Mam fioła na punkcie zwierząt !!!

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Avatar użytkownika
przez Zorki 09 wrz 2007, 22:04
Polina napisał(a):Pies to wspaniały towarzysz, sama mam dwa. Ale w wyborze rasy trzeba się kierować sporą porcją zdrowego rozsądku i chociaż odrobiną wiedzy o danej rasie.

Wytłumacz to emerytce chcącej white terriera :?
Jedyną rzeczą, jakiej powinniśmy się bać, jest sam strach. (Franklin Delano Roosevelt)
Zawsze jestem gotów się uczyć, chociaż nie zawsze chcę, by mnie uczono. (Winston Churchill)

Zmieniłem się. Wyzdrowiałem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
387
Dołączył(a)
27 gru 2006, 03:10

Avatar użytkownika
przez Tornado 09 wrz 2007, 22:22
Tak, z tym się jak najbardziej zgadzam, że trzeba wybrać odpowiednią rasę a przed podjęciem decyzji o zwierzaku - przemyśleć wszystko conajmniej 2 razy. W schroniskach jest przerażająca ilość zwierząt, a i bezdomnych psów jest mnóstwo, bezpańsko tułających się (szczególnie to widać przynajmniej na wsi u moich rodziców...). Nie wszyscy niestety zdają sobie sprawę z ogromnej odpowiedzialności, jaką niesie za sobą posiadanie pupila..
"Wolno dojrzewa człowiek. Wiele mu trzeba męstwa aby się nie dać wiatrowi i rosnąć w górę i w głąb, by triumfalną zielenią zaszumieć w końcu jak dąb zwycięstwa..."
[Konstanty Ildefons Gałczyński]
Avatar użytkownika
Offline
Posty
394
Dołączył(a)
26 sie 2007, 21:44
Lokalizacja
Poznań

Avatar użytkownika
przez gusia 09 wrz 2007, 22:52
Zorki napisał(a):Szczekający kot

Buahahha...

btw:już niedługo będę miała malutkie kotki :P
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Avatar użytkownika
przez anonim 09 wrz 2007, 23:03
Dżejem, ja takiego sadystę nauczyłbym dobrych manier, zaraz by miał inne spojrzenie na kota...
"MUSZĘ LECZYĆ SIĘ NA BÓL I STRACH
GDZIE JEST CZŁOWIEK KTÓRY Z SIEBIE SAM POKAŻE MI JAK
KTO POKAŻE MI JAK ?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
583
Dołączył(a)
08 paź 2006, 20:10

Avatar użytkownika
przez gusia 09 wrz 2007, 23:06
dżejem napisał(a):Na moim osiedlu od lat jeden z sąsiadów znęca się nad bezdomnymi kotami wyrywając im ogony.

Powinni mu wyrwać..........(pi,pi,pi) :-|

Życzę takim ludziom żeby im dzieci do lasu pouciekały :evil:
Płyń mój bluesie,płyń...
Avatar użytkownika
Offline
niebieski kwiat i kolce
Posty
2236
Dołączył(a)
23 cze 2006, 18:41
Lokalizacja
Sosnowiec

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 09 wrz 2007, 23:52
właśnie to przeczytałam co za ............. nie będę niecenzuralnych słów pisała :evil: ludzie są podli i obrzydliwi :evil:
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 10 wrz 2007, 00:11
Boże dżejem gdzie Ty mieszkasz ?? :shock: u nas raz była sytuacja gdy pewna Ukrainka wynajmująca w naszym bloku mieszkanie znęcała się nad dwoma szczeniakami buldoga angielskiego, które kupiła na handel przylookałam ją kiedys przez okno jak ze swoim szerokoszyjnym kochasiem kopie szczeniaki i majta nimi na smyczy :twisted: :twisted: dostałam takiego szału, że o mało jej nie zatłukłam na szczęście mój mąż był w domu i poszedł "wytłumaczyć" paniusi i kochasiowi, że jak jeszcze raz zobaczy taką akcję to ich kopnie i pomajta nimi na smyczy, przepraszali oczywiście bardzo, że to się więcej nie powtórzy i że psy są niegrzeczne no i oni usiłowali ich w ten sposób dyscypliny nauczyć :twisted: zgłosiłam to potem do TOZ-u i na tym eksperymenty z handlem psami Ukrainki się skończyły, dodatkowo z premedytacją obrobiłam jej dupsko u wszystkich okolicznych plotkar, sąsiadek i znajomych psiarzy z osiedla :roll: może to mało eleganckie, ale nie mogłam sobie tego odmówić. Na szczęście na moim osiedlu ludziska są sympatyczni i raczej przygarniają dokarmiają i pomagają zwierzakom, a akcje a'la Ukrainka są sporadyczne :roll:
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 10 wrz 2007, 00:20
koszmar szkoda słów a "policje dla zwierząt" tam macie ???
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

Avatar użytkownika
przez anonim 10 wrz 2007, 01:31
On jest byłym bokserem wagi półciężkiej. Nie było by tak łatwo. Ale Ty trenujesz sztuki walki, więc może byś sobie poradził...

