nie moge wyjsc na impreze, bo od razu sie upijam:(

Dział poświęcony uzależnieniom. Na forum dyskutujemy na tematy: alkoholizm, hazard, uzależnienie seksualne, uzależnienie od gier komputerowych, pracoholizm, palenie nikotyny oraz inne.

nie moge wyjsc na impreze, bo od razu sie upijam:(

przez adhab 21 gru 2010, 07:03
mam idiotyczny problem - nie moge wyjsc na impreze i bawic sie jak normalny czlowiek, tylko musze sie upic i dopiero wtedy potrafie sie 'bawic'

czy wie ktos jak zapanowac nad niepokojem, zebym mogl normalnie wyjsc, a nie wypijac 5 piw zeby sie wyluzowac;/
Ostatnio edytowano 21 gru 2010, 13:39 przez Anonymous, łącznie edytowano 1 raz
Powód: przeniesiono do "uzależnień"
Offline
Posty
194
Dołączył(a)
22 mar 2010, 08:53

Re: nie moge wyjsc na impreze, bo od razu sie upijam:(

przez ewaryst7 21 gru 2010, 08:49
Piszesz o niepokoju , a więc zakladam , że cierpisz na nerwicę lękową.Czy leczysz ją?
Offline
Posty
2102
Dołączył(a)
29 maja 2008, 08:11
Lokalizacja
Braniewo-City

Re: nie moge wyjsc na impreze, bo od razu sie upijam:(

Avatar użytkownika
przez harpagan83 21 gru 2010, 09:26
adhab, stres zabiera ci mnustwo energii, z tąd szybko się upijasz.

[Dodane po edycji:]

czy wie ktos jak zapanowac nad niepokojem, zebym mogl normalnie wyjsc, a nie wypijac 5 piw zeby sie wyluzowac


nie ma na to złotego środka, staraj się o tym nie myśleć, po jakimś czasie niepokuj zniknie.
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: nie moge wyjsc na impreze, bo od razu sie upijam:(

Avatar użytkownika
przez linka 21 gru 2010, 09:32
adhab, trzeba brać leki i chodzić na terapię wtedy poziom lęku powoli opada.
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: nie moge wyjsc na impreze, bo od razu sie upijam:(

przez juz 21 gru 2010, 12:57
No może i "trzeba" brac leki, ale akurat taki "problem" z alkoholem maja wszyscy. Przecież lęk to nie tylko patologia. Lek może być zdrowym objawem.Nie wiem w jakim towarzystwie sie bawisz, ale jesli wszyscy pija to trudno jest trzezwemu czuc sie swobodnie wsród samych małpich głów. Do tego dochodzi presja itd... Nie kojaże nikogo kto by chodził na imprezy i nie pił. Oczywiście jesli musisz sobie walnąc, to może to swiadczyc o jakims problemie, ale chyba ciezko okreslić jakim. Jesli pijesz na imprezach to ciężko jest potem sie cofnąć i bawic sie podobnie bez alkoholu. Dobrze bedzie jesli nie bedzie robił zbyt drastycznych kroków do przodu. Rozmawiałem raz z kumplem o tej kwestii. Kiedyś szumiało po 3 piwach. Potem piwem to już sie upic cięzko. Potem walisz 0,5 na głowe w 2 godzinki i zalewasz 5 piwami w klubie. Jeden znajomy musi sobie walnąc w nos, bo inaczej sie nie bawi. To juz jest tragedia.
Jesli jesteś w liceum to pewnie podobny problem ma połowa, jesli nie wiekszośc twoich rówiesnikow. Nie wiem też co znaczy bawić sie jak normalny człowiek i co z toba te 5 piw robi. Jesli wymagasz od siebie bycia dusza towarzystwa+królem parkietu na trzezwo to chyba ciezko. W Polsce 90% facetów do 30 nie tanczy na trzezwo, bo sie wstydzą
juz
Offline
Posty
325
Dołączył(a)
02 cze 2010, 00:22

Re: nie moge wyjsc na impreze, bo od razu sie upijam:(

Avatar użytkownika
przez harpagan83 21 gru 2010, 14:15
ja lubię sie najebać znaleźć się na wyżynie wiesz o czym mowa słowo za słowem płynie 8)
Żeby coś zrobić trzeba się starać
Robić to, robić to, tym się jarać
To wymaga pełnego angażu
E, pamiętaj o tym jak o melanżu
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1709
Dołączył(a)
02 paź 2010, 10:40
Lokalizacja
Wrocław

Re: nie moge wyjsc na impreze, bo od razu sie upijam:(

przez adhab 23 gru 2010, 12:46
lekarz przepisal mi seroxat, zobaczymy czy mi to cos pomoze w zyciu;o
Offline
Posty
194
Dołączył(a)
22 mar 2010, 08:53

