Zapachy...

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Zapachy...

przez Minhoi 21 kwi 2006, 13:34
Zapachy…
Czy macie jakieś ulubione? Albo takie, które kojarzą się Wam nie fajnie? Takie, które podniecają albo odrzucają?
Jesteście wrażliwi na zapachy?

Całe dzieciństwo lubiłam zapach mokrego betonu po deszczu, tego unoszącego się w powietrzu kurzu, który generalnie śmierdzi, ale mnie zawsze melancholijnie nastrajał.
Teraz lubię zapach pomarańczy, wcinam owoce a w kominku palę aromat pomarańczowy.
I kokos, zarówno w jedzeniu jak i np. w żelu pod prysznic, jest ciepły i zmysłowy..
Lubię zapach trawy, słomy i gorącej pary w saunie, perfumy słodkie, kadzidłowe, piżmowe.

Nie znoszę zapachu strawionego alkoholu i żuli w tramwaju, smrodu topionej słoniny i… starych książek, bo ciągle kojarzą mi się z umiłowaniem słownika psychiatrii, który namiętnie czytałam jako dorastająca małolata, poznając prawie na pamięć ludzkie dziwactwa…
Offline
Posty
157
Dołączył(a)
14 lut 2006, 13:35

Avatar użytkownika
przez Virginia 21 kwi 2006, 14:02
Fajny temat... Super!! :D

Kocham zapach akacji unoszonych z wiatrem, przypomina mi sie, czas szkoly podstawowej, gdy wraz z przyjaciolka spedzalysmy na powietrzu latem kazdy dzien, spacerujac bez konca, dyskutujac o naszych pierwszych milosciach.
A takze zapach bzu... i skapana sloncem nasza wioska...

Uwielbiam zapach morza, ta bryza swiezego powietrza..

I zapach nagrzanej ziemi i trawy po deszczu.

Lubie zapach smazonej cebuli, to zapach z dziecinstwa i dlugie godziny spedzane przy piecu w kuchni z dziadkiem.

Lubie zapach truskawek.

W domu lubie jak pachnie ciastem i wanilia.

Uwielbiam, magnolie ich zapach kojarzy mi sie z Praga.

Z perfum lubie, J'adore Diora i Madmoiselle Chanel

Z meskich, kwintesencja meskosci w zapachu to dla mnie Dune Diora, ale niestety zainteresowalam tym zapachem mojego bylego i teraz kojarzy mi sie z nim. Kiedy sie rozstalam z nim czulam ten zapach wszedzie, na ubraniach, na poscieli. Wszedzie. Musialam zrobic wielkie pranie i wtedy uzywalam plyn do plukania Lenor morski, dla odswiezenia atmosfery.

Nie cierpie, nie znosze przykrej woni z ust. Mdla mnie ciezkie perfumy. Ale zbyt lekkich sportowych tez nie lubie.
Zapachu miesa, zwlaszcza nie lubie smazyc. Musze wtedy dodawac mase ziol, czosnku i innych przypraw.

[ Dodano: Pią Kwi 21, 2006 1:10 pm ]
A i jeszcze... uwielbiam zapach benzyny i farb.
Kurcze jak bym miala popasc w jakies uzalenienie, to pewnie kleje i rozpuszczalniki przemawialyby dla mnie najbardziej! :D :D


I jeszcze jakze moglabym zapomniec???????????!!!! papierochy, po prostu ic nie trawie, ale zyje bez zapachu tytoniowego od dawna, wiec zapomnialam, ze istnieje.
Cudowna kobieta to taka, ktora nie wymaga cudow
Avatar użytkownika
Offline
Posty
509
Dołączył(a)
28 mar 2006, 21:00
Lokalizacja
...z daleka

Avatar użytkownika
przez iwo4 21 kwi 2006, 14:36
Jesli chodzi o dziwne zapachy to ja tez lubie zapach farb, pasty do podlogi a szczegolnie benzyny:) Cos w tym jest:)
Witajcie wsród "wybranych"...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
193
Dołączył(a)
24 mar 2006, 23:21
Lokalizacja
Kraków

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez grown-up19 21 kwi 2006, 15:28
jaśmin... zapach powietrza po burzy...

nie znosze przykrego zapachu z ust oraz zapachu potu <bleee>
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
171
Dołączył(a)
03 sty 2006, 23:03
Lokalizacja
Podkarpacie