No raczej bym sobie nie poradził,:mrgreen: ale zawsze pozostaje stara dobra przyjaciółka o imieniu rurka, na to nie ma mocnych...Połamać łapy dziadowi i do zwierzaka się nie zbliży...
"MUSZĘ LECZYĆ SIĘ NA BÓL I STRACH
GDZIE JEST CZŁOWIEK KTÓRY Z SIEBIE SAM POKAŻE MI JAK
KTO POKAŻE MI JAK ?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
583
Dołączył(a)
08 paź 2006, 20:10

Avatar użytkownika
przez IceMan 10 wrz 2007, 11:35
raczej sekator na paluszki - coby ogonów nie łapały
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

Avatar użytkownika
przez anonim 11 wrz 2007, 00:19
Ta co z tego, jak ta policja dla zwierząt(na animal planet) odwozi te zwierzaki do lekarzy, którzy i tak połowę usypiają(ten program powinien się nazywać usypiacze), a daloby się je odratować, kiedyś uśpili psiaka(taki sympatyczny pysk miał, ogólnie miły wesoły grzeczny piesek...) bo nikt nie chciał go adoptować. Wiesz skąd oni mają wolne miejsca w przytuliskach? Jeśli po jakimś czasie nikt nie adoptuje jakiegoś zwierzaka to go po prostu usypiają. Ja bym nie mógł uśpić zwierzaka, ani zrobić mu krzywdy, a znacznie łatwo przyszłoby mi to samo zrobić człowiekowi.
"MUSZĘ LECZYĆ SIĘ NA BÓL I STRACH
GDZIE JEST CZŁOWIEK KTÓRY Z SIEBIE SAM POKAŻE MI JAK
KTO POKAŻE MI JAK ?"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
583
Dołączył(a)
08 paź 2006, 20:10

Avatar użytkownika
przez Jaśkowa 11 wrz 2007, 01:03
anonim wiesz ja z dwojga złego chyba wolę eutanazję niż wsadzić zwierzaka bez szans na adopcje do klatki w schronisku i zafundować mu takie życie, sądzę, że to usypianie jest bardziej humanitarne niż los niektórych zwierząt w naszych polskich schroniskach, znam to bardzo dobrze z autopsji, za tęczowym mostem przynajmniej nikt ich nie głodzi, nie bije, nie marzną :cry:
Jest taka cierpień granica za którą uśmiech pogodny się zaczyna
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1157
Dołączył(a)
14 mar 2007, 23:13
Lokalizacja
stolyca&ząbki

Avatar użytkownika
przez maiev 15 wrz 2007, 14:38
Jaśkowa - też tak myślę. Szkoda tych biedaków w schroniskach.

A wracając do tematu (czyli do "fioła" :)) - mam teraz już dwa kociambry. Druga kotkę mniejszą. Na początku się nie lubiły (duży kot z małym) a teraz się uwielbiają.

Mamy też nowego psa (+ 2 szczeniaczki - ale tylko tymczasowo) . Jakaś menda ją wyrzuciła przed blok bo.....jej nie upilnowali i była ciężarna. (ludzie są wredni - co oni sobie myśleli to ja nie wiem) . Wskakiwała siostrze do samochodu zawsze jak jej się udało. No to ją wzięła. Swoją drogą nie podejrzewałam jej o takie coś. ;) Zdjęcia nie mam. :(
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu.
"I need a new version of me..."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1417
Dołączył(a)
19 lis 2006, 17:01
Lokalizacja
to tu to tam....

przez .Tomek 15 wrz 2007, 15:52
a ja może kootka będę miaaał łiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii :D:D:D:D:D trzymajcie kciuki ;)
...to tylko kolejne rozwiązanie.
Offline
ExModerator
Posty
1118
Dołączył(a)
09 sie 2007, 17:16
Lokalizacja
Daleko :)

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do