko... każdą ulotną chwilę radości, każdy uśmiech i każdy życiodajny oddech aby tylko wiedzieć że innym jest lżej...


na grupie odczujesz to jeszcze mocniej...., kiedy zobaczysz, że cierpienie jest wspólne, że człowiek obok Ciebie też czuje ból i będziesz miała ochotę go utulić.
Pieprz-i-vanilia
F60.31 F38 F33 F31
Avatar użytkownika
Offline
ExModerator
Posty
12808
Dołączył(a)
22 sty 2010, 22:58
Lokalizacja
nie z tej ziemi

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do