Re: nie moge wyjsc na impreze, bo od razu sie upijam:(

Avatar użytkownika
przez linka 23 gru 2010, 12:55
juz, nie, nie wszyscy mają taki problem :roll: , ja znam wiele osób które świetnie się bawią nie pijąc.....którzy w dupie mają presje...co to w ogóle za presja? Że trzeba się najebać? Bez obrazy, ale to nie jest najlepsze towarzystwo do zabawy....
Pomijam fakt, że mówienie, ze prawie wszyscy w szkole średniej tak mają jest zupełnie nieprawdziwe.....znam kilka osób które zawsze się betonią na imprezach, większość pije, tak żeby się dobrze bawić ale nie koniecznie najebać a jeszcze inni nie piją w ogóle i też się bawią. Jak nie umiesz wyjść na imprezę i się nie zachlać w trupa to jest ewidentny problem z alkoholem.....
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Re: nie moge wyjsc na impreze, bo od razu sie upijam:(

przez Brid 23 gru 2010, 14:26
adhab napisał(a): nie moge wyjsc na impreze, bo od razu sie upijam:(


też miałem taki problem, a do tego jeszcze po pijaku zamiast się bawić, wyżalałem się znajomym, a na drugi dzień było mi starsznie głupio. Sytuacja się powtarzała.
Ja przestałem imprezować, pić, upijać się. Da się żyć bez tego. Co prawda kontakty mi się trochę ograniczyły, ale nie lubię siebie "po pijaku"
Brid
Offline

Re: nie moge wyjsc na impreze, bo od razu sie upijam:(

przez juz 25 gru 2010, 23:07
Presją jest już samo picie przez innych. Nikt nie każe, nikt sie nie obraża jesli nie wypijesz. Jednak jesli towarzystwo pije, to jest jakas tam presja. Jesli nikt nie pije oprócz ciebie, to rzeczywiscie problem. Jednak na litość boską. Koles musi wypić zeby sie wyluzować, to teraz bedzie brał seroxat zeby sie wyluzowac? Nie bede już sie wypowiadał na temat samego leku, który został okreslony w pewnym artykule jako "psychologiczny kaftan bezpieczenstwa".To jest wygaszacz i niczego nie rozwiązuje. Linka. Jesli wiesz jaki jest jego problem to dobrze, bo ja nie mam pojęcia. Nie wiem jak sie to leczy, jakie to grozne, jakie to głebokie, jak bardzo problematyczne. Jestem jeszcze studentem i na studiach miałem jednego alkoholika. Takiego prawdziwego AA . Tylko jeden ... Reszta chlała tygodniami i żyje. Kumpel pił chcąc być wyluzowany przy nowo poznanej lasce(to samo podejcie). Tak sie wyluzował że nazygał pod stół na imprezie. Spią po lasach, kiblach. Piją najgorsze gówno i sie przechwalają jak małe dzieci.Tutaj jest post o 5 piwach i tremie. Normalne rzeczy.
To jest powód na branie seroxatu? Nie chodz na imprezy. No chyba że jestes spiety 24h/na dobe+jakieś inne sprawy. Jednak w poscie o tym mowy nie ma.
juz
Offline
Posty
325
Dołączył(a)
02 cze 2010, 00:22

Re: nie moge wyjsc na impreze, bo od razu sie upijam:(

Avatar użytkownika
przez majster69xxx 10 sty 2011, 20:57
Dużo moich znajomych ma taki problem. Idą na imprezę tylko się "najebać" albo "ze zgonować". Nie rozumiem tego. Wydaje mi się, że w ten sposób wyładowuje swoje negatywne emocje, które w sobie duszą choć na 100% nie mam pewności.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
78
Dołączył(a)
13 gru 2010, 23:03

Re: nie moge wyjsc na impreze, bo od razu sie upijam:(

przez adhab 11 sty 2011, 15:13
no wlasnie ale jak te negatywne emocje, nerwy nagromadzone wyeliminowac, zeby tak nie robic
Offline
Posty
194
Dołączył(a)
22 mar 2010, 08:53

nie moge wyjsc na impreze, bo od razu sie upijam:(

Avatar użytkownika
przez villah 19 maja 2011, 21:05
porostu nie pij. niektórzy piją, zeby sie "odstresować" tylko wstają rano osłabieni i na kacu, a problemy staje się 3x większy.

alkohol daje Ci chwilową wolność, skoro upijasz się, znaczy od czegoś uciekasz lub jestes alkoholikiem.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
119
Dołączył(a)
01 cze 2009, 22:29

nie moge wyjsc na impreze, bo od razu sie upijam:(

Avatar użytkownika
przez carmen1988 19 maja 2011, 21:10
Ja przestałam chodzić na imprezy, ponieważ miałam ten sam problem. Potrzebowałam się napić,żeby się dobrze bawić. Teraz już wiem,że miało to związek z ukrytą nerwicą lękową i miałam niską samoocenę. Teraz się leczę i mam nadzieję,że jeszcze kiedyś będe mogła bawić się wśród ludzi bez potrzeby wypicia.
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do