"Objawy" zakochanego

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

"Objawy" zakochanego

przez Julka13 01 kwi 2010, 18:46
Na jakiej podstawie mogę się zorientować, że dana osoba jest we mnie zakochana? Wiem, że na innych forach aż roi się od podobnych pytań. Ale zależy mi, aby użytkownicy właśnie tego forum odpowiedzieli na to pytanie.
Offline
Posty
29
Dołączył(a)
23 mar 2010, 16:40

Re: "Objawy" zakochanego

przez magdalenabmw 01 kwi 2010, 19:01
Robi maślane oczy, próbuje zagadać, ciągle się w Ciebie wpatruje, a jak Ty na niego spojrzysz to ucieka speszony wzrokiem albo wręcz przeciwnie intensywniej się patrzy, próbuje Cię dotknąć- i wykorzystuje każdą okazję do tego np strzepuje ci niewidzialny kurz z ramienia, często dzwoni, jest bardzo Tobą zainteresowany- słucha Cię z uwagą i wypytuje, często godzi się z Twoją opinią, pyta Cię o zdanie, jeśli jest młody to pewnie też zaczepia i stosuje technikę 'kto się czubi ten się lubi', albo po prostu mówi wprost co czuje.

Niby wpływ na to ma też wiek, bo inaczej zachowują się zakochani 30 latkowie, inaczej 13 latkowie a jeszcze inaczej 50 latkowie, ale pewne gesty są wspólne dla każdego wieku, min te, które wypisałam powyżej :smile:

A co, zakochał się ktoś w Tobie i chcesz go wyczuć? ;)
magdalenabmw
Offline

Re: "Objawy" zakochanego

Avatar użytkownika
przez depresyjny86 01 kwi 2010, 19:31
Jak ja nienawidze takich tematów.Nie pytajcie dlaczego.I żeby nie było nic nie mam do autorki tematu i ludzi którzy napisali i będą pisać w tym temacie.W sumie nie wiem po co to pisze....ale nie chce mi się już tego kasować...Ot po prostu mam dosyć tych wszystkich tych miłości,jakiejś tam chemii :mrgreen: (swoją drogą kto wymyślił tak durne określenie zafascynowania sobą 2 osób)i tych innych podobnych.......
:)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6839
Dołączył(a)
12 wrz 2006, 15:58
Lokalizacja
Gdańsk

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: "Objawy" zakochanego

przez wovacuum 01 kwi 2010, 19:33
Julka13, bol w lèdzwiach-to rowniez oznaka milosci :lol: 8) :D
wovacuum
Offline

Re: "Objawy" zakochanego

przez takajakaś18 01 kwi 2010, 20:00
magdalenabmw napisał(a):Robi maślane oczy, próbuje zagadać, ciągle się w Ciebie wpatruje, a jak Ty na niego spojrzysz to ucieka speszony wzrokiem albo wręcz przeciwnie intensywniej się patrzy, próbuje Cię dotknąć- i wykorzystuje każdą okazję do tego np strzepuje ci niewidzialny kurz z ramienia, często dzwoni, jest bardzo Tobą zainteresowany- słucha Cię z uwagą i wypytuje, często godzi się z Twoją opinią, pyta Cię o zdanie, jeśli jest młody to pewnie też zaczepia i stosuje technikę 'kto się czubi ten się lubi', albo po prostu mówi wprost co czuje.

;)

zgadzam sie,:)
ach to spojrzenie -mozna wyhaczyc:)
Jednak sa i tacy ,o ktorych nawet o istneiu nie wiedzialam a tu nagle slysze ,ze od dawna im sie podobam;)Nie kazdy cos robi,albo jestem mało wyczulona i nie zawsze umiem to odczytac...Po niesmalych najczesciej nic nie widac...ja tez jestem niesmiała ,wiec tez chyba nikt nie wie o moim istnieniu:)
takajakaś18
Offline

Re: "Objawy" zakochanego

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 01 kwi 2010, 20:15
wovacuum napisał(a):Julka13, bol w lèdzwiach-to rowniez oznaka milosci :lol: 8) :D

