Praca a walka o siebie.........

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Praca a walka o siebie.........

Avatar użytkownika
przez giani 28 kwi 2011, 22:30
Witam, od pewnego czasu bardzo interesuje mnie wątek jak my neurotycy radzimy sobie w pracy

Ja osobiście mam 25 lat, jestem po studiach i zawsze byłem osobą zalęknioną, niesmiała i niepewną swojej wartości. Te cechy chyba spowodowały że jestem osobą bardzo pracowitą, świadomość że siedzę w pracy i "nic" nie robię ( Facebook, uczenie się na studia podyplomowe, wyjścia do sklepu, łażenie w kółko) wzbudza we mnie paniczny lęk i poczucie winy - a że cierpię na nerwicę natręctw to jest to dla mnie ogromny życiowy problem. Pewnie to wynika z postawy w dzieciństwie - zawsze starałem się zadowolić rodziców, rozładować ich wzajemne kłótnie, być takim jakim oni by mnie chcieli widzieć, dopada mnie panika że ktoś mógłby mnei ukarać
Drugim problemem jest fakt że mam doświadczenie pracy w "budżetówce", w ministerstwie w Wawie - gołym okiem widzę że większość osób stara się tutaj nie narobić, żeby cośkolwiek uzyskać trzeba prosić kilka razy i sam często w sobie odczuwam złość że ja tak nie potrafię, że nie umiem powiedzieć sobie że będe robił tylko tyle ile już absolutnie muszę, bo ktoś stoi mi nad łbem.
Tak naprawde nie za bardzo wiem jak taka praca powinna wyglądać - ile ludzie mają pracować a ile zajmować się swoimi własnymi sprawami, czy przeglądanie for w pracy jest czymś nagannym, czy jeżeli nikt mnie nie naciska to uczciwe jest nicnierobienie
Dodam że zarabiam dosyć marnie - około 2400 zł brutto, wychodzi na łapkę trochę ponad 1700 zł, co pewnie też mnie frustruje bo często zdarza mi sie wyczytywac ile zarabiają ludzie po technicznych( ja jestem po prawie)> to we mnie wzbudza myśli - marnie zarabiasz, nie przemęczaj sie - ale zaraz za chwilę znowu dopada mnie ten lęk "niocnierobienia", "oszukiwania pracodawcy" - i an siłe staram się znaleźć sobie jakieś zajęcie

Jak jest u was?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
35
Dołączył(a)
02 gru 2007, 22:47
Lokalizacja
Warszawa

Praca a walka o siebie.........

Avatar użytkownika
przez Sorrow 29 kwi 2011, 14:58
giani napisał(a):Witam, od pewnego czasu bardzo interesuje mnie wątek jak my neurotycy radzimy sobie w pracy

Ja osobiście mam 25 lat, jestem po studiach i zawsze byłem osobą zalęknioną, niesmiała i niepewną swojej wartości. Te cechy chyba spowodowały że jestem osobą bardzo pracowitą, świadomość że siedzę w pracy i "nic" nie robię ( Facebook, uczenie się na studia podyplomowe, wyjścia do sklepu, łażenie w kółko) wzbudza we mnie paniczny lęk i poczucie winy - a że cierpię na nerwicę natręctw to jest to dla mnie ogromny życiowy problem. Pewnie to wynika z postawy w dzieciństwie - zawsze starałem się zadowolić rodziców, rozładować ich wzajemne kłótnie, być takim jakim oni by mnie chcieli widzieć, dopada mnie panika że ktoś mógłby mnei ukarać
Drugim problemem jest fakt że mam doświadczenie pracy w "budżetówce", w ministerstwie w Wawie - gołym okiem widzę że większość osób stara się tutaj nie narobić, żeby cośkolwiek uzyskać trzeba prosić kilka razy i sam często w sobie odczuwam złość że ja tak nie potrafię, że nie umiem powiedzieć sobie że będe robił tylko tyle ile już absolutnie muszę, bo ktoś stoi mi nad łbem.

Szczerze, to brzmi jakbyś była sumienną osobą, która poważnie traktuje swoje obowiązki. Jak trzeba prosić o cokolwiek kilka razy to znaczy, że większość osób jest złymi pracownikami i że brakuje tam kontroli jakości.

giani napisał(a):Tak naprawde nie za bardzo wiem jak taka praca powinna wyglądać - ile ludzie mają pracować a ile zajmować się swoimi własnymi sprawami, czy przeglądanie for w pracy jest czymś nagannym, czy jeżeli nikt mnie nie naciska to uczciwe jest nicnierobienie

Po prostu melduj przełożonemu, że ukończyłeś powierzone zadanie. Jak Ci nie da kolejnego, to znaczy, że możesz spokojnie się zająć swoimi sprawami dopóki nie da kolejnego. Jak da kolejne to znaczy, że pownieneś się zajmować pracą.


Osobiście pracuję w domu, więc jak się mieszczę w terminach to mogę robić w pracy co chcę.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do