Avatar użytkownika
przez bibi 21 kwi 2006, 18:10
lubię
zapach powietrza po burzy.....
zielona herbata
czrna herbata
świeże piwo
pronto do mebli
świeżego drewna
mokrego drewna
ogniska
smażonych pieczarek
i smażonej cebuli
jabłek
bananów
ogórków swieżych
świeżo skoszonej trawy
arbuza


nie lubię
zapachu mięsa,
palonych włosów,
benzyny
papierosów
przetawionego alkoholu
gotowanej białej kiełbasy
potu,
psa,
mokrej skóry ( nie ludzkiej tylko takiej skórzanej odzieży)
słodkich perfum
duszących kadzideł
czosnku ( błe)
dobrze jest, dobrze jest, dobrze jest , DOBRZE JEST!
Nikt nie jest bezużyteczny na świecie, jeśli pomaga w trudnościach komukolwiek innemu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1373
Dołączył(a)
17 paź 2005, 10:56
Lokalizacja
zgorzelec

przez atrucha 21 kwi 2006, 19:49
Jest jeden zapach,który wyjątkowo mocno przypomina mi dzieciństwo..Moja babcia (która juz dawno nie żyje) miała w domu piec kaflowy z blachą (taki typowy wiejski piec). Kiedy obierała ze skórki cytrynę,zawsze mały kawałeczek tej skórki kładła na blachę. W całym domu pachniało cytrynką. Taki babciny ciepły zapach :roll:

A tak ogólnie bardzo lubię zapach jaśminu,bzu,konwalii i fiołków. Jako nałogowa wąchaczka przyrody,uwielbiam też zapach lasu (głównie iglastego). "Najarana" jestem bardzo jadąc latem nad morze. Tyle lasów iglastych mijamy po drodze :D ;)
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

przez snaefridur 21 kwi 2006, 19:58
Lubię zapach jaki unosi się w powietrzu po burzy.
Lubię zapach morskiej bryzy
świeżo skoszonej trawy
kawy
papierosów(Bardzo dobrze mi się kojarzy.Z dzieciństwem,z ciocią,ktorą uwielbiam i z wagarami w parku...)
cytrusów
vanilii
oliwy z oliwek
pasty do podłogi
benzyny
nowych książek
i starych też
snaefridur
Offline

Avatar użytkownika
przez cenedra_20 21 kwi 2006, 20:32
Uwielbiam zapach trawy, mroźnego zimowego poranka, nowo kupionej ksiąki, owoców, konwalii i tulipanów, zmielonej kawy (mimo że jej nie pijam), drewna z ogniska :D
Jak mi się jeszcze coś przypomni to dopiszę ;)
"Each light between sunrise and sunset is worth dying for at least once"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
12 mar 2006, 17:04
Lokalizacja
Kielce

Avatar użytkownika
przez iwo4 21 kwi 2006, 20:52
A ja oprocz wspomnialnej przez mnie benzyny uwielbiam
zapach wanilii
perfum Eden Cacharel'a, Hypnotic Poison Diora no i oczywiscie meski zapach ktory dziala na mnie jak afrodyzjak...Fahrenheit Dior'a...
starych ksiazek
swiec
swiezo wypranych i wyplukanych w niebieskim Silanie rzeczy
kominku
palonego tytoniu do fajek
lasu
Witajcie wsród "wybranych"...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
193
Dołączył(a)
24 mar 2006, 23:21
Lokalizacja
Kraków

Avatar użytkownika
przez jjeeewa 21 kwi 2006, 21:14
stare ksiązki taak :) nowe odpadają...
farby, wapno i świeże tynki są świetne :D
kawa, herbata i papierosy w małych ilościach też :)
parujący z zakurzonych ulic letni deszcz
świeże ciasto
zapach błota kojarzy mi się z dzieciństwem :D

nie cierpię zapachu jaki roznosi sie w perfumeriach... rozszadza mi nos ;/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
69
Dołączył(a)
11 kwi 2006, 17:11

Avatar użytkownika
przez agnes635 22 kwi 2006, 22:02
Właśnie miałam napisać,żę uwielbiam męski Aspen i damską Naomi Campbell-naomagic,której używam od kilku lat.
A z naturalnych zdecydowanie najbardziej lubię zapach bryzy morskiej,lasu,świeżo skoszonej trawy,gotujących sie grzybów suszonych grzybów na wigilię.
Nie znoszę woni niemyjących się ludzi,poprostu nienawidzę!każdej takiej osobie mam ochotę wręczyć mydełko ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
365
Dołączył(a)
22 sty 2006, 21:42

przez atrucha 22 kwi 2006, 22:07
Rafik napisał(a):- kwiaty Bielunia


Wpadnij latem do mnie ;) Mam kilka datur (bielunie) wielkości drzew. Poza tym pachnie lawenda i maciejka :D Teraz tylko fiołki ;)
Bądźcie dzielni! Pa :)
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1781
Dołączył(a)
04 sty 2006, 00:29

Avatar użytkownika
przez Virginia 22 kwi 2006, 22:32
atrucha napisał(a):Wpadnij latem do mnie Wink Mam kilka datur (bielunie) wielkości drzew. Poza tym pachnie lawenda i maciejka Very Happy Teraz tylko fiołki Wink


Bosko!! ale zazdroszcze. U mnie pachnie trawa i mlecze!
Cudowna kobieta to taka, ktora nie wymaga cudow
Avatar użytkownika
Offline
Posty
509
Dołączył(a)
28 mar 2006, 21:00
Lokalizacja
...z daleka

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do