Wovacum, ja bym tego bólem nie nazwała, raczej łaskotki:P, tylko po czym Ona ma poznać ,że On to akurat czuje:)
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: "Objawy" zakochanego

przez wovacuum 01 kwi 2010, 20:22
wiola173, a tak sobie zazartowalam no... :lol: 8)
wovacuum
Offline

Re: "Objawy" zakochanego

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 01 kwi 2010, 20:35
Ja w sumie też, bo już nie pamiętam jak to jest :time:
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Re: "Objawy" zakochanego

przez magdalenabmw 01 kwi 2010, 20:47
wiola173 napisał(a):Ja w sumie też, bo już nie pamiętam jak to jest :time:


Haha :mrgreen:
To ja chyba jestem szczęściarą bo każdego kolejnego dnia zakochuję się na nowo, i z każdym kolejnym dniem mocniej :smile: Ale już chyba nie robię maślanych oczu :roll: Teraz przejawiam inne zachowania wskazujące na stan zakochania Obrazek
magdalenabmw
Offline

Re: "Objawy" zakochanego

przez tomakotunio 03 kwi 2010, 02:22
człowiek nerwica napisał(a):Jak ja nienawidze takich tematów.Nie pytajcie dlaczego.I żeby nie było nic nie mam do autorki tematu i ludzi którzy napisali i będą pisać w tym temacie.W sumie nie wiem po co to pisze....ale nie chce mi się już tego kasować...Ot po prostu mam dosyć tych wszystkich tych miłości,jakiejś tam chemii :mrgreen: (swoją drogą kto wymyślił tak durne określenie zafascynowania sobą 2 osób)i tych innych podobnych.......


Mnie takie tematy dołują(a chyba połowa tematów na forum jest o tej tematyce), choć jakaś niewidzialna siła sprawia, że do nich zaglądam... Większość kogoś ma na stałe, inni preferują przygody, a jest też trochę takich jak my, co nie mają ani tego ani tamtego. Bez kobiety niby da się zyć, w końcu całe życie jestem samotny, ale jednak brakuje tych uniesień, tego poczucia, że się komuś podobam, że ktoś chce ze mną spędzić czas. Samotni z przymusu mają nieciekawie i tyle. Z drugiej strony już wolę być samotny niż żeby moja dziewczyna żaliła się koleżance lub kochankowi jaki to jej facet jest beznadziejny.
Offline
Posty
52
Dołączył(a)
19 mar 2010, 22:57

Re: "Objawy" zakochanego

Avatar użytkownika
przez soulfly89 04 kwi 2010, 02:31
Ja myślę, że tego "zakochania" nie da się tak opisać jak choroby: objawy, przebieg, rekonwalescencja...
To się chyba po prostu czuje. Trzeba się poprzyglądać, włączyć empatię i można poznać.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
775
Dołączył(a)
06 lut 2010, 02:23

Re: "Objawy" zakochanego

przez takajakaś18 05 kwi 2010, 16:20
ale wtedy nie mamy pewnosci;) Mozemy tak czuc,myslec ale pewni nie bedziemy.:)
takajakaś18
Offline

Re: "Objawy" zakochanego

przez sabinka19 05 kwi 2010, 16:28
Szczerze nie wierzę w miłoś. Na poczatku jest zauroczenie, wielka fascynacja drugim człowiekiem, chęć poznawania go jak najdokładniej, a potem jest już tylko przyzwyczajenie;(
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
02 kwi 2010, 19:34
Lokalizacja
Słupsk

Re: "Objawy" zakochanego

przez montechristo 05 kwi 2010, 16:52
magdalenabmw napisał(a):
wiola173 napisał(a):Ja w sumie też, bo już nie pamiętam jak to jest :time:


Haha :mrgreen:
To ja chyba jestem szczęściarą bo każdego kolejnego dnia zakochuję się na nowo, i z każdym kolejnym dniem mocniej :smile: Ale już chyba nie robię maślanych oczu :roll: Teraz przejawiam inne zachowania wskazujące na stan zakochania Obrazek



A jakie to zachowania? Wyobraźnia mi pracuje
Offline
Posty
753
Dołączył(a)
08 gru 2009, 15:27

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Purpurowy i 8 gości

Przeskocz do